Mejza nie hamował się również przy urządzaniu chaty. Zaglądamy do środka

Mejza nie hamował się również przy urządzaniu chaty. Zaglądamy do środka

Mejza nie hamował się również przy urządzaniu chaty. Zaglądamy do środka

Piotr Molecki/East News

Łukasz Mejza to polityk, który budzi skrajne emocje, a jego ostatni wybryk drogowy wciąż jest na językach. Okazuje się, że poseł nie hamował się również przy urządzaniu domu. Surowy beton, designerskie meble i luksusowe dodatki tworzą wnętrze, o jakim większość Polaków może tylko pomarzyć.

Reklama

Tak mieszka Łukasz Mejza

Łukasz Mejza przyzwyczaił nas do tego, że lubi, gdy jest o nim głośno. Najpierw tłumaczył się z nakrapianej imprezy z prezesem PZPN, a potem złamał przepisy. Mejza gnał 200 km/h luksusowym BMW. Jest problem: oficjalnie nie ma żadnego auta. Za to jest dom, który wygląda jak marzenie.

Podczas gdy większość polityków chroni swoją prywatność, Łukasz Mejza na Facebooku nie boi się pokazać, jak mieszka. I nie ma tu mowy o skromności – to wnętrza, które robią wrażenie i jasno pokazują, że poseł ceni sobie luksus.

Reklama

Mieszkanie Łukasza Mejzy wygląda jak żywcem wyjęte z ekskluzywnego katalogu wnętrzarskiego. Wyjątkowy design dowód na to, że urządzano je pod okiem specjalisty, nie licząc się z kosztami.

Łukasz Mejza facebook.com/mejzalukasz

Reklama

Surowy beton i ciepłe drewno. Tak wygląda dom Łukasza Mejzy

Najbardziej charakterystycznym elementem, który od razu rzuca się w oczy, są surowe ściany wykończone betonem architektonicznym. Ten industrialny, nieco chłodny materiał dominuje w przestrzeni, nadając jej mocnego, męskiego charakteru.

Reklama

Aby jednak złagodzić surowość betonu, wprowadzono do wnętrza dużo drewna. Meble w naturalnym, ciepłym odcieniu tworzą idealny kontrast i sprawiają, że przestrzeń staje się bardziej przytulna. To połączenie w tym wydaniu wygląda niezwykle luksusowo i jest dowodem na przemyślaną koncepcję całej aranżacji.

Reklama

Sercem domu jest salon z szarą kanapą i wielkim telewizorem, idealny do relaksu po ciężkim dniu w Sejmie. Aż trudno uwierzyć, że w tych minimalistycznych, nieco chłodnych wnętrzach na co dzień bawi się dwójka małych dzieci.

Reklama

Źródło: facebook.com/mejzalukasz
Reklama
Reklama