Utrata milionów od reklamodawców musiała zaboleć, bo TV Republika idzie na wojnę totalną. Stacja Tomasza Sakiewicza odpala własną maszynkę do zarabiania pieniędzy – platformę Goryla.pl, którą chce rzucić na kolana Allegro i Temu. Ich jedyną amunicją w tej walce ma być armia wiernych widzów.
TV Republika odpala Goryla.pl. Chcą pobić gigantów
Zegar tyka, a w prawicowym internecie rośnie napięcie. Już 1 grudnia 2025 roku rusza Goryla.pl – nowa platforma zakupowa od TV Republika. Na razie strona kusi jedynie obietnicą przedświątecznych kodów rabatowych, ale zapowiedzi są potężne: to ma być prawdziwy rynkowy Goryl, który rozpycha się łokciami.
To nie jest przypadkowy ruch, ale strategiczna decyzja stacji. Za sterami nowego biznesu stoją kluczowe postacie ze środowiska "Strefy Wolnego Słowa": szef wydawców Jarosław Olechowski, a także Tomasz Sakiewicz i Michał Rachoń. Dwaj ostatni, znani z ciętego języka na antenie, teraz chcą sprawdzić się w bezlitosnym świecie e-commerce. Telewizja Republika objęła 51% udziałów w spółce, co jasno pokazuje, jak wielkie nadzieje wiąże z tym projektem.

"Zmowa domów mediowych"? Oto prawdziwy powód wejścia na rynek
Skąd pomysł, by telewizja informacyjna weszła w handel online? Odpowiedź jest prosta: pieniądze. Na początku roku stacja straciła potężne kontrakty reklamowe po fali oburzenia wywołanej kontrowersyjnymi wypowiedziami Jana Pietrzaka i Marka Króla o imigrantach oraz po atakach na Jerzego Owsiaka i WOŚP.
Twórcy Goryla.pl nie ukrywają, że to właśnie bojkot reklamodawców stał się iskrą zapalną. Jarosław Olechowski mówi wprost o buncie przeciwko rynkowemu układowi.
Skoro na rynku panuje zmowa domów mediowych, brokerów i agencji reklamowych, to postanowiliśmy sami wykorzystać tę sytuację i stworzyć zdrową rynkową sytuację, bez oglądania się na pośredników
Dodaje też, że nowa platforma ma być miejscem, gdzie klienci będą traktowani z szacunkiem, "a nie z lekceważeniem, tylko dlatego, że oglądają telewizję, która nie podoba się rządzącym".

Obiecują 10 milionów użytkowników. Te liczby nie trzymają się kupy
Twórcy platformy celują wysoko, zapowiadając połączenie ponad 10 milionów użytkowników. Jarosław Olechowski z dużą pewnością siebie porównał potencjał Goryla.pl do największego gracza na rynku.
Telewizja Republika ma 10 milionów stałych widzów co miesiąc, to tyle samo, ilu użytkowników ma Allegro
Jest tylko jeden problem: te liczby to mydlenie oczu. Jarosław Olechowski w swoim zapale albo zapomniał sprawdzić dane, albo liczy na nieuwagę odbiorców. Jak bowiem wynika z twardych danych Mediapanel, które przytoczyły Wirtualne Media, Allegro ma nie 10, a blisko 19 milionów użytkowników. Liderem polskiego e-commerce jest obecnie chińskie Temu z wynikiem 19,7 mln użytkowników.
Patriotyczne zakupy czy kolejna Albicla? Rynek jest bezlitosny
Wejście na rynek e-commerce w Polsce to skok na głęboką wodę. Zdominowany jest przez hegemona, jakim jest Allegro, dynamicznie rosnących chińskich graczy jak Temu i AliExpress oraz globalnego giganta Amazon, który wciąż buduje swoją pozycję. W sumie w Polsce działa ponad 70 tysięcy sklepów internetowych, a walka o klienta jest bezpardonowa.
Czy Goryla.pl znajdzie swoją niszę i stanie się platformą "patriotycznych zakupów" dla wiernych widzów TV Republika? A może podzieli los Albicli, prawicowego odpowiednika Facebooka, o którym dziś mało kto pamięta? Jedno jest pewne – rynek e-handlu brutalnie zweryfikuje te ambitne plany. Czas pokaże, czy Goryl okaże się finansowym strzałem w dziesiątkę, czy jedynie głośnym, ale pustym rykem, który szybko ucichnie.