Kibice Legii na meczu ze Spartą Praga zaprosili Karola Nawrockiego do wspólnego śpiewania

Kibice Legii na meczu ze Spartą Praga zaprosili Karola Nawrockiego do wspólnego śpiewania

Kibice Legii na meczu ze Spartą Praga zaprosili Karola Nawrockiego do wspólnego śpiewania

x.com/transfery_; x.com/domi_dlugosz

Legia Warszawa pogrąża się w kryzysie, a frustracja na trybunach sięga zenitu. W takiej atmosferze politycy są ostatnimi osobami, które mogłyby liczyć na ciepłe przyjęcie. A jednak, podczas meczu ze Spartą Praga, doszło do sceny bez precedensu. Gdy kibice wieszali wulgarne transparenty przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, nagle zwrócili się do prezydenta Karola Nawrockiego. To, co mu zaproponowali, i jego zaskakująca reakcja, to historia, która przejdzie do kronik stadionowych.

Reklama

Siódma porażka, bojkot i drogie bilety. Atmosfera na Legii daleka od święta

Zanim doszło do niezwykłej interakcji na linii Żyleta-prezydent, trzeba zrozumieć, w jak gęstej atmosferze toczył się czwartkowy mecz. Legia Warszawa przegrała 0:1, notując siódmy mecz z rzędu bez zwycięstwa. Sportowy kryzys przełożył się na nastrój na trybunach.

Frekwencja Legia była najniższa od lipcowego bojkotu – na trybunach zasiadło zaledwie 17 743 widzów. Do tego dochodzą horrendalnie wysokie ceny biletów Legia, sięgające 160 zł, które rozwścieczyły fanów. Zdegustowani sytuacją ultrasi z grupy Nieznani Sprawcy odwołali nawet planowane obchody swojego 20-lecia. Krótko mówiąc, na Łazienkowskiej było nerwowo, a powodów do świętowania nie miał nikt.

Reklama

"Karol, zaśpiewaj z nami!". Kibice Legii zwrócili się wprost do prezydenta

Właśnie w takich okolicznościach na trybunach stadionu przy Łazienkowskiej pojawił się prezydent Karol Nawrocki. W pewnym momencie najgłośniejsza trybuna w Polsce postanowiła nawiązać z nim bezpośredni dialog. Zamiast spodziewanych gwizdów, w stronę loży VIP poleciało zaskakujące zaproszenie.

Karol zaśpiewaj z nami

– skandowali kibice Legii, po czym zaintonowali jedną ze swoich sztandarowych przyśpiewek, "Raz sierpem raz młotem, czerwoną hołotę". Był to czytelny gest i swego rodzaju test lojalności skierowany wprost do głowy państwa.

Reklama

Oprawa kibiców na fasadzie Pałacu Prezydenckiego w Warszawie x.com/leskiewiczrafa

Reklama

Zamiast wrogości, uśmiech. Znamienna reakcja Karola Nawrockiego

Reakcja prezydenta była równie zaskakująca. Karol Nawrocki, siedzący obok swojego syna Antoniego, przyjął całą sytuację z rozbawieniem, uśmiechając się i pokazując, że doskonale rozumie stadionowy kod i nie czuje się w tym środowisku obco. Jego postawa była absolutnie znamienna.

Reklama

Jego swobodę podkreślił też gest po końcowym gwizdku. Podczas gdy piłkarze schodzili do szatni w milczeniu, Karol Nawrocki podszedł do załamanego właściciela klubu, Dariusza Mioduskiego, i zamienił z nim kilka słów, próbując go pocieszyć. To zachowanie tylko potwierdziło, że w świecie piłki nożnej czuje się jak ryba w wodzie.

Reklama

Transparent na meczu Legii obraźliwy dla Zbigniewa ZIobry x.com/domi_dlugosz

Czytaj także: Wulgarny atak kibiców na Zbigniewa Ziobrę. Treść mu się nie spodoba. "Parówo"

Chwilę wcześniej wyzywali Ziobrę. "Zapraszamy za więzienne bramy"

Cała scena nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy spojrzymy na to, co działo się na trybunach chwilę wcześniej. Ci sami kibice Legii, którzy przyjaźnie zwracali się do Nawrockiego, nie mieli żadnej litości dla innego polityka obozu władzy, Zbigniewa Ziobry. Na trybunach wywieszono wulgarny transparent Ziobro.

Ziobro ku**o je***a zapraszamy za więzienne bramy, tam rachunki wyrównamy

– głosił napis. Spiker meczowy natychmiast wezwał do zdjęcia transparentu, ale przekaz poszedł w świat, a Legię Warszawa prawdopodobnie czeka kolejna kara od UEFA za manifestowanie politycznych treści. Ten ostry atak i jednoczesny przyjazny gest wobec prezydenta pokazują, że sympatia kibiców jest bardzo selektywna.

Dlaczego kibice szanują Nawrockiego? Prezydent z przeszłością w środowisku

Skąd ta niezwykła przychylność dla głowy państwa? Odpowiedź jest prosta: szacunek dla Karola Nawrockiego w tym środowisku nie jest przypadkowy. To człowiek, który sam ma kibicowską przeszłość i jest to powszechnie wiadome. Od lat kojarzony jest jako fan Lechii Gdańsk, co w hermetycznym świecie ultrasów jest kapitałem nie do przecenienia.

Obecność Karola Nawrockiego nie była jedynym politycznym akcentem tego wieczoru. Na trybunie rodzinnej zasiadł poseł Grzegorz Braun w towarzystwie Janusza Walusia, co tylko dopełnia obrazu specyficznej, politycznej atmosfery, jaka panowała na stadionie. W takim otoczeniu przyjazny gest w stronę głowy państwa był tym bardziej wymowny.

Nawrocka zadała szyku jak nigdy. Wszyscy patrzyli tylko na jedno. To gotowy pomysł na święta!
Źródło: prezydent.pl
Reklama
Reklama