Andrzej Duda pokazał pierwszą prezydencką emeryturę: na konto wpłynęło 9349 zł

Andrzej Duda pokazał pierwszą prezydencką emeryturę: na konto wpłynęło 9349 zł

Andrzej Duda pokazał pierwszą prezydencką emeryturę: na konto wpłynęło 9349 zł

x.com/prezydentpl

Ledwo co Andrzej Duda opuścił Pałac Prezydencki, a już chwali się pierwszym przelewem. Były prezydent postanowił uciąć spekulacje i pokazał swoją emeryturę, ale zamiast tego rozpętał prawdziwą burzę. Kwota, która wpłynęła na jego konto, sprawiła, że Polacy łapią się za głowy.

Reklama

Andrzej Duda dostał pierwszą emeryturę. Sam pochwalił się przelewem

Pożegnanie Andrzeja Dudy z Pałacem Prezydenckim 6 sierpnia 2025 roku było końcem pewnej epoki. Miejsce po nim zajął Karol Nawrocki, a sam Duda, po trzech miesiącach na sowitej odprawie, oficjalnie dołączył do grona prezydenckich emerytów.

Andrzej Duda nie czekał jednak na dociekliwych dziennikarzy. Sam, niczym wytrawny influencer, wrzucił na platformę X zrzut ekranu z konta bankowego, pokazując światu, ile zarabia prezydent na emeryturze. Dzięki temu cały kraj dowiedział się, że pierwsza emerytura prezydencka, która wpłynęła na jego konto, wyniosła dokładnie 9 349 złotych.

Reklama
XAndrzej Duda @AndrzejDuda
Po trzech miesiącach otrzymywania prezydenckiej „odprawy” dostałem na konto pierwszą prezydencką „emeryturę”. Zobaczcie, żeby nie było spekulacji:
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @AndrzejDuda w serwisie X

"Nie jest przesadnie wysoka". Duda narzekał, a liczby mówią same za siebie

Jeszcze zanim były prezydent opuścił Pałac, zdążył publicznie ponarzekać na przyszłe świadczenie, sugerując, że nie jest ono wcale tak imponujące, jak mogłoby się wydawać.

Jestem taką osobą dosyć prężną. Będę mógł jeszcze spokojnie pracować i zarobić na życie. Ale biorąc pod uwagę wymagania, jakie życie stawia byłemu prezydentowi, że trzeba się przyzwoicie ubrać, od czasu do czasu gdzieś pojechać, odbyć spotkania, kogoś zaprosić choćby do restauracji, to emerytura prezydencka nie jest w Polsce przesadnie wysoka.

Słowa o "nieprzesadnie wysokiej" emeryturze brzmią jednak jak ponury żart, gdy zestawimy je z danymi. O ile były prezydent musi się "przyzwoicie ubrać", o tyle przeciętny polski senior musi za 4255 zł brutto opłacić rachunki, kupić leki i przeżyć cały miesiąc. Wisienką na torcie jest wiek byłego prezydenta. Andrzej Duda ma zaledwie 53 lata, podczas gdy standardowy wiek emerytalny dla mężczyzn w Polsce to 65 lat.

Reklama

Co więcej, emerytura prezydencka to specjalny, dożywotni przywilej, oddzielony od standardowego systemu ZUS. Prawo do niej nie wyklucza w przyszłości otrzymywania emerytury powszechnej. Gdy Andrzej Duda osiągnie wiek emerytalny, w przypadku zbiegu obu świadczeń będzie mógł wybrać to, które jest dla niego korzystniejsze.

Reklama

Andrzej Duda, drzewo facebook.com/andrzejduda

Reklama

"Żeby nie było spekulacji". Były prezydent sam wywołał burzę

Były prezydent, publikując swój przelew, opatrzył go krótkim komentarzem, który miał w założeniu uciąć wszelkie domysły. Efekt był jednak dokładnie odwrotny.

Reklama

Po trzech miesiącach otrzymywania prezydenckiej "odprawy" dostałem na konto pierwszą prezydencką "emeryturę". Zobaczcie, żeby nie było spekulacji.

Trudno ocenić, czy była to próba transparentności, czy może nie do końca przemyślana prowokacja. Niezależnie od intencji, wpis zadziałał jak zapalnik. Były prezydent, chcąc uniknąć spekulacji, sam wywołał prawdziwą burzę i dolał oliwy do ognia społecznego niezadowolenia.

"A zwykły człowiek musi tyrać". Internet nie zostawił na Dudzie suchej nitki

Wpis byłego prezydenta zadziałał na internautów jak płachta na byka. Sieć niemal natychmiast zalała fala komentarzy, w których Polacy nie kryli swojego oburzenia i poczucia niesprawiedliwości. Reakcje były jednoznacznie negatywne, a pod adresem Dudy padło wiele gorzkich słów.

Żyć nie umierać za nasze pieniądze. A zwykły człowiek musi tyrać do śmierci za grosze.

Czy on naprawdę myślał, że ludzie mu będą gratulować? To jest po prostu niesmaczne.

Tyle za co? Za podpisywanie wszystkiego, co podsunął mu prezes? Wstyd.

Andrzej Duda w legginsach instagram.com/andrzejduda

Emerytura to nie wszystko. Na biedę narzekać nie będzie

Warto jednak pamiętać, że świadczenia dla byłych prezydentów to nie jedyne źródło dochodu Andrzeja Dudy. Były prezydent już zapowiedział, że nie zamierza bezczynnie spędzać czasu. Niedawno dołączył do rady nadzorczej polskiego fintechu ZEN.com, a wraz ze swoimi współpracownikami pracuje nad stworzeniem think tanku.

Sam zresztą nie ukrywa, że ma szerokie plany zawodowe.

Po pierwsze - nadzorczo-doradcze, i nie wykluczam, że mogę pojawić się w jakichś kolejnych boardach różnych instytucji. Po drugie i całkowicie odrębnie - uruchomiłem biuro byłego prezydenta w Krakowie, ale chciałbym w przyszłości otworzyć je także w Warszawie.

Wygląda na to, że były prezydent świetnie sobie radzi. A jego narzekania na "nieprzesadnie wysoką" emeryturę, podczas gdy miliony Polaków walczą o przetrwanie, to najlepszy dowód na to, jak bardzo świat polityki odleciał od rzeczywistości.

Andrzej Duda na odchodne rozluźnił się jak nigdy. Pokazał mem o sobie. Są memy o jego memie
Źródło: instagram.com/sekcjagimnastyczna
Reklama
Reklama