Karol Nawrocki: „Jacyś celebryci obrażają polski mundur”. Prezydent o sądach i znieważaniu żołnierzy

Karol Nawrocki: „Jacyś celebryci obrażają polski mundur”. Prezydent o sądach i znieważaniu żołnierzy

Karol Nawrocki: „Jacyś celebryci obrażają polski mundur”. Prezydent o sądach i znieważaniu żołnierzy

facebook.com/PrezydentNawrocki; AKPA

Karol Nawrocki podczas oficjalnych uroczystości państwowych 11 listopada nieoczekiwanie odpalił prawdziwą bombę. W swoim przemówieniu bez pardonu zaatakował celebrytów, oskarżając ich o publiczne obrażanie polskiego munduru. Choć nie wymienił żadnego nazwiska, nikt nie ma wątpliwości, do kogo pił, a w sieci rozpętała się prawdziwa burza.

Reklama

Nawrocki nie gryzł się w język. "Jacyś celebryci obrażają polski mundur"

Sceneria była podniosła: Grób Nieznanego Żołnierza, kompania honorowa Wojska Polskiego, najważniejsze osoby w państwie. I właśnie wtedy, podczas obchodów Narodowego Święta Niepodległości, prezydent Karol Nawrocki postanowił zrzucić prawdziwą bombę. Zamiast skupiać się wyłącznie na historii, odpalił tyradę wymierzoną prosto w polski show-biznes, oskarżając go o publiczne znieważanie munduru.

Prezydent zwrócił się bezpośrednio do żołnierzy i funkcjonariuszy, nie ukrywając swojego oburzenia podważaniem autorytetu państwa. Jego ostre słowa, wypowiedziane w tak symbolicznym miejscu, odbiły się szerokim echem.

Reklama

Mówię to do wszystkich żołnierzy i funkcjonariuszy z wielkim uznaniem waszej codziennej pracy dla naszego bezpieczeństwa i dla funkcjonowania państwa polskiego.

- zaczął Karol Nawrocki, a po chwili kontynuował:

I chcę wam powiedzieć, że nawet jeśli jacyś celebryci obrażają polski mundur, używając słów, które nie powinny padać w przestrzeni publicznej, szczególnie do polskiego żołnierza, jeśli nawet polski sąd nie jest w stanie zareagować na to zgodnie z polską racją stanu, to ja, jako prezydent Polski, w imieniu narodu, który tu jest, jesteście narodzie?

Marta Nawrocka w białym płaszczu instagram.com/marta_nawrocka_

Reklama

Wszyscy wiedzą, o kogo chodzi. Gorzka aluzja do Barbary Kurdej-Szatan

Choć Karol Nawrocki nie wymienił nikogo z nazwiska, jego aluzja była czytelna dla wszystkich. Słowa o celebrytach obrażających mundur i bierności sądów natychmiast przywołały głośny proces Kurdej-Szatan. To właśnie Barbara Kurdej-Szatan w 2021 roku, w szczycie kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią, nazwała funkcjonariuszy Straży Granicznej "maszynami bez serca" i "mordercami".

Reklama

Jej wściekły wpis nie tylko wywołał ogólnopolski skandal, ale też zaprowadził ją na salę sądową. Sprawa o zniesławienie ciągnęła się latami i ostatecznie została umorzona w marcu tego roku. Sąd uznał, że jej słowa mieściły się w granicach wolności słowa. Przemówienie Nawrockiego podczas obchodów 11 listopada to jak publiczne wytknięcie palcem i jasny sygnał: my wam tego nie zapomnimy, nawet jeśli sąd miał inne zdanie.

Reklama

prezydent.pl

Reklama

"Murem za mundurem" kontra "To nagonka!". Sieć zapłonęła od komentarzy

Wystąpienie prezydenta zadziałało jak zapalnik. Internet natychmiast podzielił się na dwa zwalczające się obozy, a w komentarzach polała się krew. Zwolennicy Nawrockiego nie posiadali się z radości:

Nareszcie ktoś miał odwagę to powiedzieć! Dość bezkarnego plucia na polski mundur przez celebrycką elitkę! Brawo Panie Prezydencie!

Szacunek dla munduru to obowiązek. A jak się nie podoba, to nikt tu nikogo na siłę nie trzyma. Koniec z tym cyrkiem.

Jednak równie szybko odezwali się krytycy, którzy zarzucili prezydentowi dzielenie Polaków i atak na wolność słowa. Pod jego adresem padły równie mocne słowa:

Co za żenada. Prezydent w Święto Niepodległości szczuje na artystów, zamiast łączyć naród. Wstyd i hańba.

A ja mam prawo krytykować funkcjonariusza państwowego, jeśli łamie prawo. Od tego jest wolność słowa. To nie Białoruś, panie Nawrocki!

Basia Kurdej-Szatan wyeksponowała wszystko jak na dłoni w skromnej sukieneczce. W dekolcie to pasa świętowała 40. urodziny.
Źródło: AKPA
Reklama
Reklama