Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę „Solidarności” Małopolski za wytrwałość w walce o przyszłość młodych Polaków

Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę „Solidarności” Małopolski za wytrwałość w walce o przyszłość młodych Polaków

Abp Marek Jędraszewski odebrał nagrodę „Solidarności” Małopolski za wytrwałość w walce o przyszłość młodych Polaków

CEZARY PECOLD/SE/EAST NEW/East News

Choć 20 grudnia 2025 roku oficjalnie przeszedł na emeryturę, ustępując miejsca kard. Grzegorzowi Rysiowi, abp Marek Jędraszewski wciąż budzi skrajne emocje. Dla jednych to niezłomny obrońca wartości, dla innych postać, której odejście z Franciszkańskiej świętowano przy akompaniamencie organów i... złośliwych psalmów. Arcybiskup senior niedawno odebrał nagrodę za "walkę", a uroczystość pokazała, że bitwa o jego dziedzictwo wciąż trwa.

Reklama

"Za wytrwałość w walce". Prestiżowe wyróżnienie dla emerytowanego metropolity

Uroczystość w auli przy kościele św. Bernardyna w Krakowie ściągnęła śmietankę małopolskiej prawicy. Wśród gości znaleźli się m.in. Filip Musiał z IPN oraz Jan Tadeusz Duda (prywatnie ojciec prezydenta Andrzeja Dudy). To właśnie w takim gronie abp senior odebrał statuetkę "Honorowego Zasłużonego dla Regionu Małopolskiego NSZZ »Solidarność«".

Atmosfera była gęsta od podniosłych deklaracji. Tomasz Zaborowski, przewodniczący zarządu regionu, nie bawiąc się w subtelności, uzasadnił nagrodę w niemal militarnym tonie. Nie chodziło o zwykłą posługę, ale o frontową walkę o dusze Polaków.

Reklama

Region Małopolski "Solidarności" składa wyrazy uznania dla Jego Ekscelencji Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego za odwagę głoszenia prawdy oraz wierność ideałom »Solidarności«, za wieloletnią pracę i zaangażowanie, za wytrwałość w walce o przyszłość młodych pokoleń Polaków.

Marek Jędraszewski w ubraniu księdza AKPA

CZYTAJ TAKŻE: Poruszona matka wypunktowała arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Ależ mu się oberwało

Reklama

"Tego się nie da oddzielić". Arcybiskup grzmi o miłości do Ojczyzny

Emerytowany metropolita krakowski udowodnił, że mimo ustąpienia z urzędu, nie zamierza milczeć. W swoim przemówieniu nawiązał do dzieła Jana Pawła II "Osoba i czyn", stawiając sprawę na ostrzu noża. Hierarcha podkreślił, że patriotyzm i wiara to naczynia połączone, których rozdzielenie grozi katastrofą.

Reklama

Jak możemy kochać Boga, naszego Ojca w Niebie, którego nie widzimy, jeśli nie kochamy Polski, naszej Ojczyzny, w której jesteśmy zakorzenieni, z której wyrastamy, której chcemy służyć? Miłość do Ojczyzny jest też kryterium tego, czy naprawdę kochamy Pana Boga. Tego się nie da oddzielić.

Słowa hierarchy zabrzmiały jak ostrzeżenie. Abp Marek Jędraszewski nakreślił dość mroczną wizję przyszłości w przypadku odejścia od korzeni.

Reklama

Jeśli naród polski zatraci swoją chrześcijańską tożsamość, przestanie istnieć.

Grzegorz Ryś, Marek Jędraszewski Wiki Commons

Reklama

Laurek nie brakowało, ale duchowni wystawili mu własny "rachunek"

Podczas gdy związkowcy wręczali statuetki i dziękowali za "niezłomne świadectwo wiary", warto przypomnieć, że nastroje w samej kurii były zgoła odmienne. Archidiecezja krakowska przeszła prawdziwe trzęsienie ziemi, a wielu podwładnych hierarchy odetchnęło z ulgą po zmianie warty. W sieci wciąż rezonuje echo "złośliwego psalmu", który krakowscy księża – anonimowo, ale dosadnie – zadedykowali swojemu przełożonemu.

Kontrast między oficjalną galą a kuluarowymi opiniami jest porażający. Zamiast podziękowań za "duchowe przewodnictwo", w internecie hulały frazy o "powrocie słońca" na Franciszkańską po odejściu Jędraszewskiego.

Twoja posługa w archidiecezji dobiega końca. Więc na Franciszkańskiej będzie więcej słońca.

Związkowcy mówili o "mądrości i odwadze", tymczasem duchowni w swoim utworze bezlitośnie rozliczyli styl zarządzania arcybiskupa, sugerując mu powrót do rodzinnego Poznania ("Marcus Episcopus, wracaj do Poznania"). Najmocniej wybrzmiała jednak groźba swoistego rozliczenia moralnego:

Za Twoje rządy wystawimy Ci fakturę.

Góralski kapelusz i "zaproszenie do dalszej drogi"

Mimo kontrowersji, uroczystość "Solidarności" zakończyła się akcentem humorystycznym. Górale z Podhala, którzy rok temu wręczyli hierarsze ciupagę, tym razem zadbali o jego nakrycie głowy. Abp Jędraszewski otrzymał tradycyjny góralski kapelusz, co spotkało się z entuzjazmem zebranych.

Wygląda na to, że dla tego środowiska emerytura biskupa to tylko formalność. Tomasz Zaborowski złożył deklarację, która brzmi jednoznacznie:

Dziękujemy Ekscelencjo, ale to nie jest pożegnanie. To jest zaproszenie do dalszej wspólnej drogi.

Jędraszewski ma teraz statuetkę "za walkę" i góralski kapelusz na wyprawy. Pytanie tylko, czy historia zapamięta go jako "Honorowego Zasłużonego", czy jednak wystawi mu wspomnianą w psalmie "fakturę".

Polak zachwycił w Paryżu. Występ z ASAP Rockym to dopiero początek. Rihanna nie mogła wyjść z podziwu [zdjęcia, wideo]
Źródło: instagram.com/jakub.jozef.orlinski
Reklama
Reklama