Beata od Jareczka doigrała się. Nie pracowała, a pobierała pensję. Teraz zaopiekuje się nią prokuratura

Beata od Jareczka doigrała się. Nie pracowała, a pobierała pensję. Teraz zaopiekuje się nią prokuratura

Beata od Jareczka doigrała się. Nie pracowała, a pobierała pensję. Teraz zaopiekuje się nią prokuratura

Piotr Molecki East News Instagram.com/bnstagram.com/beatafido/

Beata Fido, bo to o niej mowa, to aktorka i dziennikarka zatrudniona przez władze TVP w latach 2016-2023. Jednak w pracy pojawiła się zaledwie kilkanaście razy i nie wypełniła swojego kontraktu. Właśnie dlatego musi oddać swoje wynagrodzenie, które pobierała przez ostatnie 7 lat. Łącznie jest winna 1,5 miliona złotych. Jej fikcyjnym zatrudnieniem zajęła się prokuratura, do której trafiło oskarżenie.

Reklama

Beata Fido od Jareczka Kaczyńskiego doigrała się. Nie pracowała, a pobierała pensję

Beata Fido dostała pracę w TVP, kiedy Prawo i Sprawiedliwość była u władzy przez ostatnie 8 lat. Kobieta nazywa siebie aktorką i dziennikarką. Jednak tak naprawdę to jest partnerką kuzyna Jarosława Kaczyńskiego, Jana Marii Tomaszewskiego, więc tylko dlatego dostała posadę w telewizji publicznej.

Jej stanowisko to "starszy redaktor prowadzący" w TVP World. Jednak zamiast pracować, wolała leniuchować. Teraz musi oddać 241 701 złotych. Jednak teraz wychodzi na jaw informacja, iż te prawie 250 tysięcy złotych, to nie jest jedyna kwota, którą Beata Fido musi zwrócić za swoje fikcyjne zatrudnienie.
beata-fido siedzi na krześle Instagram.com/beatafido/

Beata Fido zalega z 1,5 milionem złotych

Okazuje się, że w latach jej zatrudnienia, czyli 2016-2023, popleczniczka Jarosława Kaczyńskiego ostatecznie dostała 1,5 miliona złotych wynagrodzenia, którego nie powinna. Nie zwróciła tych pieniędzy, więc zajmie się tą sprawą prokuratura. Jak można przeczytać w oficjalnym komunikacie TVP:

Zawiadomienie dotyczy wieloletniego fikcyjnego zatrudniania pracownicy Beaty Fido, która w rzeczywistości pracy powierzonej jej w ramach umowy o pracę nie wykonywała, co przy zliczeniu wypłaconych jej wynagrodzeń za lata 2016-2023 spowodowało szkodę majątkową TVP w wysokości ponad 1,5 mln złotych

Prokuratura zajmie się nie tylko aktorką, ale także Jackiem Kurskim, a akt oskarżenia będzie na bieżąco aktualizowany, ponieważ sprawa nadal jest w toku. Jedynie co ujawniono, to działania w tej kwestii na szeroką skalę:

Reklama

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstw będzie uzupełniane o kolejne wątki, gdyż kontrola i szczegółowa analiza dokumentacji w Spółce prowadzone są nadal na szeroką skalę

Beata Fido musi oddać 250 tysięcy, które zarobiła, choć nie powinna. Zobacz galerię!
Źródło: Instagram.com/beatafido
Reklama
Reklama