Fundacja Łukasza Litewki zawiadomiła prokuraturę po audycie. W tle wydatki na setki tysięcy złotych

Fundacja Łukasza Litewki zawiadomiła prokuraturę po audycie. W tle wydatki na setki tysięcy złotych

Fundacja Łukasza Litewki zawiadomiła prokuraturę po audycie. W tle wydatki na setki tysięcy złotych

Miejsce wypadku Łukasza Litewki / Fot. AKPA, zdjęcie archiwalne

Fundacja #TeamLitewka skierowała do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu zawiadomienie o możliwych nadużyciach na szkodę organizacji. Władze podjęły tę decyzję po audycie finansowym i organizacyjnym, przeprowadzonym po tragicznej śmierci posła Łukasza Litewki. Kontrola ujawniła wątpliwości dotyczące rozliczeń i przygotowań do akcji Zwierzogranie, a także możliwego usuwania części dokumentacji.

Reklama
W skrócie
  • Audyt Fundacji #TeamLitewka objął rozliczenia, dokumentację i organizację akcji Zwierzogranie
  • Kontrola wykazała przelewy na co najmniej 370 tys. zł dla firmy doradczej
  • Na gadżety zamówione na Zwierzogranie przeznaczono ponad 414 tys. zł, w tym na 1000 czekolad po 50 zł za sztukę
  • Fundacja zawiadomiła prokuraturę, ale podkreśla, że nie przesądza to o winie Pawła Cyza ani innych osób

Wyniki audytu w Fundacji #TeamLitewka. Zawiadomienie trafiło do prokuratury

Fundacja #TeamLitewka poinformowała o skierowaniu zawiadomienia o możliwych nadużyciach do Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. Pod pismem podpisał się Maciej Adamiec, przewodniczący Komitetu Rozwoju Fundacji. Decyzję poprzedził audyt dokumentacji finansowej i organizacyjnej.

Kontrola wykazała okoliczności mogące świadczyć o usuwaniu części wiadomości elektronicznych oraz przesyłaniu dokumentów ze służbowych skrzynek na prywatne adresy e-mail. Zawiadomienie przygotował profesjonalny pełnomocnik na podstawie zgromadzonych dokumentów i analiz. Decyzję uzasadniono pojawieniem się okoliczności, których nie wolno przemilczeć. Kierownictwo fundacji w oświadczeniu zaznaczyło też, że nie przesądza o niczyjej winie.

Reklama

W oświadczeniu Fundacja #TeamLitewka napisała:

Nie robimy tego po to, aby prowadzić kolejny konflikt. Robimy to dlatego, że pojawiły się okoliczności, których nie wolno nam przemilczeć

W komunikacie fundacja dodała:

Reklama

Nie przesądzamy, kto odpowiada za poszczególne działania, jednak skala ujawnionych wątpliwości wymagała zdecydowanej reakcji.

łukasz litewka z partnerką screen Uwaga TVN, zdjjęcie archiwalne

Reklama

Wydatki na akcję Zwierzogranie i setki tysięcy złotych na doradztwo

Władze Fundacji #TeamLitewka w toku audytu zakwestionowały przede wszystkim wydatki związane z przygotowaniami do planowanej akcji Zwierzogranie. Łączna wartość zamówionych produktów i gadżetów przekroczyła 414 tys. zł. Wśród nich znalazło się 1000 czekolad z logo fundacji, za które płacono po 50 zł za sztukę.

Reklama

Część zakupów realizowano już wtedy, gdy było wiadomo, że wydarzenie nie odbędzie się w pierwotnie zakładanym terminie. Po rozpoczęciu porządkowania spraw fundacji nowe władze natrafiły też na liczne nieotwarte kartony z zamówionymi produktami.

Reklama

Audyt objął także rozliczenia z firmą doradczą Pawła Cyza. Łącznie w ciągu 20 miesięcy współpracy przekazano jej co najmniej 370 tys. zł z tytułu obciążeń finansowych organizacji. Nowe władze domagają się dokumentów potwierdzających zakres wykonanych usług oraz zasadność przelewów.

instagram.com/dodaqueen, zdjęcie archiwalne

Śmierć Łukasza Litewki i konflikt wokół fundacji

Łukasz Litewka zmarł tragicznie wiosną, a obecny audyt i zawiadomienie to kolejny bolesny rozdział w historii jego organizacji. 36-letni poseł i społecznik zginął 23 kwietnia 2026 roku. Samochód osobowy marki Mitsubishi potrącił parlamentarzystę podczas przejażdżki rowerowej na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej. Kierowca, Sławomir K., usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i przyznał się do winy.

Po śmierci posła doszło do sporu między jego bliskimi a osobami związanymi z kierownictwem Fundacji #TeamLitewka, w tym Maciejem Adamcem. Rodzina zarzucała kierownictwu odsunięcie jej od wpływu na działalność organizacji. Wcześniej opisywaliśmy, jak bliscy mówili o konflikcie wokół fundacji po śmierci posła.

Zdzisław Litewka, ojciec zmarłego, w rozmowie z „Faktem” otwarcie skrytykował prokuraturę. Pisaliśmy o tym szerzej w tekście, w którym ocenił dotychczasowe ustalenia śledczych. Ojciec posła zakwestionował wersję o nieszczęśliwym wypadku:

Mam poczucie, że od początku przyjęto jedną wersję wydarzeń i wszystko jest jej podporządkowane. A ja wciąż nie wiem, czy zrobiono wszystko, by poznać prawdę o śmierci mojego syna

Postępowanie dotyczące wypadku prowadzi sosnowiecka prokuratura. W październiku 2026 roku Fundacja #TeamLitewka zawiadomiła ją także o wątpliwościach związanych z zarządzaniem organizacją.

Partnerka Łukasza Litewki zdecydowała się na wyjątkowy ruch. Pokazała niepublikowane dotąd zdjęcia z ukochanym: "Łukasz był moim domem" [dużo zdjęć]
Źródło: screen Uwaga TVN
Reklama
Reklama