Sondaż SW Research: 35% Polaków dobrze ocenia ministra Waldemara Żurka, 25,1% źle, a 39,9% nie ma zdania

Sondaż SW Research: 35% Polaków dobrze ocenia ministra Waldemara Żurka, 25,1% źle, a 39,9% nie ma zdania

Sondaż SW Research: 35% Polaków dobrze ocenia ministra Waldemara Żurka, 25,1% źle, a 39,9% nie ma zdania

ms.gov.pl

Waldemar Żurek miał być buldożerem rządu Donalda Tuska, który bez znieczulenia posprząta wymiar sprawiedliwości. Od pierwszego dnia w fotelu ministra budzi skrajne emocje, a jego decyzje wywołują polityczne trzęsienia ziemi. Jednak najnowszy sondaż SW Research dla Onet.pl pokazuje, że cała ta terapia szokowa spotyka się z… masowym wzruszeniem ramion. Ogromna grupa ankietowanych nie ma o nim zdania, a ta ogłuszająca cisza może być dla rewolucji ministra znacznie groźniejsza niż krzyki opozycji.

Reklama

Żurek na cenzurowanym. Polacy nabrali wody w usta

Minister Sprawiedliwości Waldemar Żurek od początku urzędowania nie brał jeńców. Błyskawicznie odwołał kilkudziesięciu prezesów sądów i położył na stół projekt tzw. ustawy praworządnościowej, mającej posprzątać po poprzednikach i uregulować status sędziów powołanych przez neo-KRS. Wydawałoby się, że takie działania muszą Polaków podzielić. I owszem, podzieliły, ale nie tak, jak ktokolwiek mógłby się spodziewać.

Najnowszy sondaż polityczny pokazuje, że 35% Polaków ocenia jego działania dobrze, a 25,1% źle. Prawdziwym newsem jest jednak największa i najcichsza grupa. Aż 39,9% ankietowanych na pytanie o ocenę Waldemara Żurka odpowiedziało: "nie wiem/nie znam tych działań". To paradoks: minister, który w świecie polityki i mediów wywołuje burzę, dla niemal co drugiej osoby w kraju pozostaje kompletną zagadką.

Reklama

Zwolennicy stoją w miejscu, a wrogów przybywa. Ten trend powinien dać do myślenia

Choć poparcie dla ministra wydaje się stabilne, głębsza analiza danych z sondażu powinna zapalić w Ministerstwie Sprawiedliwości czerwoną lampkę. Porównanie z badaniem z sierpnia jest dla Żurka bezlitosne. Odsetek ocen pozytywnych drgnął minimalnie (z 34,9% do 35%), co oznacza, że minister nie jest w stanie przekonać do siebie nowych zwolenników.

W tym samym czasie obóz jego krytyków rośnie w siłę. W ciągu zaledwie dwóch miesięcy liczba osób oceniających działania ministra sprawiedliwości negatywnie skoczyła z 17,9% do 25,1%. To potężny wzrost, który sugeruje, że jego radykalne ruchy, choć doceniane przez twardy elektorat, zaczynają mobilizować coraz większą grupę Polaków, którym taka forma "naprawy" państwa się po prostu nie podoba.

Reklama

zbliżenie na twarze karola nawrockiego i waldemara żurka gov.pl | instagram.com/nawrockipl

Reklama

Twarda reforma, twarda krytyka. "Jaskrawo łamie konstytucję"

Podczas gdy niemal 40% Polaków trwa w błogiej nieświadomości, w środowiskach prawniczych i politycznych wrze. Bezwzględny styl ministra i proponowana przez niego reforma sądownictwa spotykają się z równie bezwzględną krytyką. Eksperci zarzucają mu działania na granicy prawa, a czasem nawet jej przekroczenie.

Reklama

Ta krytyka jest ostra jak brzytwa. Niektórzy prawnicy nie zostawiają na projekcie ustawy praworządnościowej suchej nitki, twierdząc, że ta wcale nie przywraca porządku.

Reklama

Jaskrawo łamie konstytucję.

Inny ekspert, komentując propozycje ministra, posunął się do jeszcze mocniejszego stwierdzenia, które idealnie oddaje temperaturę sporu:

Koszulką z napisem Konstytucja wytarto sobie usta.

Te słowa pokazują, że podczas gdy ulica pozostaje cicha, w świecie prawa toczy się prawdziwa wojna o przyszłość polskiego sądownictwa.

WaldemarŻurek w czerwonej koszulce z napisem Konstytucja Wiki Commons

Czytaj także: Chciał uderzyć w Tuska i Żurka, a zapłaci fortunę. Kosztowny "protest" 62-latka na murach sądu

Ignorancja, zmęczenie czy cichy sprzeciw? Trzy powody milczenia Polaków

Skąd bierze się ta szokująca obojętność tak dużej części społeczeństwa? Po pierwsze, dla wielu Polaków spoza politycznej bańki Waldemar Żurek to wciąż postać anonimowa. To minister od "trudnych spraw", których nie widać w portfelu. Po drugie, sama reforma wymiaru sprawiedliwości to temat skomplikowany, pełen prawniczego żargonu, który dla przeciętnego obywatela brzmi jak czarna magia.

Wyniki sondażu pokazują, że społeczne zaufanie do działań ministra wciąż się kształtuje. Brak jednoznacznych ocen może wynikać z niskiej rozpoznawalności, złożoności reform oraz napięć politycznych wokół wymiaru sprawiedliwości.

Jest też trzeci powód – zwykłe ludzkie zmęczenie. Po latach nieustannej politycznej nawalanki, wielu Polaków mogło uznać, że najlepszą strategią przetrwania jest unikanie zajmowania stanowiska w kolejnej gorącej sprawie. Ostrożność jako forma obrony przed niekończącym się konfliktem.

Rewolucja w sądach utknęła w sondażach? Minister dostał żółtą kartkę

Waldemar Żurek wszedł do rządu z misją chirurga, który ma przeprowadzić bolesną, ale konieczną operację. Obiecywał szybkie cięcia i przywrócenie zdrowia polskiemu sądownictwu. Ten sondaż to dla niego jednak żółta kartka od pacjenta. Pokazuje, że choć ma silny mandat polityczny, brakuje mu czegoś znacznie ważniejszego – wyraźnego poparcia społecznego. Ostatecznie może się okazać, że największym wrogiem jego rewolucji nie będzie wcale opozycja, ale cisza na ulicy. A tej ciszy, jak pokazują liczby, jest w Polsce ogłuszająco dużo.

Sondaż został zrealizowany w dniach 7-8 października 2025 r. przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 844 ankiety z ogólnopolską próbą dorosłych. Zastosowano dobór kwotowy - próba była reprezentatywna ze względu na łączny rozkład płci, wieku i klasy wielkości miejscowości zamieszkania.

Nie żyje znany i lubiany gwiazdor disco polo. Syn żegna go słowami, które rozrywają serce
Źródło: instagram.com/ben.vito_music
Reklama
Reklama