Karol Nawrocki podczas zaprzysiężenia zaliczył swoją pierwszą modową wpadkę. Mało kto zwrócił uwagę na ten szczegół w jego stylizacji, a tenże jest bardzo istotny.
Karol Nawrocki został zaprzysiężony na prezydenta RP
Karol Nawrocki 6 sierpnia 2025 roku wypowiedział słowa prezydenckiej przysięgi zapisanej w art. 130 Konstytucji RP i już oficjalnie został nowym prezydentem RP.
Jednak nie wszystko przebiegało zgodnie z protokołem, bo moment zaprzysiężenia nabrał nieco kibicowskiego charakteru: Zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP - klimat jak ze stadionu. Dostał oklaski, poddani skandowali jego imię, a na koniec krzyknął [wideo].
Marta Nawrocka jako pierwsza dama zachwyciła w niebieskiej garsonce o oryginalnym kroju. Pierwsza dama prezentowała się nienagannie, ale tego samego nie można powiedzieć o jej mężu.
Karol Nawrocki tego dnia wystąpił w granatowym garniturze, białej koszuli i krwistoczerwonym garniturze. To, że jego krawat był kiepsko dopasowany do garnituru, to pół biedy, bowiem nowy prezydent już na starcie zaliczył większą wpadkę modową.
Karol Nawrocki zaliczył wpadkę modową. Mało kto zwrócił uwagę na ten szczegół w jego stylizacji
Ekspert mody męskiej i projektant znany jako Mr. Vintage Michał Kędziora (to on był odpowiedzialny za garnitury Michała Probierza) zwrócił uwagę na modową wpadkę Karola Nawrockiego.
Chodzi o to, że nowy prezydent RP nie miał w swojej marynarce brustaszy. Brustasza (z j. niemieckiego "brusttasche") to górna kieszonka w marynarce umieszczona po lewej stronie klatki piersiowej, która pełni rolę ozdobną na poszetkę.
Uwaga, ważne pytanie, gdzie się podziała brusztasza pana prezydenta?
- napisał Michał Kędziora na Instagramie.

Brustasza pełni co prawda jedynie rolę ozdobną, jednak jej brak wpływa na odbiór całej stylizacji, która prezentuje się mniej elegancko. To więc szczegół, który ma ogromne znaczenie.
Michał Kędziora zauważył, że obecnie wiele sieciówek szuka oszczędności i rezygnuje z szycia brustaszy. Jednak garnitur Karola Nawrockiego prawdopodobnie był szyty na miarę, wygląda więc na to, że Karol Nawrocki sam zrezygnował z braku brustaszy.
Garnitur zapewne szyty na miarę, więc teoretycznie da się, ale zastanawiam się skąd pomysły, by marynarkę zamówić bez brustaszy. Widuję czasem takie rozwiązania, ale u najtańszych marek, tam to wynika z oszczędności produkcyjnych
- napisał Michał Kędziora.

Uwaga eksperta modowego wywołała w sieci ożywioną dyskusję.