Będzie trudniej zostać Polakiem. Prezydent Nawrocki proponuje drakońskie zmiany

Będzie trudniej zostać Polakiem. Prezydent Nawrocki proponuje drakońskie zmiany

Będzie trudniej zostać Polakiem. Prezydent Nawrocki proponuje drakońskie zmiany

x.com/NawrockiKn

Polski paszport może wkrótce stać się towarem luksusowym, dostępnym tylko dla nielicznych. Prezydent Karol Nawrocki skierował do Sejmu projekt, który wywraca do góry nogami dotychczasowe zasady przyznawania obywatelstwa. Jeśli zmiany wejdą w życie, tysiące Ukraińców, Białorusinów i innych obcokrajowców, którzy związali swoją przyszłość z Polską, będą musiały uzbroić się w cierpliwość na długie, długie lata.

Reklama

Będzie trudniej zostać Polakiem. Prezydent Nawrocki proponuje drakońskie zmiany

Najważniejsza i najbardziej rewolucyjna zmiana, jaką proponuje prezydent Karol Nawrocki, to ponad trzykrotne wydłużenie minimalnego okresu nieprzerwanego pobytu w Polsce, który uprawnia do starania się o polskie obywatelstwo. Obecnie wystarczą zaledwie 3 lata, a po nowelizacji ten czas ma wzrosnąć do aż 10 lat. To prawdziwy maraton dla tych, którzy związali swoją przyszłość z naszym krajem.

Proponowane zaostrzenie kryteriów dotyczy cudzoziemców, którzy przebywają w Polsce legalnie na podstawie zezwolenia na pobyt stały, zezwolenia na pobyt rezydenta długoterminowego UE lub prawa stałego pobytu. Mówiąc prościej, chodzi o osoby, które już dawno udowodniły, że chcą tu żyć, pracować i płacić podatki.

Reklama

Nowa ustawa o obywatelstwie polskim, jeśli zostanie przyjęta przez Sejm, postawi przed nimi mur, którego pokonanie zajmie całą dekadę. Czy to słuszny kierunek, czy może przesadna ostrożność, która zniechęci do Polski najbardziej zdeterminowanych?

Karol Nawrocki prezydent.pl

Reklama

Dlaczego prezydent chce zaostrzyć przepisy?

Kancelaria Prezydenta nie ukrywa, że celem jest utrudnienie drogi do polskiego paszportu. W uzasadnieniu projektu czytamy, że zdaniem głowy państwa, "obecny 3-letni okres jest zbyt krótki", aby cudzoziemiec mógł w pełni zintegrować się z polskim społeczeństwem. Prezydent uważa, że dopiero dłuższy okres pobytu gwarantuje wytworzenie silnych więzi z Polską, opanowanie języka i zrozumienie realiów społeczno-prawnych.

Reklama

Projektodawcy idą o krok dalej, wprost łącząc nowe regulacje z obecną sytuacją na świecie.

Reklama

Zmiana ta ma być także odpowiedzią na rosnącą skalę migracji i służyć stabilności społecznej oraz gospodarczej kraju

Nowe przepisy mają więc być nie tylko narzędziem promującym lepszą integrację cudzoziemców, ale także swoistą tarczą ochronną w obliczu rosnącej presji migracyjnej.

Reklama

zbliżenie na twarz karola nawrockiego AKPA

Polska idzie pod prąd Europy? Tak wypadamy na tle Niemiec, Francji i Włoch

Co ciekawe, proponowane przez Karola Nawrockiego zmiany sprawią, że Polska z jednego z najbardziej liberalnych krajów w Unii Europejskiej stanie się jednym z najbardziej restrykcyjnych. Obecnie nasz 3-letni wymóg należy do najkrótszych we wspólnocie. Dla porównania, we Francji i Niemczech na obywatelstwo czeka się 5 lat, z możliwością skrócenia tego okresu, a w Czechach również 5 lat.

Jeśli projekt prezydenta Nawrockiego wejdzie w życie, dołączymy do grona państw o najsurowszych wymaganiach. Na Węgrzech trzeba czekać 8 lat, a w Austrii, Hiszpanii i Włoszech – dokładnie tyle, ile proponuje głowa państwa, czyli 10 lat. To stawia Polskę w zupełnie nowym świetle – z kraju relatywnie otwartego na integrację, stajemy się fortecą, do której drzwi otworzą się dopiero po dekadzie.

Miał być miesiąc miodowy, a wyszedł miesiąc memowy. Czy Nawrocki pobije rekord Dudy jako ulubieniec memiarzy?
Źródło: facebook.comSekcjaGimnastyczna
Reklama
Reklama