Ponadto twierdzi, że "zrobił 9 treningów i podjął 200 decyzji". Skoro Karol mówi, że tak było, to znaczy, że na pewno tak było. Wszystko widać na wideo.
Karol Nawrocki i jego apartament Delux w hotelu za nasze pieniądze
Sprawa Karola Nawrockiego, kandydata obywatelskiego popieranego przez PiS i jego apartamentów Delux w hotelu Muzeum II Wojny Światowej elektryzuje cały internet.
Przypomnijmy, że tydzień temu "Gazeta Wyborcza" odkryła, że Karol Nawrocki jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej przez ponad pół roku korzystał za darmo z luksusowego apartamentu Delux w muzealnym kompleksie hotelowym.
W samym apartamencie Delux spędził 197 dni i nie zapłacił za niego, a jego pobyt w hotelu pokryliśmy my, czyli podatnicy. Gdyby tego było mało, Karol Nawrocki ma mieszkanie w Gdańsku, raptem 5 km od hotelu.
instagram.com/nawrockipl
Następnie kandydat PiS na prezydenta RP próbował się wytłumaczyć. Twierdził, że w hotelu spędził raptem 10 dni podczas kwarantanny w trakcie pandemii koronawirusa.
Co najciekawsze, Karol Nawrocki twierdził, że w apartamencie w hotelu pod jego nazwiskiem mieszkali jego goście, a konkretniej "dziesiątki, setki, tysiące, osób" [memy], a on jako prezes Muzeum II Wojny Światowej "prowadził dynamiczną politykę międzynarodową".
Kandydat PiS na prezydenta RP chciał uciszyć plotki, ale takim tłumaczeniem tym bardziej je podsycił, a jego apartament doczekał się chlubnej nazwy "apartamentu miłości". Internauci puścił wodze fantazji i zastanawiali się, jak wyglądała "dynamiczna polityka międzynarodowa" Karola Nawrockiego.
Karol Nawrocki tak spędził czas w swoim "apartamencie miłości". "Przeczytałem 2000 stron w siedmiu książkach" [wideo]
We wtorek Karol Nawrocki powrócił do afery związanej ze swoim pobytem w hotelu Muzeum II Wojny Światowej za nasze pieniądze i wyjaśnił, jak dokładnie spędził czas w apartamencie Delux. 41-latek podczas spotkania z wyborcami w Ciechanowie przekonywał, że wykorzystał ten czas do maksimum i nie próżnował, tylko trenował i czytał książki.
Gdy w kwarantannie byłem w apartamencie w Muzeum II Wojny Światowej, to zrobiłem na chorobie 9 treningów [judo], polecam wszystkim państwu (..), więc zamknięty trenowałem. Podjąłem 200 decyzji, bo chciałem pracować dla Muzeum II Wojny Światowej będąc na kwarantannie i przeczytałem 2000 stron w siedmiu książkach. Szanowni państwo, tak spędziłem czas na kwarantannie w apartamencie w Muzeum II Wojny Światowej. Czy to jest apartament miłości?
- zapytał na koniec retorycznie.
Wszystko widać na wideo, które umieścił na X użytkownik Grzegorz Kot.
Karol Nawrocki i jego tłumaczenie rozbawiły sieć
Tłumaczenie Karola Nawrockiego rozbawiło internautów.
To miał kwarantanne, czy był "na chorobie"? 200 dni na kwarantannie nie był.
Ja na kwarantannie, której nie miałem, też czytałem.
Zrobił na chorobie 9 treningów, trenował na Covidzie, podjął 200 decyzji i przeczytał 2000 stron w 7 książkach. Jprdl
On ćwiczył "na Chorobie". A ta Choroba to kto?
- pisali rozbawieni fani na X.
Afera Karola Nawrockiego i jego "apartamenty miłości" doczekała się na X zabawnej nazwy "Bunga, bunga PiS". Nic dziwnego, że wywołała takie memy.