Kot Larry wybiegł pod nogi Karola Nawrockiego przed Downing Street 10: „Nie poznaliśmy się tak dobrze”

Kot Larry wybiegł pod nogi Karola Nawrockiego przed Downing Street 10: „Nie poznaliśmy się tak dobrze”

Kot Larry wybiegł pod nogi Karola Nawrockiego przed Downing Street 10: „Nie poznaliśmy się tak dobrze”

facebook.com/PrezydentNawrocki

Sztywne kołnierzyki, napięty grafik i poważne rozmowy o bezpieczeństwie za zamkniętymi drzwiami Downing Street 10. Wydawało się, że wizyta Karola Nawrockiego w Londynie przebiegnie według nudnego, dyplomatycznego scenariusza. Nic z tego! Gdy tylko otworzyły się słynne czarne drzwi, cały show skradł jeden futrzasty rezydent. To nie Keir Starmer był głównym tematem plotek po wyjściu delegacji.

Reklama

„Ktoś z nami wyszedł”. Incydent pod drzwiami Downing Street 10

Gdy polska delegacja opuszczała rezydencję premiera, na podjeździe zapanował nagły chaos. Spod nóg Karola Nawrockiego wystrzelił gospodarz tego miejsca, wprawiając ochronę i media w osłupienie. Fotograf prezydenta, Mikołaj Bujak, musiał wykazać się niemal akrobatycznym refleksem, by w ferworze walki o najlepsze ujęcie nie „rozdeptać” najważniejszego kota w imperium.

Sytuacja była dynamiczna, a Larry – bo o nim mowa – niemal storpedował powagę chwili. Karol Nawrocki jednak błyskawicznie „rozbroił bombę” szerokim uśmiechem, nie dając się wyprowadzić z równowagi. Zamiast sztywnego oświadczenia, prezydent rzucił do zaskoczonych dziennikarzy:

Reklama

"Nie będziemy dzisiaj sami na konferencji prasowej, drodzy państwo. Ktoś z nami wyszedł. Kot z Downing Street był z nami"

Gdy reporterzy zaczęli dopytywać o szczegóły tej niespodziewanej interakcji, prezydent z rozbrajającą szczerością skwitował:

"Nie poznaliśmy się tak dobrze, żebym poznał jego imię."

karol nawrocki z kotem instagram.com/nawrockipl

Reklama

Prezydent „nadrobił zaległości”. Zdjęcie, które podbija sieć

To, co wydarzyło się później, pokazało zupełnie inną twarz polskiej dyplomacji. Choć oficjalny komunikat mówił o twardych negocjacjach ekonomicznych, Karol Nawrocki znalazł chwilę na ocieplenie wizerunku. W sieci wylądowało zdjęcie, które błyskawicznie stało się viralem.

Reklama

Na fotografii widzimy prezydenta głaszczącego 19-letniego celebrytę na czterech łapach wewnątrz rezydencji. Kontrast jest porażający: z jednej strony wielka polityka, z drugiej – czuły gest wobec zwierzaka. Podpis pod zdjęciem nie pozostawiał złudzeń co do tego, kto naprawdę rządzi na Downing Street 10:

Reklama

"Dziś poznałem też Larry’ego."

Kim jest Larry? Najpotężniejszy kot w Wielkiej Brytanii

Bohater tego zamieszania to prawdziwy polityczny nieśmiertelnik. Larry the Cat ma 19 lat i właśnie „tresuje” swojego szóstego premiera. Keir Starmer, który gościł polskiego prezydenta, jest tylko kolejnym lokatorem w królestwie „Głównego Myszołapa”. Larry rządzi przy Downing Street nieprzerwanie od 2011 roku.

Reklama

Co najbardziej szokujące, ten kot dosłownie wyciera podłogę politykami w rankingach popularności. Według badania Ipsos z 2024 roku, kot Larry cieszy się znacznie większym poparciem społecznym niż Rishi Sunak czy obecny premier. W świecie, gdzie politycy walczą o każdy procent poparcia, ten futrzasty urzędnik jest niedoścignionym wzorem sukcesu.

Marta Nawrocka skradła show w Zakopanem. Wyglądała jak Lady Gaga w "Domu Gucci", a pod Wielką Krokwią huczało tylko o jednym
Źródło: instagram.com/marta_nawrocka_
Reklama
Reklama