Lech Wałęsa był gościem TVP Info. W czasie rozmowy z dziennikarką Justyną Dobrosz-Oracz polityk pobawił się w wizjonera i przepowiedział przyszłość Jareczkowi Kaczyńskiemu. Wymienił też wady i zalety prezesa PiS.
Lech Wałęsa o przywracaniu praworządności
Lech Wałęsa jest zdecydowanym orędownikiem rządu Donalda Tuska. W rozmowie z TVP Info odniósł się do kwestii przywracania praworządności przez premiera. Wałęsa stwierdził, że Jarosław Kaczyński w swojej inteligencji pozakładał wiele min.
Tak ułożone prawo nie pozwala na zrobienie porządków. Nawet mówiłem, że najlepiej byłoby, gdyby było paru pułkowników i zamknęli tych, których trzeba zamknąć. Ja tego nie proponuję, jestem człowiekiem pokoju, ale by zrobić to, czego ludzie oczekują, to tylko w ten sposób można zrobić.

Lech Wałęsa przepowiada przyszłość Kaczyńskiemu
Lech Wałęsa w TVP Info postanowił także przepowiedzieć przyszłość prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu. Wałęsa zaczął jednak swoją wypowiedź w bardzo przewrotny sposób, chwaląc prezesa PiS.
Trzeba zrozumieć Kaczyńskiego, to jest świetny teoretyk. Nauczył się, naczytał się, inteligentny, tylko że tacy ludzie wyciągają proste wnioski: eliminować wszystko, co przeszkadza z myślą, że jak to usunę, to będę dobrze służył. Tylko teoretyk nie zauważa, że jak jedno usunie dziś, to jutro będzie musiał usunąć następne.
Były prezydent stwierdził również, że Kaczyński skończy marnie i powinien zostać rozliczony.
Ja mu dawno przewidziałem, jaki będzie jego koniec. Nie chciałbym być na jego miejscu, wiem, że musi być rozliczony. To, co proponuje i jak rozwiązuje sprawy, musi się źle dla niego skończyć. Marnie skończy. A jak marnie, to zobaczymy.
Leszek Wałęsa zmieniał się na przełomie lat, ale wąsy pozostały takie same.