Dobrotliwy Andrzej wyciągnął pomocną dłoń do powodzian. Udostępni im swoją rezydencję w Wiśle

Dobrotliwy Andrzej wyciągnął pomocną dłoń do powodzian. Udostępni im swoją rezydencję w Wiśle

Dobrotliwy Andrzej wyciągnął pomocną dłoń do powodzian. Udostępni im swoją rezydencję w Wiśle

instagram.com/prezydent_pl; Wojciech Olkusnik/East News

Po tym, jak Andrzej Duda bawił się na dożynkach, gdy polskie wsie i miasta zalewała wielka woda, w sieci rozpętała się istna burza. Prezydent zdecydował się na błyskawiczne ocieplenie wizerunku i ogłosił, że udostępni powodzianom swoją rezydencję w Wiśle. I to z wyżywieniem.

Reklama

Andrzej Duda pomaga powodzianom

Andrzej Duda, znany z zamiłowania do uroków życia, postanowił ocieplić swój nieco nadszarpnięty wizerunek po tym, jak podczas powodzi w południowo-zachodniej Polsce nie omieszkał bawić się w najlepsze na dożynkach.

Kiedy Polska zmagała się z powodziami, prezydent Andrzej Duda bawił się na dożynkach. I choć wydawać by się mogło, że po tak spektakularnym "przeoczeniu" ludzkiej tragedii trudno będzie wyjść z tego z klasą, nasz prezydent znalazł sposób. Przynajmniej taką mógł mieć nadzieję.

Reklama

Andrzej Duda w pelerynie przeciwdeszczowej wśród powodzian instagram.com/prezydent_pl

W informacji przekazanej za pośrednictwem portalu X (dawniej Twitter), Kancelaria Prezydenta ogłosiła, że Andrzej Duda udostępni powodzianom swoją rezydencję w Wiśle:

Reklama

Na potrzeby zorganizowanych grup dzieci i młodzieży szkolnej z terenów objętych powodzią – udostępniona zostanie Rezydencja Prezydenta RP w Wiśle (woj. śląskie) w terminie październik–listopad 2024 roku.

Post Andrzeja Dudy na Twitterze twitter.com/prezydentpl

Reklama

Dalej czytamy:

Reklama

Możemy zaoferować bezpłatny pobyt grup liczących do 55 osób (z wyżywieniem) na okres kilku dni.

Andrzej Duda udostępnia willę w Wiśle

Pomimo szczerych chęci, pomysł Andrzeja Dudy nie przypadł do gustu internautom, którzy w kąśliwy sposób podsumowali jego inicjatywę:

Reklama

A w grudniu dzieci wynocha, bo zaczyna się sezon narciarski. Narciarz musi wykorzystać ostatni taki sezon w jego życiu.

Zmartwiony Andrzej Duda rozmawia przez telefon twitter.com/prezydentpl

Ktoś inny nawiązał do faktu, że Andrzejek wyjeżdża z Polski. Woli bratać się z amerykańskim Donkiem, niż wspierać powodzian:

Drogie dzieci, pan Duda Andrzej daje wam talon na balon i pozdrawia z suchej Ameryki, gdzie mając powodzian w du*ie, poleciał w du*ę włazić.

Polska gościnność w wykonaniu Andrzeja Dudy zdecydowanie nie spodobała się internautom, którzy nie szczędzili niemiłych słów w stronę prezydenta:

Tylko na parę dni? Ty sknero.

Ratowanie wizerunku level hard.

- punktowali Andrzeja Dudę użytkownicy portalu X.

Dobrotliwy Andrzej wyciągnął pomocną dłoń do powodzian. Udostępni im swoją rezydencję w Wiśle.
Źródło: instagram.com/prezydent_pl; prezydent.pl
Reklama
Reklama