Raport Res Futura: 96 proc. komentarzy w sieci o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze jest negatywnych

Raport Res Futura: 96 proc. komentarzy w sieci o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze jest negatywnych

Raport Res Futura: 96 proc. komentarzy w sieci o uchyleniu immunitetu Zbigniewowi Ziobrze jest negatywnych

AKPA

Zbigniew Ziobro znalazł się w ogniu krytyki, jakiej nie doświadczył jeszcze żaden polityk w polskim internecie. Najnowszy raport Res Futura nie pozostawia złudzeń – dla internautów były minister jest już skazany. Określenia "miękiszon" i "symulant", które zalały sieć, to dopiero początek. Wyrok już zapadł – w tysiącach bezlitosnych komentarzy.

Reklama

Sejmowa komisja dała zielone światło. Ziobrze grozi areszt

Cyfrowa burza wokół byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry nabrała realnych kształtów tuż przed publikacją raportu. Sejmowa komisja regulaminowa dała zielone światło prokuraturze, popierając wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze. Co więcej, posłowie zgodzili się również na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. To decyzja, która pokazuje, że stawka w tej grze jest najwyższa z możliwych.

"96% nienawiści". Raport nie pozostawia złudzeń co do Zbigniewa Ziobry

Internetowy sąd wydał wyrok, zanim sprawa na dobre trafiła do tego prawdziwego. Z miażdżącego raportu Europejskiego Kolektywu Analitycznego Res Futura wynika, że aż 96 proc. komentarzy dotyczących odebrania immunitetu Ziobrze ma charakter negatywny. To nie jest zwykła krytyka, to cyfrowy lincz, który według analityków dotarł do 60 milionów użytkowników.

Reklama

Internetowy trybunał nie miał wątpliwości. Werdykt jest niemal jednomyślny, a pojedyncze głosy obrony giną w morzu wątpliwych oskarżeń o zemstę polityczną rządu Donalda Tuska. Te 4 procent internautów stających w obronie polityka PiS to absolutny margines, co pokazuje skalę wizerunkowej katastrofy.

figurka Temidy; Zbigniew Ziobro wychudzony canva.com; x.com/pm_viktororban

Reklama

"Tchórz i symulant". Za co internauci nienawidzą Ziobry?

W sieci nikt nie bawi się w dyplomację. Użytkownicy nie przebierają w słowach, a najczęściej powtarzające się określenia to "miękiszon", "symulant" i "tchórz". Głównym powodem tak ostrej krytyki jest nieobecność Zbigniewa Ziobry w kraju i przekonanie, że jego problemy zdrowotne to jedynie cyniczna gra na uniknięcie odpowiedzialności karnej.

Reklama

Internauci bezlitośnie łączą zarzuty prokuratury z jego zniknięciem. W komentarzach aż kipi od oskarżeń o korupcję, nadużycia w Funduszu Sprawiedliwości i hipokryzję. Jeden z popularnych komentarzy, cytowany przez wiele osób, dosadnie podsumowuje nastroje panujące w sieci:

Reklama

Ziobro to tchórz i złodziej, który udaje chorego, żeby nie iść siedzieć

Sam Zbigniew Ziobro, podczas konferencji w Budapeszcie, określił zarzuty jako "fałszywe, nieprawdziwe i całkowicie absurdalne", ale jego słowa najwyraźniej nie przekonały opinii publicznej.

Reklama

"Do więzienia!". Czego domaga się cyfrowy tłum

Krytyka w internecie nie jest bezcelowa – za obelgami idą konkretne żądania. Raport pokazuje, że niemal co drugi komentujący (46 proc.) domaga się natychmiastowego postawienia byłego ministra przed sądem i jego aresztowania. Kolejne 14 proc. żąda, by Ziobro sam zrzekł się immunitetu lub by został mu on odebrany siłą. To pokazuje, że cierpliwość społeczeństwa się wyczerpała.

Dla internautów sprawa jest prosta: 26 zarzutów, które chce postawić Prokuratura Krajowa – w tym ten najpoważniejszy, o kierowanie grupą przestępczą – to wystarczający dowód winy. Jak podkreślił prokurator Piotr Woźniak, szef zespołu śledczego, materiał dowodowy opiera się nie tylko na zeznaniach, ale też na twardych dowodach w postaci maili i nagrań rozmów. Komentujący domagają się też pełnego rozliczenia i kontroli Funduszu Sprawiedliwości (12 proc.), licząc, że uchylenie immunitetu otworzy drogę do ujawnienia wszystkich dokumentów.

Waldemar Żurek w czasie wystąpienia; Zbigniew Ziobro przemawia instagram.com/zbigniewziobroofficial; gov.pl

Głosy obrony to margines. Kto jeszcze wierzy w niewinność Ziobry?

W morzu nienawiści garstka zwolenników próbuje bronić swojego lidera. Te 4 procent internautów uważa, że Zbigniew Ziobro padł ofiarą brutalnego politycznego odwetu. W ich opinii zarzuty są niesprawiedliwe, a cała akcja ma na celu zniszczenie konserwatywnych wartości, których były minister był obrońcą. Wyrażają też głęboki brak zaufania do prokuratury, którą uważają za upolitycznioną.

Jak jednak podsumowują autorzy raportu, sprawa Ziobry wykroczyła już daleko poza polityczny spór. Dyskusja w sieci nie dotyczy już samych faktów, ale fundamentalnego pytania: czy wymiar sprawiedliwości jest w stanie sprostać gigantycznym społecznym oczekiwaniom i wymierzyć karę, która stanie się "precedensem cywilizacyjnym".

Sejm zdecyduje o losie Ziobry. Głosowanie jeszcze w tym tygodniu

Ostateczna decyzja w sprawie immunitetu Zbigniewa Ziobry zapadnie w Sejmie, a polityczne emocje sięgają zenitu. Głosowanie zaplanowano na piątek 7 listopada 2025 roku, a układ sił wydaje się przesądzony. Posłowie Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050, PSL i Lewicy już zapowiedzieli, że zagłosują za uchyleniem immunitetu i aresztem. W obronie swojego polityka stanie PiS, a Konfederacja, choć poprze odebranie immunitetu, zagłosuje przeciwko aresztowaniu. To będzie polityczny thriller, którego finał rozegra się na oczach całej Polski.

Źródło: JACEK DOMINSKI/REPORTER EAST NEWS
Reklama
Reklama