Fundacja #TeamLitewka zawiadomiła prokuraturę po audycie: 1000 czekolad za 50 tys. zł i 370 tys. zł dla firmy doradczej

Fundacja #TeamLitewka zawiadomiła prokuraturę po audycie: 1000 czekolad za 50 tys. zł i 370 tys. zł dla firmy doradczej

Fundacja #TeamLitewka zawiadomiła prokuraturę po audycie: 1000 czekolad za 50 tys. zł i 370 tys. zł dla firmy doradczej

zdjęcie archiwalne / fot. facebook.com/llitewka

Fundacja #TeamLitewka złożyła zawiadomienie do prokuratury w Sosnowcu w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa na szkodę organizacji. Decyzja zapadła po wewnętrznym audycie, który ujawnił szereg finansowych i organizacyjnych nieprawidłowości, w tym wielotysięczne wydatki na gadżety oraz brak dokumentacji usług doradczych. Nowe władze fundacji, powołane po tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki, zdecydowały się na ten krok, by „oczyścić” organizację.

Reklama
W skrócie
  • Zawiadomienie do prokuratury w Sosnowcu wpłynęło 27 października 2026 roku po wewnętrznym audycie
  • Audyt zakwestionował zakup tysiąca czekolad za 50 tys. zł i przelewy na 370 tys. zł dla firmy doradczej byłego prezesa
  • Wykryto usuwanie służbowych maili. Wrażliwe materiały przesyłano na prywatne skrzynki w okresie pracy poprzedniego zarządu
  • Obecne władze fundacji uznają wyjaśnienie spraw za niezbędne dla transparentności i dalszej pomocy potrzebującym

Nieprawidłowości w finansach Fundacji #TeamLitewka

Maciej Adamiec, stojący na czele Komitetu Rozwoju Fundacji #TeamLitewka, podpisał oficjalne oświadczenie dotyczące zarządzania majątkiem organizacji. Kontrola przeprowadzona po zmianie zarządu ujawniła decyzje zakupowe, które trudno uzasadnić celami charytatywnymi.

Pod lupą audytorów znalazły się przede wszystkim zamówienia materiałów promocyjnych na akcję Zwierzogranie. Na gadżety wydano łącznie ponad 414 tysięcy złotych. Zakupy realizowano w trybie pilnym, mimo że wiedziano już o odwołaniu imprezy zaplanowanej na czerwiec. Audytorzy zakwestionowali także zakup tysiąca tabliczek czekolady z logo organizacji. Za słodycze zapłacono 50 tysięcy złotych, co oznacza, że koszt jednej tabliczki wyniósł 50 złotych.

Reklama

Kontrowersje wokół zakupów to jednak nie wszystko, co wzbudziło czujność kontrolerów. W trakcie analizy dokumentacji wykryto okoliczności świadczące o usuwaniu części służbowej korespondencji mailowej. Ponadto w tamtym czasie wrażliwe materiały fundacji miały być przesyłane na prywatne skrzynki pocztowe.

Łukasz Litewka z banerem wyborczym archiwalne zdjęcie/ fot.facebook.com/llitewka

Reklama

Rozliczenia Fundacji #TeamLitewka z firmą Pawła Cyza

Paweł Cyz przez wiele miesięcy łączył relację biznesową z organizacją. Zanim został prezesem zarządu, prowadził odpłatną współpracę doradczą za pośrednictwem działalności Paweł Cyz Consulting. W ciągu 20 miesięcy na konto tej firmy wpłynęło z fundacji co najmniej 370 tysięcy złotych.

Reklama

Kontrolerzy zwracają uwagę na poważny problem formalny – brakuje dokumentacji, która jednoznacznie potwierdzałaby wykonanie usług doradczych i uzasadniała tak wysokie wydatki. Nowe kierownictwo podnosi, że nie ma dokumentów potwierdzających, co faktycznie wykonano w ramach współpracy. W oświadczeniu przedstawiciele Fundacji TeamLitewka odnieśli się do rozliczeń:

Reklama

Wynagrodzenie za pracę nie jest dowodem bezinteresownego poświęcenia.

O przelewach dla firmy byłego prezesa informowano już w mediach, gdy pojawiła się informacja o zawiadomieniu organów ścigania po audycie finansowym.

Reklama

Łukasz Litewka w samochodzie wypełnionym karma dla zwierząt archiwalne zdjęcie/ fot.facebook.com/llitewka

Śmierć Łukasza Litewki i rozłam w fundacji

Łukasz Litewka, poseł Lewicy i założyciel fundacji, zginął 23 kwietnia 2026 roku w wieku 36 lat w wypadku drogowym w Dąbrowie Górniczej. Jechał na rowerze, gdy doszło do zderzenia z samochodem osobowym. Jego śmierć stała się punktem zwrotnym dla organizacji.

17 czerwca 2026 roku odwołano ówczesnego prezesa Pawła Cyza. Po zmianie władz zarządzono audyt wewnętrzny, a jego wyniki doprowadziły do złożenia zawiadomienia. Wokół spuścizny po zmarłym społeczniku doszło do rozłamu. Rodzina posła wezwała Fundację #TeamLitewka do zaprzestania wykorzystywania jego nazwiska oraz wizerunku. W lipcu bliscy powołali odrębną Fundację im. Łukasza Litewki, której prezesem został Paweł Cyz.

Obecne władze Fundacji #TeamLitewka twierdzą, że wyjaśnienie spraw ma pozwolić na transparentny rozwój organizacji i dalszą pomoc potrzebującym. Maciej Adamiec, przewodniczący Komitetu Rozwoju Fundacji #TeamLitewka, wyjaśnił w oświadczeniu przesłanym mediom, dlaczego podjęto decyzję o zawiadomieniu:

Nie robimy tego po to, aby prowadzić kolejny konflikt. Robimy to dlatego, że pojawiły się okoliczności, których nie wolno nam przemilczeć.

Łukasz Litewka nie żyje. Czym podbił serca tłumów? Łukasz Litewka swoją kampanią zaskoczył wszystkich
Źródło: facebook.com/llitewka
Reklama
Reklama