Gra o tron nadchodzi wielkimi krokami. Nie chodzi tu bynajmniej o popularny serial, lecz o wybory prezydenckie, które odbędą się w maju 2025 roku. I choć wiele osób traktuje Mateusza Morawieckiego jako faworyta z ramienia PiS, Jarosław Kaczyński jest nieco innego zdania.
Jarosław Kaczyński nie wierzy w Mateusza Morawieckiego
Wybory prezydenckie nadchodzą wielkimi krokami. Choć wieku komentatorów, politologów i zwolenników Prawa i Sprawiedliwości w Mateuszu Morawieckim upatruje się faworyta z ramienia PiS, Jarosław Kaczyński jego szanse ocenia w mniej przychylny sposób.
W rozmowie z Radiem Maryja Jarosław Kaczyński nie krył, że nie wierzy w Mateusza Morawieckiego. Zwrócił uwagę na to, że faworyzowanie go wynika z przyzwyczajeń:
Mateusz Morawiecki ma bardzo silną pozycję w partii i na pewno szerokie poparcie wśród pewnej części działaczy, którzy się do niego przyzwyczaili.
Pomimo zalet, które Jarosław Kaczyński dostrzega w Mateuszu Morawieckim, prezes PiS nie ukrywa wyraźnych wad swojego kolegi z partii, które omówił w wywiadzie dla Radia Maryja:
Na swoją pozycję w PiS były premier mocno zapracował. Jednak jest tym kandydatem, którego bardzo łatwo zaatakować.

Jarosław Kaczyński o Mateuszu Morawieckim
Według Jarosława Kaczyńskiego, przejście Mateusza Morawieckiego do drugiej tury wyborów prezydenckich byłoby równie zaskakujące, jak spotkanie jednorożca na swojej drodze.
Czarne scenariusze Jarosław Kaczyński przestawił na antenie Radia Maryja:
Mateusz Morawiecki jest obciążony pełnieniem funkcji premiera i podejmowaniem trudnych decyzji. To powoduje, że ma pewne wejście do drugiej tury, ale zwycięstwo w niej byłoby wynikiem jakiegoś cudu.