Karol Nawrocki w wywiadzie dla Fakt.pl: Polska powinna mieć broń atomową, bo dałaby bezpieczeństwo

Karol Nawrocki w wywiadzie dla Fakt.pl: Polska powinna mieć broń atomową, bo dałaby bezpieczeństwo

Karol Nawrocki w wywiadzie dla Fakt.pl: Polska powinna mieć broń atomową, bo dałaby bezpieczeństwo

AKPA

Prezydent Karol Nawrocki, nie owijając w bawełnę, rzucił pomysł, który do tej pory krążył jedynie w sferze politycznego tabu: Polska powinna mieć broń atomową. Ta deklaracja rozpętała prawdziwą burzę, dzieląc Polaków jak nigdy dotąd. Jedni widzą w tym szansę na absolutne bezpieczeństwo, inni — prostą drogę do narodowej katastrofy.

Reklama

Nawrocki stawia sprawę jasno. "Broń atomowa dałaby nam bezpieczeństwo"

Prezydent nie gryzł się w język. Podczas wywiadu dla Fakt.pl Karol Nawrocki odpalił prawdziwą bombę. Zamiast dyplomatycznych uników, na pytanie o gwarancje bezpieczeństwa dla Polski, odpowiedział w sposób, który zmroził jednych i rozgrzał do czerwoności drugich. Stwierdził wprost, że w dzisiejszym świecie ani sojusze, ani armia konwencjonalna nie dają takiej pewności, jaką daje ostateczny argument siły.

Prezydent malował wizję Polski jako mocarstwa, które rzuca wyzwanie historii i nie musi już z lękiem spoglądać na Wschód. Przekonywał, że Polska nuklearna stałaby się partnerem, z którym każdy musi się liczyć. To nie tylko kwestia obrony, ale i odzyskania pełnej suwerenności.

Reklama

Potencjalny atom dla Polski wiązałby się z tym, że czulibyśmy się bezpieczni.

zbliżenie na twarz karola nawrockiego AKPA

Kreml zaciera ręce, a sojusznicy wstrzymują oddech. Skąd ten pomysł?

Słowa prezydenta nie padły w próżni. Za wschodnią granicą od lat trwa brutalna wojna, a cień Kremla kładzie się na całej flance wschodniej NATO. Groźby użycia taktycznej broni jądrowej, padające regularnie z ust rosyjskich polityków, przestały być traktowane jako czcza gadanina. Właśnie to widmo rosyjskiej agresji stało się dla Nawrockiego argumentem koronnym za radykalną zmianą polskiej doktryny obronnej.

Reklama

Pomysł atomówki dla Polski nie jest nowy, ale do tej pory był domeną politycznego science-fiction. Teraz, wypowiedziany z ust urzędującej głowy państwa, nabrał zupełnie innej wagi. To sygnał, że cierpliwość Warszawy się kończy, a dotychczasowe gwarancje bezpieczeństwa mogą być uznawane za niewystarczające.

Reklama

Karol Nawrocki zwrócił też uwagę na znaczenie programu nuclear sharing:

Reklama

Nasze doświadczenie jako wspólnoty narodowej, pokazuje, że Polska nigdy nie wykorzystuje swojej broni do tego, aby atakować inne państwa: czy to swoich sąsiadów, czy inne niepodległe państwa [...] Dla bezpieczeństwa Polaków posiadanie broni atomowej i przystąpienie do programu nuclear sharing byłoby dobrym rozwiązaniem.

zblizenie na twarz Władimira Putina PIOTR KOWALCZYK / SE / EAST NEWS

Reklama

Genialny plan czy czyste szaleństwo? Eksperci łapią się za głowy

Zwolennicy prezydenta nie kryją euforii. W sieci można przeczytać takie opinie:

To jedyna droga, by Putin i jego następcy zaczęli nas traktować poważnie.

Absolutnie popieram. Ukraina oddała broń jądrową i zobaczcie, co się stało. Historia niczego nas nie nauczyła?

Jednak po drugiej stronie barykady panuje przerażenie.

Mój Boże, co on wygaduje?! To prosta droga do wojny! Mamy dzieci, rodziny, chcemy żyć w spokoju.

Kreml oficjalnie ogłasza wojnę z NATO. Mrożące krew w żyłach słowa rzecznika Putina.
Źródło: x.com/SztabGenWP
Reklama
Reklama