Karol Nawrocki odwiedził w DPS w Gdańsku Jerzego Ż., którego kawalerkę przejął w zamian za obietnicę opieki

Karol Nawrocki odwiedził w DPS w Gdańsku Jerzego Ż., którego kawalerkę przejął w zamian za obietnicę opieki

Karol Nawrocki odwiedził w DPS w Gdańsku Jerzego Ż., którego kawalerkę przejął w zamian za obietnicę opieki

prezydent.pl

Tuż przed Wigilią, w błysku fleszy i w atmosferze politycznego napięcia, Karol Nawrocki złożył wizytę, która miała ocieplić jego wizerunek, a wywołała kolejną burzę. Polityk podjechał limuzyną pod Dom Pomocy Społecznej w Gdańsku, by spotkać się z panem Jerzym – seniorem, którego kawalerkę przejął w zamian za opiekę. Podczas gdy 80-latek przebywa w państwowej placówce, kandydat na prezydenta pozował fotoreporterom z kciukiem w górze. Czy to gest triumfu, czy PR-owa maska?

Reklama

Prezydencka limuzyna i kciuk w górę. Tak Nawrocki odwiedza seniora

Scena jak z filmu, choć okoliczności zgoła inne. We wtorek 23 grudnia 2025 roku pod wejście do DPS Polanki Gdańsk podjechała lśniąca, prezydencka limuzyna. Wysiadł z niej Karol Nawrocki. Zamiast zadumy i powagi, polityk zaserwował zgromadzonym fotoreporterom szeroki uśmiech i pewny siebie gest – kciuk uniesiony do góry.

Ten obrazek kontrastuje z faktem, że za murami placówki przebywa Jerzy Ż. – schorowany, 80-letni mężczyzna, z którym polityk, jak sam przyznał, nie miał kontaktu od wielu miesięcy.

Reklama

Miał się opiekować, a senior trafił do DPS-u. Kulisy "afery kawalerkowej"

Przypomnijmy, dlaczego ta wizyta budzi takie emocje. Cała Polska pamięta debatę, w której Karol Nawrocki z kamienną twarzą zapewniał:

Mówię w imieniu Polek i Polaków zwykłych takich jak ja, którzy mają jedno mieszkanie

Prawda okazała się jednak inna. Polityk posiadał już wówczas drugą nieruchomość – słynną 28-metrową kawalerkę w Gdańsku, nabytą od pana Jerzego w 2017 roku za gotówkę.

Reklama

Transakcja miała drugie dno. W zamian za mieszkanie, Nawrocki zobowiązał się do opieki nad seniorem. W 2021 roku podpisał nawet dokument gwarantujący dożywotnią opiekę obejmującą:

Reklama

dożywotniego utrzymania Jerzego Ż. poprzez dostarczenie mu wyżywienia i ubrania do mieszkania położonego w Gdańsku przy ul. (…), światła i opału, zapewnienia odpowiedniej pomocy i pielęgnowania w chorobie

Karol Nawrocki i Marta Nawrocka Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA

Reklama

Mimo tych górnolotnych zapisów w akcie notarialnym, pan Jerzy wylądował w państwowym DPS, a polityk przyznał, że "nie ma kluczy do mieszkania". Sławomir Mentzen podsumował to brutalnie: "ta historia się nie klei".

Reklama

Internet nie zostawia na polityku suchej nitki. "Wstyd dla Polski"

Zdjęcia uśmiechniętego polityka pod DPS-em momentalnie obiegły sieć, wywołując lawinę komentarzy. Internauci są bezlitośni i wytykają Nawrockiemu hipokryzję tuż przed świętami. Wśród wpisów powtarzają się oskarżenia o cyniczną grę losem starszego człowieka.

Ten uśmiech Jokera mówi wszystko. Przyjechał do staruszka limuzyną, żeby zrobić sobie zdjęcie? Wstyd dla Polski!

– grzmi jeden z użytkowników portalu X. Inni pytają wprost: czy gdyby nie polityka i potrzeba poprawy wizerunku głowy państwa Karol Nawrocki w ogóle przypomniałby sobie o istnieniu pana Jerzego? "Zamiast opieki, dał mu wizytę fotoreporterów" – czytamy w kolejnym komentarzu.

Biegli z medycyny paliatywnej wkraczają do gry. Czy pan Jerzy przemówi?

Podczas gdy polityk rozdaje uśmiechy, prokuratura Gdańsk-Śródmieście prowadzi poważne śledztwo. Śledczy sprawdzają, czy przy przejęciu nieruchomości nie doszło do oszustwa na szkodę seniora. Sytuacja jest dramatyczna, bo kluczowy świadek – Jerzy Ż. – jest w bardzo złym stanie.

Prokuratura powołała biegłych z zakresu medycyny paliatywnej, aby ocenili, czy 80-latka w ogóle można przesłuchać. To od ich opinii zależy, czy pan Jerzy będzie mógł opowiedzieć swoją wersję wydarzeń i skonfrontować ją z narracją o "wieloletnim wspieraniu", którą sufluje Nawrocki.

prezydent.pl

Finał sprawy? Kawalerka dla matki z dzieckiem, pan Jerzy zostaje w DPS

Pod naporem krytyki Karol Nawrocki wykonał ruch wyprzedzający. Sporna kawalerka została przekazana Chrześcijańskiemu Stowarzyszeniu Dobroczynnemu. Katarzyna Palmowska ze stowarzyszenia potwierdza, że w lokalu:

prowadzone są prace porządkowe

Plan jest taki, by po remoncie zamieszkała tam matka z dzieckiem w kryzysie. A co z panem Jerzym? Teoretycznie ma "możliwość powrotu", jeśli jego stan zdrowia się poprawi. Biorąc jednak pod uwagę zaangażowanie biegłych od medycyny paliatywnej, powrót seniora do domu, który oddał w zamian za opiekę, wydaje się coraz mniej prawdopodobny.

Sprytny Karol wziął drugie lokum od seniora za opiekę. Jednak Pan Jerzy mieszka w państwowym DPS-ie od pół roku memy
Źródło: X.com/Osiem Gwiazd
Reklama
Reklama