Mentzen zaorał PiS, ale Kaczyński się nie patyczkuje. Na wizji padło: "g_ngster" i "rozwydrzony b_chor"

Mentzen zaorał PiS, ale Kaczyński się nie patyczkuje. Na wizji padło: "g_ngster" i "rozwydrzony b_chor"

Mentzen zaorał PiS, ale Kaczyński się nie patyczkuje. Na wizji padło: "g_ngster" i "rozwydrzony b_chor"

AKPA; instagram

To miały być polityczne zaloty, a wyszła publiczna awantura z wyzwiskami w tle. Po tym, jak Sławomir Mentzen brutalnie odrzucił propozycję Jarosława Kaczyńskiego, Prawo i Sprawiedliwość przeszło do ataku. W ruch poszły wyjątkowo mocne słowa. Polityk PiS, Radosław Fogiel, nazwał lidera Konfederacji "rozwydrzonym bachorem". Tak ostrej wojny na prawicy nie było od dawna, a konflikt między PiS a Konfederacją wszedł na zupełnie nowy, personalny poziom.

Reklama

"Mentzen to polityczny dzieciak"

Ofensywę PiS bezpardonowo rozpoczął Radosław Fogiel. W programie "Graffiti" polityk nie zostawił na liderze Konfederacji suchej nitki, wprost stwierdzając, że Sławomir Mentzen zachowuje się w sposób niedojrzały i niepoważny. Słowa, które padły, z pewnością na długo zostaną w politycznej pamięci.

Nie chciałbym wchodzić w tego typu estetykę, bo wtedy musiałbym powiedzieć, że Sławomir Mentzen to polityczny dzieciak, bo tak się trochę zachowuje, jak rozwydrzony b@chor.

To jednak nie był koniec. Fogiel poszedł o krok dalej, sugerując, że liderowi Konfederacji kompletnie puściły hamulce. "Mam wrażenie, że chyba jego otoczeniu i samemu Sławomirowi Mentzenowi coś odjechało, peron odjechał" – podsumował ostro polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Reklama

Co tak rozwścieczyło PiS? Mentzen nazwał Kaczyńskiego "politycznym gangsterem"

Skąd tak ostra reakcja partii rządzącej? To odpowiedź na wcześniejszy ruch samego Mentzena. Lider Konfederacji kategorycznie odrzucił propozycję podpisania tzw. "Deklaracji Polskiej", którą zaproponował mu PiS. W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych nie tylko odmówił, ale też przypuścił frontalny atak na prezesa partii, nazywając Jarosława Kaczyńskiego wprost "politycznym g@ngsterem".

Nie mam powodu, żeby temu człowiekowi ufać i za wszelką cenę dążyć do koalicji z nim. Jeżeli ta koalicja skończyłaby się tak, że on nas politycznie zniszczy, a do tego robił rzeczy, na które się nie zgadzamy, to jaki jest sens zawiązywania takiej koalicji? Właściwie żaden.

Do tego doszła miażdżąca krytyka PiS w sprawie polityki migracyjnej. Gdy partia zapowiedziała marsz przeciwko nielegalnej imigracji, Mentzen błyskawicznie wbił szpilę, pisząc:

Reklama

Nie dziwię, że tylko przeciwko nielegalnej, bo za legalną to właśnie PiS odpowiada.

Taka bezpośrednia drwina musiała zaboleć.

Reklama
InstagramSławomir Mentzen @slawomirmentzen
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Instagram (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @slawomirmentzen w serwisie Instagram

"Zdrada polityczna". Lawina komentarzy po stronie PiS

Wypowiedź Fogla nie była odosobnionym głosem. Konflikt PiS-Mentzen nabrał rumieńców, gdy do ataku dołączyli inni czołowi politycy partii. Rzecznik Rafał Bochenek był zszokowany materiałem lidera Konfederacji, porównując jego styl do najbardziej zagorzałych przeciwników obozu prawicy.

Reklama

Coś niebywałego. Takiego materiału nie powstydziliby się aktywiści z giertychowskiej sekty #silnirazem... Wróg Polski jest po drugiej stronie, panie Mentzen.

W podobnym tonie wypowiadał się europoseł Patryk Jaki, który zarzucił Mentzenowi wręcz "polityczną zdradę" za brak jasnej deklaracji, że nie wejdzie w koalicję z Donaldem Tuskiem. Widać wyraźnie, że spór PiS z Konfederacją wszedł na zupełnie nowy, personalny poziom.

Reklama

Wróg jest gdzie indziej. PiS apeluje do Konfederacji, a jednocześnie wbija szpilę

Mimo ostrych słów i określania Mentzena "rozwydrzonym b@chorem", Radosław Fogiel próbował jednocześnie wysłać sygnał do wyborców Konfederacji. W swoich wypowiedziach przekonywał, że prawdziwy przeciwnik jest gdzie indziej i apelował o opamiętanie.

Wydaje im się, że jeżeli pójdą w taki "platformiany antyPiS", to coś na tym zyskają. Nie wydaje mi się. Mój szczery apel: "Koledzy, panowie, halo, wróg jest nie tutaj". Tym, co szkodzi dzisiaj Polsce są fatalne rządy Donalda Tuska.

Jednocześnie polityk PiS nie mógł powstrzymać się od sugestii, że otoczenie Mentzena już szykuje się do paktu z obecną władzą. Stwierdził, że w Konfederacji widać "umizgi" i chęć, by "ustawić się w roli koalicjanta Donalda Tuska". Ta dwoista strategia – obrażania lidera przy jednoczesnej próbie przeciągnięcia na swoją stronę jego elektoratu – to ryzykowna gra. Czy taka taktyka ma szansę powodzenia?

Radosłąw Fogiel w czasie kongresu partii instagram.com/radoslawfogiel

PiS kontratakuje. Pokazali zdjęcie Mentzena z migrantem

Radosław Fogiel, nie poprzestając na słownych obelgach, postanowił uderzyć w Mentzena jego własną bronią – mediami społecznościowymi. W odpowiedzi na krytykę polityki migracyjnej PiS, polityk wyciągnął telefon i pokazał stary wpis lidera Konfederacji, na którym ten chwalił się zdjęciem z migrantem pracującym w Polsce.

No, jak widać wtedy mu legalna migracja nie przeszkadzała. (...) niech Konfederacja porozmawia ze swoimi znajomymi przedsiębiorcami i zapyta, kto występował o te pozwolenia na pracę. To nie sami wojewodowie (...) to polscy przedsiębiorcy potrzebujący rąk do pracy. To też jest manipulacja.

Tym ruchem Fogiel próbował przedstawić Mentzena jako hipokrytę, który z jednej strony krytykuje PiS za legalną migrację, a z drugiej sam promuje ją, gdy służy to jego znajomym przedsiębiorcom. Ta wymiana ciosów pokazuje, że spór PiS z Konfederacją to już nie tylko walka o program, ale też brutalna gra na wizerunkowe wyniszczenie przeciwnika.

Jarosław w modnych fryzurach męskich. Tak by wyglądał, gdyby zatrudnił fryzjera i zadbał o włosy [symulacja]
Źródło: AKPA/FaceApp
Reklama
Reklama