Prezes PiS w ostatnich dniach nie jest w formie. Najpierw w krótkim czasie popełnił dwa błędy językowe, a teraz pomylił słowa hymnu narodowego kraju. Zamiast słowa "odbierzemy", można było usłyszeć, jak Kaczyński śpiewa "odbijemy". 74-latek kontynuował swoje wystąpienie jak gdyby nigdy nic, ale jego błąd poszedł w świat.
Jarosław Kaczyński popełnił błąd podczas śpiewania hymnu narodowego
Jarosław Kaczyński w zeszłą sobotę zorganizował posiedzenie partii Prawa i Sprawiedliwości, na którym byli obecni nie tylko politycy, ale i przedstawiciele mediów, w tym ulubiona telewizja 74-latka, czyli TV Republika. Prezes klubu swoje wydarzenie rozpoczął od zaśpiewania hymnu narodowego.
Wtedy wszyscy wstali i wraz z Jarosławem Kaczyńskim zaczęli śpiewać. Jednak prezes pomylił się już w pierwszej zwrotce. Zamiast słowa "odbierzemy", można było usłyszeć, jak z ust kociarza pada wyrażenie "odbijemy". Przez to, że Jarosław Kaczyński jako jedyny śpiewał wprost do mikrofonu, wpadkę usłyszeli wszyscy, łącznie z telewidzami.
Fragment nagrania szybko trafił do sieci. Można go obejrzeć na profilu na X Marcina Józefaciuka.
To nie jedyna kompromitacja Jarosława Kaczyńskiego w ostatnim czasie.

Jarosław Kaczyński o Karolu Nawrockim
Kilka dni temu Jarosław Kaczyński podczas Kongresu Obywatelskiego Zjednoczonej Prawicy zaliczył wpadkę językową. W trakcie przemówienia rozprawiał o swoim niezależnym kandydacie, Karolu Nawrockim. W pewnym momencie powiedział "cofać się do tyłu", a tuż po chwili nazwał szefa IPN "dokturem".
Z kolei jeśli chodzi o sam hymn narodowy, w 2021 roku Jarosław Kaczyński podczas kongresu swojej partii, zaśpiewał "póki my żyjemy", a nie poprawną wersję, jaką jest "kiedy my żyjemy". Niby niewielki błąd, ale jak na zadeklarowanego wielkiego patriotę jednak nie powinien on mieć miejsca.
Najwyraźniej nie jest w najlepszej formie. Może zbliżające się święta dadzą wytchnienie i odpoczynek prezesowi Kaczyńskiemu.