Sławomir Mentzen, znany z ciętej krytyki unijnej polityki i popierania tradycyjnych wartości, postanowił przemówić do świata po angielsku. Internauci nie pozostawili na nim suchej nitki, a specjalistka od angielszczyzny również miała pewne zastrzeżenia.
Sławomir Mentzen przemówił po angielsku
Sławomir Mentzen jest jednym z faworytów w nadchodzących wyborach prezydenckich. Z tej okazji jakiś czas temu postanowił podbić również scenę międzynarodową i przemówił do świata w języku angielskim. Choć zamiar był ambitny, efekt okazał się dość rozrywkowy.
Przemówienie po angielsku, które Mentzen opublikował na portalu X, dotyczyło apokaliptycznej wizji świata, w którym obywatele tracą własność na rzecz elit. Teoretycznie nagranie miało zapewne na celu dodać mu międzynarodowej renomy, ale w praktyce zadziałało w nieco inny sposób.

Internauci szybko dostrzegli, że Sławomir Mentzen ma pewne predyspozycje do wzbogacenia katalogu legendarnych wystąpień w języku obcym.
Jeśli jakimś cudem pan Mentzen zostanie prezydentem, to tradycje lingwistyczne zapoczątkowane przez Andrzeja Dudę zostaną podtrzymane.
- napisał jeden z użytkowników portalu X, a ktoś inny dodał:
Ok, Duda oficjalnie zdetronizowany w kategorii "Najlepszy angielski wśród polityków".
Kolejny internauta podsumował angielski Mentzena następująco, odnosząc się do słynnej gafy Andrzeja Dudy:
Andrzej, przepraszamy. "This is, this is" nie było takie złe.
x.com/SlawomirMentzen
Specjalistka języka angielskiego oceniła umiejętności Sławomira Mentzena
Jednak nie tylko użytkownicy dawnego Twittera mieli coś do powiedzenia. Na prośbę "Faktu" angielszczyznę Mentzena oceniła Anna Czarnecka, lektorka z "Angielski Power". W przeciwieństwie do internautów była łagodniejsza w swojej ocenie.
Informacje zostały przedstawione w przystępny sposób, dzięki czemu zrozumiałe są nawet dla osób znających angielski na poziomie A2.
Jednak i ona nie mogła pominąć pewnych braków lidera Konfederacji.
Jedynym elementem, który mógłby dodać wartości wypowiedzi, jest urozmaicenie dykcji i intonacji, aby uniknąć monotonnego brzmienia.
Podsumowując: nie jest źle, ale zawsze może być lepiej.