Michał Woś nazwał ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „moralnym menelem” i zapowiedział, że „będzie siedział”

Michał Woś nazwał ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „moralnym menelem” i zapowiedział, że „będzie siedział”

Michał Woś nazwał ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka „moralnym menelem” i zapowiedział, że „będzie siedział”

Wiki Commons; ms.gov.pl

Temperatura politycznego sporu sięgnęła zenitu. Po tym, jak prokuratura postawiła mu zarzuty w sprawie Pegasusa, poseł PiS Michał Woś odpalił prawdziwą bombę. W publicznej wypowiedzi nazwał urzędującego ministra sprawiedliwości "moralnym menelem" i zapowiedział, że "będzie siedział". Tak ostrej personalnej napaści w polskiej polityce nie było od dawna.

Reklama

"Jesteś moralnym menelem!". Woś w furii po oskarżeniu w sprawie Pegasusa

Poleciały iskry. We wtorek 21 października 2025 roku gościem Telewizji Republika był poseł Prawa i Sprawiedliwości, Michał Woś. Polityk odniósł się do skierowanego przeciwko niemu aktu oskarżenia w głośnej sprawie zakupu systemu Pegasus. Zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z przekazaniem 25 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości na zakup oprogramowania dla CBA. Prokuratura zarzuca Wosiowi, że podpisał umowę o przekazanie 25 mln zł bez wymaganej zgody ministra finansów i komisji finansów publicznych Sejmu. Co więcej, CBA nie spełniało warunków do otrzymania wsparcia z Funduszu Sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek stwierdził, że poseł PiS

Reklama

przekazał z Funduszu Sprawiedliwości do CBA 25 milionów złotych – mimo że CBA nie miało prawa otrzymać środków z tego funduszu. Minister podkreślił, że wspomniane miliony to pieniądze, które miały trafiać do ofiar przestępstw i pomagać im wrócić do możliwie normalnego życia, a nie dla służb specjalnych.

Właśnie na te słowa Michał Woś zareagował z niespotykaną furią, zwracając się bezpośrednio do ministra i nie hamując się w słowach.

Panie Żurek, proszę nie powielać tych głupot, bo inaczej będziemy pana pozywać. Pan bezczelnie kłamiesz i jesteś moralnym menelem!

Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Poseł PiS grozi ministrowi i premierowi. "Tuskowi grozi dożywocie"

Atak na ministra Żurka to jednak nie wszystko. W trakcie tej samej rozmowy polityk PiS poszedł o krok dalej, grożąc więzieniem nie tylko swojemu następcy w resorcie, ale i samemu premierowi. Woś nie pozostawił wątpliwości, co myśli o obecnej władzy.

Reklama

Panie Żurek, pan też będziesz siedział za to bezprawie, które urządzasz.

Chwilę później oberwało się premierowi. Według posła, Donald Tusk również powinien spodziewać się najgorszego.

Reklama

Tuskowi grozi dożywocie i myślę, że jak nie ucieknie za granicę, a postaramy się, żeby nie uciekł, to to odsiedzi.

Tak ostre słowa i bezpośrednie groźby pod adresem najważniejszych osób w państwie pokazują, że polityczna wojna weszła na zupełnie nowy, brutalny poziom.

Reklama

Waldemar Żyrek w niebieskim garniturze i krawacie przemawia gov.pl

Reklama

Brejza dolewa oliwy do ognia. "Ze strachu puściły zwieracze"

Na reakcję drugiej strony nie trzeba było długo czekać. W mediach społecznościowych wybuchła prawdziwa awantura między Michałem Wosiem a europosłem KO, Krzysztofem Brejzą, który sam był podsłuchiwany systemem Pegasus. Brejza jako pierwszy uderzył w posła PiS.

Woś, wykonawca poleceń Ziobry ws. Pegasusa, jest już oskarżony o nadużycie uprawnień i grozi mu 10 lat odsiadki. Kończy się rumakowanie, czas na odpowiedzialność.

Michał Woś odpowiedział w swoim stylu, ponownie używając ulubionego epitetu i atakując Brejzę w sprawie rzekomych nieprawidłowości w inowrocławskim ratuszu.

Ujawnij moralny menelu wniosek o uchylenie twojego immunitetu. Niech ludzie zobaczą skalę złodziejstwa w ratuszu w Inowrocławiu.

Riposta europosła była krótka i miażdżąca.

Widzę, że ze strachu puściły zwieracze Wosiowi obrońcy złodziei.

XKrzysztof Brejza @krzysztofbrejza
Widzę że ze strachu puściły zwieracze Wosiowi obrońcy złodziei (zachęcam do podcastu poniżej). Rozliczenia będą postępować dalej.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @krzysztofbrejza w serwisie X

Woś idzie w zaparte. "Jestem dumny, podpisałbym to jeszcze raz"

Mimo ciążących na nim zarzutów, Michał Woś nie zamierza się kajać. Przeciwnie, twierdzi, że działał dla dobra Polski i z dumą powtórzyłby swoją decyzję. Jak przekonuje, zakup systemu Pegasus był koniecznością, by państwo przestało być "głuche i ślepe na kryminalistów".

To Polacy osiągnęli korzyść. Do 2017 roku państwo polskie było głuche i ślepe na kryminalistów – nie miało sprzętu do łapania bandziorów, szpiegów, zabójców.

Polityk podkreśla, że jest dumny ze swoich działań, a oskarżenia prokuratury uważa za polityczną nagonkę. Mało tego, z butą oświadczył, że "z dumą podpisałby papiery jeszcze raz, wiedząc, jak działacze PO boją się CBA". Jedno jest pewne – w polskiej polityce sezon na "moralnych meneli" właśnie się rozpoczął. Kto następny usłyszy "będziesz siedział"?

Tak mieszka i żyje Zbigniew Ziobro. Jego dom jest wart 750.000 zł i ma powierzchnię 133 m2.
Źródło: Wojciech Olkusnik/East News
Reklama
Reklama