Jan Żaryn, kolega Jarosława Kaczyńskiego i ludzie PiS-u za swoich rządów kupili rzekomy fortepian Paderewskiego i zapłacili za niego 300.000 zł. Okazało się, że fortepian to bubel. Sieć zalały memy.
Ludzie PiS-u kupili "fortepian Paderewskiego" za 300.000 zł
Gdy wydawało się, że po 8-letnich rządach PiS na jaw wyszły już wszystkie afery PiS-u i wydaje się, że limit obciachu został wyczerpany, wychodzi na jaw kolejna afera. W poniedziałek 23 września portal Wp.pl ujawnił aferę, do której doszło za rządów PiS-u tym razem z "fortepianem Paderewskiego" w tle.
Dziennikarz Wp.pl Szymon Jadczak napisał artykuł zatytułowany:
Bóg, Ojczyzna, fortepian. Jak ludzie PiS dali się ograć sprytnemu Szwajcarowi.
W artykule tym ujawnił, że ludzie PiS-u zakupili od Szwajcarów za 300.000 zł rzekomy fortepian Paderewskiego. Konkretniej zrobił to Jan Żaryn, dyrektor Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej.
Okazało się, że ten fortepian obok Paderewskiego nawet nie stał, pianista nie mógł więc na nim grać, a instrument jest warty co najwyżej kilkanaście tys. zł. Kolega Jarosława Kaczyńskiego dał się więc nabrać i słono przepłacił, a instrument zakupił za publiczne pieniądze. Gdyby tego było mało, fortepian miał być chlubą ludzi PiS-u.
"Fortepian Paderewskiego" miał być perłą w koronie nowej instytucji powołanej za czasów PiS
- czytamy w Wp.pl.
Gdyby tego było mało, Jan Żaryn jest byłym senatorem Prawa i Sprawiedliwości. Na stanowisko dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego (IDMN) został powołany w 2020 roku przez ministra kultury z PiS Piotra Glińskiego bez żadnego konkursu. Jednym słowem, przyjaciołom wolno więcej. Sprawa wyszła na jaw tylko dzięki zmianie rządu.

"Fortepian Paderewskiego" - memy
"Fortepian Paderewskiego" rozbawił memiarzy, a sieć zalały memy. Fani żartowali z naiwności ludzi PiS-u, którzy myśleli, że połasili się na łakomy kąsek, a w rzeczywistości zapłacili z naszych pieniędzy za bubel.
Memiarze żartowali, co jeszcze innego koledzy Jarosława Kaczyńskiego mogliby chcieć kupić za naszą mamonę. Padły propozycje: fortepian Zenka Martyniuka złożony z kilku klawiszy, syntezator jako fortepian Chopina, a nawet buty Andrzeja Dudy, w których pomagał powodzianom. W każdym razem pomysłów jest co niemiara.