Donald Tusk odpowiedział Mariuszowi Błaszczakowi po akcie oskarżenia w sprawie planu "Warta"

Donald Tusk odpowiedział Mariuszowi Błaszczakowi po akcie oskarżenia w sprawie planu "Warta"

Donald Tusk odpowiedział Mariuszowi Błaszczakowi po akcie oskarżenia w sprawie planu "Warta"

instagram.com; Wiki Commons

Polityczna wojna na szczycie rozgorzała na nowo. Gdy Mariusz Błaszczak po akcie oskarżenia za ujawnienie tajnych dokumentów z planu Warta krzyknął o "zemście Tuska", Donald Tusk jednym wpisem na Twitterze sprowadził go do parteru. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie i uderza w samo serce bezpieczeństwa państwa.

Reklama

Błaszczak z aktem oskarżenia. Uderza w Tuska i mówi o zemście

Na głowę byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka spadły poważne kłopoty. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do Sądu Okręgowego w Warszawie akt oskarżenia, w którym zarzuca mu przekroczenie uprawnień i ujawnienie tajemnicy państwowej. Według śledczych, w lipcu 2023 roku Mariusz Błaszczak, jeszcze jako minister obrony, miał bezprawnie usunąć klauzule "tajne" i "ściśle tajne" z dokumentów planu obronnego "Warta". Zaledwie dwa miesiące później, we wrześniu 2023 roku, w ogniu kampanii wyborczej, ujawnił fragmenty tych dokumentów. W ocenie prokuratury, jego działanie "spowodowało wyjątkowo poważną szkodę dla Rzeczypospolitej Polskiej".

Akt oskarżenia objął także byłych współpracowników Błaszczaka: obecnego szefa BBN Sławomira Cenckiewicza, a także Agnieszkę Glapiak i Piotra Z. Były minister nie zamierzał jednak kajać się i od razu przeszedł do politycznego kontrataku. Całą sprawę przedstawił jako odwet za ujawnienie niewygodnej prawdy o rządach swojego największego wroga.

Reklama

To nie akt oskarżenia, a akt zemsty Donalda Tuska wobec mnie został skierowany do sądu. To cena jaką płacę za to, że ujawniłem plany pierwszego rządu PO-PSL dotyczące oddania niemal połowy Polski bez walki. Gdybym stanął jeszcze raz przed tym dylematem, bez wahania odtajniłbym dokumenty pokazujące prawdziwe intencje ekipy Tuska. Tak rozumiem swoją misję jako polityk - służyć ludziom, a szczególnie mieszkańcy Wschodniej Polski mieli prawo wiedzieć jaki los szykuje dla nich rząd PO-PSL

XMariusz Błaszczak @mblaszczak
To nie akt oskarżenia, a akt zemsty Donalda Tuska wobec mnie został skierowany do sądu. To cena jaką płacę za to, że ujawniłem plany pierwszego rządu PO-PSL dotyczące oddania niemal połowy Polski bez walki. Gdybym stanął jeszcze raz przed tym dylematem, bez wahania odtajniłbym…
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @mblaszczak w serwisie X

przemyslaw-czarnek trzyma mikrofon przy buzi facebook.com/CzarnekPL

Bronią go również koledzy z partyjnej ławy, a w słowach Przemysława Czarnka Błaszczak wyrasta na bohatera narodowego:

Reklama

To jest taki sam akt oskarżenia, jaki przygotowaliście przeciwko płk. Kuklińskiemu. Wtedy Kukliński ujawnił plany interwencji sowieckiej w Polsce w celu stłumienia Solidarności. Teraz @mblaszczak ujawnił waszą zdradę Polski i plany natychmiastowego oddania jej wschodniej części ruskim, w razie ich ataku.

XPrzemysław Czarnek @CzarnekP
Posłuchajcie dobrze komuchy!!! To jest taki sam akt oskarżenia, jaki przygotowaliście przeciwko płk. Kuklińskiemu. Wtedy Kukliński ujawnił plany interwencji sowieckiej w Polsce w celu stłumienia Solidarności. Teraz @mblaszczak ujawnił waszą zdradę Polski i plany natychmiastowego…
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @CzarnekP w serwisie X

Tym samym zarówno sam Mariusz Błaszczak jak i PiS kreują go na obrońcę "interesu publicznego". Jednak prokuratura widzi to zupełnie inaczej, wskazując na bezprawne potraktowanie kluczowych dla bezpieczeństwa państwa informacji niejawnych.

Reklama

Tusk odpowiedział tak, że Błaszczakowi poszło w pięty. "Zapomniałem o pańskim istnieniu"

Na odpowiedź premiera nie trzeba było długo czekać, a jego reakcja była błyskawiczna i bezwzględna. Donald Tusk nie wdał się w szczegółową polemikę. Zamiast tego zadał cios w punkt, serwując Błaszczakowi nokautującą ripostę, która była klasycznym przykładem publicznej marginalizacji przeciwnika:

Reklama

Pan Błaszczak twierdzi, że akt oskarżenia wobec niego to "zemsta Tuska". To nieprawda. Szczerze powiedziawszy, zapomniałem o pańskim istnieniu. Jestem skoncentrowany na poważnych sprawach.

XDonald Tusk @donaldtusk
Pan Błaszczak twierdzi, że akt oskarżenia wobec niego to „zemsta Tuska”. To nieprawda. Szczerze powiedziawszy, zapomniałem o pańskim istnieniu. Jestem skoncentrowany na poważnych sprawach.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @donaldtusk w serwisie X

Mariusz Błaszczak w marynarce i białej koszuli AKPA

Reklama

Były minister nie darował. Błyskawiczna kontra na słowa premiera

Dotknięty do żywego Mariusz Błaszczak nie pozostał dłużny i natychmiast odpowiedział na kpiący wpis na Twitterze premiera. Były szef MON postanowił uderzyć w czuły punkt Tuska, zarzucając mu, że jego "poważne sprawy" to w rzeczywistości... wakacyjny wypoczynek. Błaszczak próbował odwrócić sytuację i przypomnieć premierowi o jego politycznej odpowiedzialności z przeszłości.

Panie Tusk, urlop nie jest poważną sprawą, a premierowi rządu nie wypada pisać, że jest skoncentrowany na wypoczynku. Nie zakłócając wypoczynku, przypominam, że to Pan ponosi polityczną odpowiedzialność za doktrynę linii Wisły. To Pana rząd likwidował jednostki i to Pana rząd blokuje teraz budżet na obronność

Były minister usiłuje przenieść ciężar dyskusji na tematy związane z obronnością i "doktryną linii Wisły". Jednak sedno sporu wciąż krąży wokół zarzutów o bezprawne ujawnienie tajnych planów obronnych Polski i narażenie na szwank bezpieczeństwa państwa.

Ostatnie słowo jeszcze nie padło, ale to zdanie o "zapomnieniu istnienia" i demonstracyjna marginalizacja Błaszczaka długo będą krążyć po sejmowych korytarzach.

Lech Wałęsa nadaje prosto ze szpitalnego łóżka. Fani zadrżeli o jego stan zdrowia.
Źródło: facebook.com/lechwalesa
Reklama
Reklama