Szwedzki podróżnik Robert Gustafsson pyta, po co jechać do Kopenhagi, skoro Gdańsk jest tańszy i ładniejszy

Szwedzki podróżnik Robert Gustafsson pyta, po co jechać do Kopenhagi, skoro Gdańsk jest tańszy i ładniejszy

Szwedzki podróżnik Robert Gustafsson pyta, po co jechać do Kopenhagi, skoro Gdańsk jest tańszy i ładniejszy

facebook.com/footloose-passport

Doświadczony szwedzki podróżnik, który zjechał 72 kraje, przybył do Polski i dosłownie oniemiał. To, co zobaczył w Gdańsku, nie tylko przerosło jego oczekiwania, ale skłoniło go do zadania jednego, miażdżącego pytania pod adresem innej europejskiej stolicy.

Reklama

Bohaterem całego zamieszania jest Robert Gustafsson, Szwed prowadzący w mediach społecznościowych kanał podróżniczy "Footloose Passport". Mężczyzna, który od 2023 roku podróżuje solo i widział już spory kawałek świata, postanowił odwiedzić Polskę. Jego werdykt, którym podzielił się w nagraniu na Facebooku, wywołał prawdziwą lawinę komentarzy.

„Po co jechać do Kopenhagi, skoro Gdańsk oferuje to samo?”. Szwed nie ma wątpliwości

Gustafsson, spacerując po gdańskiej starówce, nie owijał w bawełnę. Wprost zapytał swoich widzów o sens podróżowania do jednego z najpopularniejszych skandynawskich miast. Jego słowa to prawdziwy cios dla stolicy Danii.

Reklama

Mam szczere pytanie — nie do końca rozumiem — po co jechać do Kopenhagi, skoro Gdańsk oferuje to samo? Jest taniej, przyjaźniej, klimat i pogoda są podobne, a wszystko jest tak naprawdę ładniejsze, lepsze i bardziej przystępne cenowo. To jak wybierać Chorwację zamiast Albanii — po co?

Podróżnik dynamicznie wyliczał kolejne argumenty. W jego opinii starcie Polska vs Kopenhaga to pojedynek, w którym Dania nie ma większych szans. Stwierdził, że Gdańsk oferuje podobny klimat, ale jest znacznie tańszy i bardziej przyjazny dla turystów. To właśnie te opinie o Gdańsku z ust doświadczonego podróżnika brzmią tak wiarygodnie.

Wisienką na torcie okazał się dla niego detal, który dodaje miastu unikalnego charakteru. "A do tego macie jeszcze piracki statek. Tylko spójrzcie na to" – zachwycał się, wskazując na stojący przy kanale statek. Swoją tyradę zakończył krótką i bezcenną radą: "Następnym razem odpuść sobie Kopenhagę i Nyhavn. Masz to samo w Gdańsku, tylko taniej. Nie ma za co".

Reklama
Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Czytaj także: Niemiec przyjechał do Polski i złapał się za głowę. Jego nagranie to hit: "Żyjecie tu jak w przyszłości"

Reklama

Tańszy, piękniejszy i bardziej przyjazny. Polska nokautuje stereotypy

Opinia, którą podzielił się Szwed w Polsce, idealnie wpisuje się w rosnący trend. Coraz więcej zagranicznych turystów odkrywa nasz kraj i nie kryje zdumienia, konfrontując swoje wyobrażenia z rzeczywistością. Polska opinie turystów zbiera coraz lepsze, skutecznie walcząc z krzywdzącym stereotypem szarego, smutnego kraju gdzieś na wschodzie Europy.

Reklama

Perspektywa Roberta Gustafssona jest tu szczególnie cenna. Jako mieszkaniec zamożnej i powszechnie podziwianej Szwecji, jego zachwyt nad polską estetyką, gościnnością i przystępnymi cenami jest najlepszym dowodem na cywilizacyjny skok, jaki wykonała Polska. Okazuje się, że to, co zachwyciło turystę, dla nas jest już codziennością, której często nie doceniamy.

Reklama
Facebook
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post w serwisie Facebook

Internauci podzieleni. "Zostawcie moje miasto w spokoju!"

Nagranie podróżnika momentalnie stało się hitem, a pod postem zaroiło się od komentarzy. Wielu internautów, zarówno z Polski, jak i z zagranicy, zgodziło się z jego tezą. "Gdańsk jest piękny. Mała Kopenhaga" – pisał jeden z nich. Inny dodał: "Byłem w obu tych krajach i podobało mi się, ale Gdańsk to moja ulubiona opcja na polski city break".

Nie wszyscy jednak podzielali ten entuzjazm. Wśród pochwał pojawił się głos mieszkańca, który najwyraźniej wolałby, żeby urok jego miasta pozostał pilnie strzeżoną tajemnicą. Jego komentarz to dowód na to, jak wielkie emocje wzbudził turysta w Polsce.

O nie, nie, nie, proszę wysyłać hordy turystów do Kopenhagi. Proszę zostawić moje miasto w spokoju. Dziękuję bardzo

Historia szwedzkiego podróżnika pokazuje, że czasem warto spojrzeć na Polskę oczami kogoś z zewnątrz. Być może dopiero wtedy jesteśmy w stanie w pełni docenić to, co mamy na wyciągnięcie ręki, a co dla innych jest spektakularnym i miłym zaskoczeniem.

"Sorry, Polsko!". Znana para gejów triumfuje po wyroku TSUE.
Źródło: facebook.com/jakubidawid
Reklama
Reklama