Wydarzenia - Strona 86
Miała dbać o bezpieczeństwo innych, a sama stała się ofiarą tragicznego losu. 35-letnia sierż. Klaudia Nasiadko zginęła w drodze na nocną zmianę. Tragiczny wypadek policjantów na Mazurach wstrząsnął całą formacją. W domu na powrót mamy czekała 8-letnia córeczka. Już jej nie zobaczy.
Nd. 4 stycznia
Anna Helena Kurek miała zaledwie 15 lat, gdy 1 sierpnia 1944 roku zamiast planować wakacje, zakładała opaskę sanitariuszki. Dziś Polska żegna jedną z najmłodszych bohaterek Powstania Warszawskiego, która odeszła na wieczną wartę w wieku 96 lat. To nie tylko pożegnanie świadka historii, ale finał niezwykłej, wojennej opowieści o miłości, która przetrwała najgorszy koszmar.
Nd. 4 stycznia
Roman Giertych nie bierze jeńców i właśnie celuje prosto w szefa TV Republika. Poszło o wpis, który zestawia premiera demokratycznego rządu z dyktatorami wyprowadzanymi w kajdankach. Sprawa jest śmiertelnie poważna, bo na stole leży zawiadomienie o popełnieniu zbrodni przeciwko państwu.
Nd. 4 stycznia
Ksiądz puka do drzwi, a ty stajesz w progu boso? Dla duchownych z Białegostoku to nie tylko faux pas – to początek wojny o szacunek. Sezon kolędowy ruszył, a wraz z nim festiwal parafialnych ogłoszeń, jednak instrukcja z białostockiej parafii św. Wojciecha przebija wszystko. Surowe wytyczne dotyczące ubioru i higieny wywołały w sieci prawdziwą burzę. Przyjęcie księdza to nie jest zwykłe spotkanie towarzyskie, a pewne błędy domowników są traktowane jako zniewaga.
Nd. 4 stycznia
Zaledwie opadł sylwestrowy kurz, a Włodzimierz Czarzasty już wymierzył Karolowi Nawrockiemu bolesny policzek. Marszałek Sejmu potraktował głowę państwa jak nieporadnego stażystę, składając mu ofertę, która w rzeczywistości jest brutalną kpiną z kompetencji jego urzędników. "My mamy specjalistów" – rzucił lider Lewicy, sugerując, że w Pałacu Prezydenckim po prostu nie ma komu pisać ustaw.
Nd. 4 stycznia
Crans-Montana to synonim blichtru, miejsce kojarzone z Rogerem Moorem i Pucharem Świata, gdzie impreza trwa 24/7, a bogacze szusują na nartach. Jednak w noc sylwestrową 2025/2026 ten alpejski raj zamienił się w dantejskie piekło. W piwnicach klubu Le Constellation życie straciło 47 osób. Dziś, gdy dym opadł, na jaw wychodzi szokująca prawda o właścicielu. Jacques Moretti to nie tylko "zaradny gastronom", ale – jak sugerują francuskie media – "biznesmen z piekła rodem" z kartoteką, od której włos jeży się na głowie.
Nd. 4 stycznia
Robert B. właśnie dowiedział się, że "obrona granic" ma swoją cenę. I nie są to tylko dobrowolne wpłaty na konto stowarzyszenia. Lider Ruchu Obrony Granic usłyszał cztery zarzuty, a zamiast orderu grozi mu odsiadka. Okazuje się, że wyzywanie pograniczników to słaba strategia na bycie "murem za polskim mundurem".
Nd. 4 stycznia
Szczytem technologii był faks wypluwający wiadomości, a strażnicy w gmachu TVP musieli używać mioteł, by zapanować nad górą banknotów leżących na podłodze. Dokładnie 33 lata temu, 3 stycznia 1993 roku, Jurek Owsiak po raz pierwszy krzyknął "Sie ma!", uruchamiając historyczny zryw, którego nie zatrzymało nic. Choć nikt nie dawał im szans, a łączność ze światem wisiała na włosku, tamta mroźna niedziela zmieniła Polskę na zawsze.
Sob. 3 stycznia
To miał być spokojny poranek poświęcony lokalnym podtopieniom. Gdy Donald Tusk w Elblągu omawiał stan wałów przeciwpowodziowych, za oceanem rozpętało się prawdziwe piekło. Świat wstrzymał oddech, a Donald Trump przeszedł od słów do brutalnych czynów. Wenezuela płonie, prezydent Madura został zatrzymany przez Amerykanów, a w samym środku tego chaosu, mimo błagań dyplomatów, utknęło 11 naszych rodaków. Czy rok 2026 zaczynamy od globalnego konfliktu?
Sob. 3 stycznia
47 ofiar śmiertelnych, ponad stu rannych i tragiczny sylwester, który zmienił się w piekło. Choć Donald Tusk zaoferował Szwajcarii natychmiastowe wsparcie medyczne, oferta została odrzucona. Polscy lekarze byli w pełnej gotowości, ale na drodze stanęły przeszkody, o których rzadko myśli się w obliczu śmierci.
Sob. 3 stycznia