Donald Trump uznał, że Ukraina może odzyskać wszystkie ziemie. Donald Tusk odpowiada: "Lepsza prawda niż iluzje"

Donald Trump uznał, że Ukraina może odzyskać wszystkie ziemie. Donald Tusk odpowiada: "Lepsza prawda niż iluzje"

Donald Trump uznał, że Ukraina może odzyskać wszystkie ziemie. Donald Tusk odpowiada: "Lepsza prawda niż iluzje"

instagram.com/zelenskyy_official | instagram.com/realdonaldtrump

Donald Trump, znany ze swoich kontrowersyjnych deklaracji, nagle zmienia front w sprawie wojny w Ukrainie, malując wizję jej zwycięstwa. Błyskawicznie zareagował premier Donald Tusk, który bez ogródek zdemaskował, co jego zdaniem kryje się za tą zaskakującą woltą. Rozpoczęła się gra o najwyższą stawkę – bezpieczeństwo całej Europy.

Reklama

Niespodziewany zwrot Trumpa. Nagle uwierzył w zwycięstwo Ukrainy?

We wtorek wielu politycznych obserwatorów przecierało oczy ze zdumienia. Na platformie Truth Social Donald Trump dokonał wolty, której mało kto się spodziewał. Prezydent USA z niezwykłym optymizmem stwierdził, że Kijów może wygrać i odzyskać wszystkie swoje ziemie. Jak sam napisał, Rosja to "papierowy tygrys", który toczy bezcelową walkę.

Po zapoznaniu się z sytuacją militarną i gospodarczą Ukrainy i Rosji i po pełnym jej zrozumieniu oraz po zobaczeniu problemów gospodarczych, jakimi to skutkuje w Rosji, myślę, że Ukraina, przy wsparciu Unii Europejskiej, jest w stanie walczyć i ZDOBYĆ całą Ukrainę w jej pierwotnej formie.

To rewolucja, biorąc pod uwagę, że ten sam Donald Trump jeszcze do niedawna snuł wizje oddawania Rosji terytoriów, byle tylko zakończyć konflikt. Jego sugestie o "wymianie części terytoriów, aby poprawić sytuację obu stron" poszły w zapomnienie. Ta nagła zmiana stanowiska jest tak radykalna, że portal Axios określił ją jako całkowite odwrócenie dotychczasowej polityki.

Reklama

Tusk nie dał się nabrać. "Lepsza prawda niż iluzje"

Podczas gdy część komentatorów zaczęła doszukiwać się w słowach Trumpa zapowiedzi twardszego kursu wobec Rosji, premier Donald Tusk błyskawicznie sprowadził wszystkich na ziemię. W czwartek 25 września 2025 roku, za pośrednictwem platformy X, polski premier przedstawił swoją, znacznie mniej optymistyczną, interpretację słów amerykańskiego przywódcy. Szef polskiego rządu nie zostawił na iluzjach suchej nitki, demaskując to, co jego zdaniem jest prawdziwym celem tej wolty.

Prezydent Trump stwierdził, że Ukraina może, ze wsparciem Unii Europejskiej, odzyskać całe swoje terytorium. Za tym zaskakującym optymizmem kryje się zapowiedź mniejszego zaangażowania USA i przerzucenie odpowiedzialności za zakończenie wojny na Europę. Lepsza prawda niż iluzje.

XDonald Tusk @donaldtusk
Prezydent Trump stwierdził, że Ukraina może, ze wsparciem Unii Europejskiej, odzyskać całe swoje terytorium. Za tym zaskakującym optymizmem kryje się zapowiedź mniejszego zaangażowania USA i przerzucenie odpowiedzialności za zakończenie wojny na Europę. Lepsza prawda niż iluzje.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @donaldtusk w serwisie X

W ocenie Tuska, zaskakujący optymizm Trumpa to nie obietnica pomocy, a wręcz przeciwnie – polityczna zasłona dymna. Zdaniem premiera Polski, to sprytny manewr mający na celu przygotowanie gruntu pod zmniejszenie zaangażowania USA w Europie. Mówiąc wprost: Trump sugeruje, że Europa jest wystarczająco silna, by sama poradzić sobie z rosyjską agresją, a co za tym idzie – Ameryka nie musi już dźwigać tego ciężaru.

Reklama

Marta Nawrocka Karol Nawrocki Donald Trump Melania Trump x.com/marcin_przydacz

Reklama

Europa podzielona. Nie wszyscy zgadzają się z Tuskiem

Sceptyczna ocena polskiego premiera nie jest jednak jedynym głosem w Europie. Wręcz przeciwnie, prezydent Finlandii, Alexander Stubb, widzi w słowach amerykańskiego przywódcy zupełnie inny sygnał: że nadszedł "czas zakończyć tę wojnę:. Według niego, oświadczenie Trumpa wcale nie oznacza wycofania się USA, a wręcz świadczy o jego dużym zaangażowaniu w proces pokojowy. Co więcej, Stubb uwiarygodnił swoją tezę, ujawniając, że rozmawiał o tym osobiście zarówno z Trumpem, jak i z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Reklama

Na słowa o "papierowym tygrysie" zdążył już zareagować Kreml, który najwyraźniej nie jest fanem zoologicznych porównań Trumpa. Rzecznik Dmitrij Pieskow odparł z przekąsem, że "Rosja nie jest tygrysem, tylko niedźwiedziem, a »papierowych niedźwiedzi« nie ma".

Reklama

Tusk kontra Stubb. Dwie wizje i jedno pytanie o przyszłość Europy

Mamy więc na stole dwie, skrajnie różne interpretacje. Pierwsza, pesymistyczna, autorstwa Donalda Tuska, mówi o sprytnym wycofywaniu się Ameryki i zrzucaniu odpowiedzialności na Europę. Druga, optymistyczna, przedstawiona przez Alexandra Stubba, sugeruje, że Trump wysyła Putinowi "mocny sygnał" i realnie angażuje się w zakończenie wojny.

Która z tych wizji jest prawdziwa? Czy polski premier trafnie odczytał cyniczną grę Trumpa, czy może fiński prezydent dostrzegł realną szansę na pokój? Odpowiedź na to pytanie zdefiniuje bezpieczeństwo Polski i całej Europy na nadchodzące lata.

Szok, co Marta Nawrocka robiła w Nowym Jorku. Wskoczyła w leginsy i nie miała sobie równych [wideo, zdjęcia]
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama