Anna Zalewska w tłusty czwartek opublikowała dwa posty, które skończyły się kompletną porażką. Najpierw dodała zdjęcie z pączkami i faworkami, więc internauci złośliwie zapytali, czy pochodzą one z kradzieży kontenerów PCK. Później wrzuciła grafikę przedstawiającą wartości pączków, które zmieniały się na przestrzeni lat. Wtedy też użytkownicy Facebooka przypomnieli jej, ile trzeba było zapłacić za cukier w czasach kierowania krajem przez PiS.
Anna Zalewska zaliczyła wpadkę w tłusty czwartek
Anna Zalewska opublikowała tematyczny post na Facebooku w tłusty czwartek. Na zdjęciu można było zobaczyć półmisek pączków i talerz faworków, a także bukiet świeżych kwiatów. Zdjęcie zostało podpisane:
Miłego dnia! Pamiętajcie Państwo, że dziś nie tuczą. #TłustyCzwartek
A poniżej znajduje się tematyczne zdjęcie. Fotografia pochodzi z Facebooka Anny Zalewskiej.
Jednak internauci pamiętają aferę z kontenerami PCK, które były okradane przez jego pracowników i osoby blisko związane ze stowarzyszeniem. Pieniądze ze sprzedaży ubrań i rzeczy, które pierwotnie miały zostać przeznaczone dla biednych, poszły m.in. na kampanię Anny Zalewskiej w 2015 roku.
Posłanka wiedziała, że otrzymała trzy dotacje finansowe od osób, biorących udział w kradzieży i oskarżonych o to przez wymiar sprawiedliwości, lecz udawała, że sprawa nie istnieje. Jednak internauci pamiętają i pytają pod jej wpisem:
Znalazłaś w kontenerze?
To te z kontenera
Kobieto, a to Twoje czy kradzione????
To z kontenerów
To te z PCKa ?
No kradzione nie tuczy !
Aby nieco przyciszyć sprawę postu, który obrócił się przeciwko niej, Anna Zalewska opublikowała jeszcze jeden, który ostatecznie ją pogrążył.

Anna Zalewska próbowała dopiec Donaldowi Tuskowi, wyszło odwrotnie
W następnym poście na Facebooku można zobaczyć, jak Anna Zalewska przedstawiła grafikę z pączkami i ich wartością. Wskazała, że łakocie są droższe o 31%, niż za czasów rządów jej partii. Poniżej można zobaczyć jej wpis. Pochodzi on z Facebooka Anny Zalewskiej.
"Stety", niestety, tym razem Anna Zalewska także otrzymała pstryczka w nos od internautów, którzy to przypomnieli jej, ile kosztował cukier, składnik słodyczy, za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości:
Za "rządów" pisuaru" cena samego cukru to było +300% kobieto. Dopiero teraz cię liczyć nauczyli kolesie hipokryci???
Anka, ty to jednak jesteś prymityw nie z tej ziemi.
Takie głupoty to tylko u pani "z" .
Pissowcy jedzą pączki tylko i wyłącznie z adwokatem. Chyba czują, co ich czeka?
W dyskoncie w Trzebnicy - 0,09 zł (9 groszy!!!) przy zakupie 24, albo 0,29 zł przy zakupie 12! Kłamiesz jak zwykle. Tak samo kłamałaś, że masz wszystko policzone reformując oświatę.
Chwyć się porządnej pracy to będzie cię stać.
O inflacji za PiS lepiej nie wspominać Pani Aniu. Szkoda, że nie ma w PiS polityka formatu rudego. Rozjeżdża Was.
Zalewska prawdziwa baba z magla! Nawet w tak przyjemne święto potrafi ludziom zepsuć przyjemność. Ile lat minęło od starych cen i jak wzrosły zarobki. A i tak można kupić taniej niż za rządów pisiorów! Baba z magla uprawia tanią propagandę.
Zwinęli ją, niczym dywan na trzepak.