Duda memem o Żurku. A Internet na to: "Andrzej... na litość boską..."

Duda memem o Żurku. A Internet na to: "Andrzej... na litość boską..."

Duda memem o Żurku. A Internet na to: "Andrzej... na litość boską..."

instagram.com/andrzejduda

Andrzej Duda nie zamierza schodzić ze sceny po cichu. W ostatnich dniach swojej prezydentury postanowił znowu "zabłysnąć" humorem w typowy dla siebie, kontrowersyjny sposób. Po tym, jak Donald Tusk z satysfakcją nazwał działania Waldemara Żurka "rozgrzewką", prezydent odpowiedział memem, w którym porównał ministra do... No właśnie...

Reklama

Duda kpi z Żurka w typowym dla siebie stylu

Polityczna walka weszła na nowy, internetowy poziom. Andrzej Duda opublikował na platformie X krótki filmik, który natychmiast stał się viralem. Scena jak z absurdalnej komedii: jeden zawodnik, groteskowo oznaczony jako "koronawirus", pręży się i wykonuje serię komicznych, akrobatycznych popisów. Naprzeciw niego stoi niewzruszony, potężnie zbudowany mężczyzna z etykietą "b1mber z Podlasia". Po chwili tanecznych wygłupów "koronawirusa", "b1mber" podchodzi i jednym, miażdżącym ciosem kładzie go na deski.

Prezydent nie pozostawił wątpliwości, do kogo pije. Jego wpis był krótki, ale niezwykle dosadny i skierowany bezpośrednio do premiera.

Reklama

Pamiętacie ten filmik z czasów pandemii? Dziś w roli 'koronawirusa' minister Żurek. Panie premierze.

XAndrzej Duda @AndrzejDuda
Pamiętacie ten filmik z czasów pandemii? Dziś w roli „koronawirusa” minister Żurek. Panie premierze.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @AndrzejDuda w serwisie X

Prezydent jasno wskazał, kto jest bezradnym "koronawirusem". Pytanie, które natychmiast rozgrzało internet, brzmi: kto w tej metaforze jest potężnym "b1mbrem", który jednym uderzeniem kończy sprawę? Sam Duda? A może ktoś zupełnie inny?

Wszystko zaczęło się od "rozgrzewki". Tusk sprowokował Dudę?

Co tak rozwścieczyło Andrzeja Dudę, że sięgnął do swojej skarbnicy memów? Odpowiedź zmieściła się w jednym, krótkim i prowokacyjnym wpisie Donalda Tuska. Minister Waldemar Żurek wszedł do resortu jak taran, w ciągu zaledwie kilku dni uruchamiając prawdziwą kadrową miotłę. Z delegacji wyleciało 9 tzw. neosędziów, a stanowiska straciło aż 46 prezesów i wiceprezesów sądów.

Reklama

Te zdecydowane ruchy z satysfakcją skomentował szef rządu. Donald Tusk, również na platformie X, postanowił dolać oliwy do ognia, sugerując, że to dopiero początek.

Reklama

Nie wiem, skąd tyle wrzawy wokół działań ministra Żurka. Przecież to dopiero rozgrzewka.

XDonald Tusk @donaldtusk
Nie wiem, skąd tyle wrzawy wokół działań ministra Żurka. Przecież to dopiero rozgrzewka.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @donaldtusk w serwisie X

Wygląda na to, że te słowa zadziałały na Andrzeja Dudę jak płachta na byka. Odpowiedź w postaci mema była natychmiastowa i wpisała się w narastający konflikt na linii Pałac Prezydencki-rząd, gdzie głównym polem b1twy stał się spór o sędziów i Ministerstwo Sprawiedliwości.

Reklama

Andrzej Duda w czarnym ubraniu w czasie rozgrzewki w lesie instagram.com/andrzejduda

Reklama

To nie pierwszy raz. Duda już wcześniej uderzał w Żurka

Mem z "b1mbrem" to tylko kolejny odcinek serialu pod tytułem "Duda o Żurku". Prezydent już wcześniej nie ukrywał swojej głębokiej niechęci do nowego ministra. W niedawnym wywiadzie dla telewizji wPolsce24 bezpardonowo zaatakował Żurka, zarzucając mu hipokryzję i uprawianie polityki w sędziowskiej todze.

Wiele lat udawał sędziego, a tak naprawdę był politykiem. Wreszcie trochę przymuszony, bo prawda jest taka, że twardo się tego domagaliśmy, aby złożył urząd sędziowski. Zrobił to, stał się politykiem. Od tej strony można powiedzieć, że wreszcie dobrze, bo chociaż w tym zakresie konstytucja jest przestrzegana.

Andrzej Duda z drwiną stwierdził, że kandydatura Żurka jest "pozytywna" tylko dlatego, że ten wreszcie posłuchał jego apeli i stał się jawnym politykiem. Widać wyraźnie, że krytyka Żurka to dla prezydenta jeden z priorytetów.

Mem z Agatą i Andrzejem Dudą jako postaciami tancerzy egzotycznych w różowych strojach instagram.com/andrzejduda

"R*ch@dło leśne 2.0?". Internet nie miał litości

Wpis prezydenta wywołał prawdziwą burzę i falę komentarzy, natychmiast przywołując wspomnienia z początków prezydentury Dudy, gdy ten zasłynął obserwowaniem na Twitterze kont o nazwach takich jak "R*ch@dło leśne". Wielu internautów z niedowierzaniem i kpiną komentowało najnowszy wybryk głowy państwa.

Czy to konto znowu zhakowało leśne r*ch@dło?

Niżej upaść się nie da. Prezydent-mem ud*rza po raz ostatni.

Andrzej... na litość boską...

Głos zabrali również eksperci. Maurycy Seweryn, trener wystąpień publicznych, nie zostawił na prezydencie suchej nitki, wskazując na niestosowność porównania.

Żartowanie sobie w tej konwencji, jaką przyjął pan prezydent, że bimber pokona koronawirusa, jest nie na miejscu.

Wygląda na to, że krytyka prezydenta za jego internetową aktywność będzie mu towarzyszyć do samego końca kadencji.

Jedno jest pewne: Andrzej Duda nie zamierza milczeć. A skoro ewidentnie wyspecjalizował się w internetowych memach, to jego polityczni przeciwnicy powinni chyba zacząć przeglądać TikToka. Nigdy nie wiadomo, co następnym razem posłuży za prezydencką puentę.

Twardy Andrzej ocenił aktywność swej Agaty jako pierwszej damy: "Była znakomita". Memiarze pękają ze śmiechu [memy]
Źródło: facebook.com/serwisdonaldpl
Reklama
Reklama