Dominika Chorosińska obchodzi dzisiaj 46. urodziny. Z tej okazji zebraliśmy jej największe wpadki, jakich dopuściła się w ciągu swojej kariery. Jest ich sporo i dotyczą nie tylko życia prywatnego, ale i zawodowego. Te ostatnie zwykle wynikają z braku obycia i pokory, której życzymy posłance PiS w dniu jej święta. Przy okazji przygotowaliśmy najlepsze memy podsumowujące polityczkę.
Największe wpadki Dominiki Chorosińskiej
Dominika dawniej Figurska, a teraz Chorosińska świętuje dzisiaj 46. urodziny. Była aktorka, a teraz posłanka Prawa i Sprawiedliwości przeszła sporą metamorfozę życiową. Mogłaby być nawet wzorem do naśladowania, gdyby nie jej liczne wpadki życiowe i słowne, jakie zaliczała na przestrzeni lat. Dzisiaj pokażemy największe z nich.
Jej hipokryzję raczej zna każdy. Solenizantka zdradzała męża z kochankiem, a kiedy ten nie uznał swojego dziecka, wróciła do męża z podkulonym ogonem i potomkiem dawnego ukochanego. Jej mąż, Michał Chorosiński, przyjął ją z powrotem i zdradził ją w akcie odpłaty. Później żyli jak wzorowe małżeństwo, o czym uwielbiają wspominać, zwłaszcza przy religijnych wydarzeniach.
Jeśli już o tym mowa, posłanka pojechała z rodziną do Wieczernika na Mariankach, gdzie wzięła udział w uroczystej mszy i wysłuchała świadectwa wiary Wojciecha Modesta Amaro. 46-latka usiadła nawet przy ołtarzu, ale niewierna Dominika Chorosińska zamiast się modlić, ta robiła zdjęcia z ukrycia w trakcie mszy. Później zapozowała z całą rodziną, w tym z dziećmi u boku słynnego restauratora.

Z kolei jeśli już o dzieciach mowa, warto wspomnieć, że solenizantka zabrała głos w sprawie braku wolności kobiet i porodów w Polsce. Na swoim Instagramie opublikowała post, gdzie nauczała kobiety, jak dochodzi do zapłodnienia i kiedy kobieta jest w stanie zajść w ciążę. Później stwierdziła, że są to podstawowa wiedza z prokreacji, którą każdy z nas powinien znać. Czytanie takiego wpisu od kogoś, kto zaszedł w nieplanowaną ciążę, jest dość osobliwe.
Zresztą jej wpadki dotyczą nie tylko sfery prywatnej, w tym rodzinnej, ale także tej zawodowej.

Dominika Chorosińska zaliczała wpadki w pracy politycznej
Zacznijmy od najgłośniejszej wpadki, z której internet ma używanie po dziś dzień. We wrześniu 2019 roku, czyli wtedy, gdy Dominika Chorosińska była już zaangażowana w politykę, gościła w radiu ZET, a dokładniej w wywiadzie, który przeprowadzała Beata Lubecka. Dziennikarka przepytała posłankę z podstawowej wiedzy na temat jej nowej pracy.
Pytania dotyczyły ilości posłów w Sejmie, senatorów i ile kandydat na prezydenta musi mieć lat. Na żadne z tych pytań 46-latka nie potrafiła odpowiedzieć. Sprawa stała się medialna, ale raczej nie nadrobiła zbyt wiele wiedzy w tego typu zakresie, gdyż w 2023 roku znów zaliczyła wpadkę.

W trackie rządu dwutygodniowego przedstawicielka PiS została ministrem kultury. Przez 14 dni roztrwoniła 500 milinów złotych z naszych pieniędzy na bezsensowne inwestycje. Joanna Scheuring-Wielgus, która jest obecną wiceminister kultury, stwierdziła, że była aktorka wydała pieniądze bez ładu i składu. Jak można było wysłuchać jej wypowiedzi w wywiadzie dla TVN24:
Nie wiadomo, dlaczego one zostały wydane, nie wiadomo dlaczego ta instytucja albo ta dostała pieniądze, bo to wszystko było bez ładu i składu.
Mimo to w ciągu tych dwóch tygodni posłanka PiS poczuła się ważna. Na tyle, że miała odwagę usiąść obok Mateusza Morawieckiego w Sejmie. Jednak szybko musiała spuścić po sobie uszy, ponieważ polityk pokazał jej, gdzie jej miejsce. Z racji, że do sieci trafiło wideo, skompromitowana Chorosińska nie mogła się tego wyprzeć.

Ze znajomością języka polskiego także u niej jest kiepsko. Niewierna Dominika Chorosińska chciała wyjść z klasą po niedzieli, czyli nieudanych wyborach do europarlamentu. Właśnie dlatego podziękowała za nieliczne głosy na Facebooku. Jednak zrobiła błąd językowy i wszyscy zobaczyli, że nie przyłożyła się do swojego komunikatu. Cóż, pewnie byłoby inaczej, gdyby uzyskała mandat.
Dominice Chorosińskiej z okazji urodzin życzymy dużo zdrowia, mądrości, pokory i spokoju.