Donald Tusk z 8 mln wyświetleń na TikToku w październiku; Paweł Szefernaker nazwał jego filmy „idiotycznymi"

Donald Tusk z 8 mln wyświetleń na TikToku w październiku; Paweł Szefernaker nazwał jego filmy „idiotycznymi"

Donald Tusk z 8 mln wyświetleń na TikToku w październiku; Paweł Szefernaker nazwał jego filmy „idiotycznymi"

instagram.com/nawrocki_25/; WOJTEK RADWANSKI/AFP/East News

Wojna między premierem a prezydentem przeniosła się na nowy, cyfrowy front. Filmiki Donalda Tuska cieszą się milionowymi odsłonami, co wywołało furię w Pałacu Prezydenckim. Jeden z bliskich współpracowników Karola Nawrockiego nie hamował się w słowach, nazywając nagrania premiera "idiotycznymi". To kolejny dowód na to, że relacje na szczytach władzy są nie tylko chłodne, ale wręcz lodowate.

Reklama

Filmiki Donalda Tuska hitem sieci

Donald Tusk jest niezwykle aktywny w mediach społecznościowych, gdzie — poza sprawami wagi państwowej — ochoczo dzieli się z fanami zabawnymi filmikami, w których przemyca polityczne treści z lekkim przymrużeniem oka.

Patrząc na zasięgi, nie ulega wątpliwości, że Tusk nokautuje Nawrockiego na TikToku. Jak wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów, Donald Tusk w październiku zdobył na TikToku łącznie osiem milionów wyświetleń, awansując z dziewiątego miejsca na sam szczyt rankingu.

Reklama

W tym samym czasie Karol Nawrocki notuje bolesny spadek. Jeszcze w sierpniu był na podium, by w październiku spaść na odległe, dwunaste miejsce. To dowód na to, że w cyfrowej wojnie o uwagę wyborców obóz prezydencki jest daleko w tyle.

Doald Tusk w czerwonej bluzie instagram.com/donaldtusk

Reklama

Człowiek Nawrockiego nie zostawił na filmie suchej nitki. Padły mocne słowa: "Idiotyczne!"

Na reakcję Pałacu Prezydenckiego nie trzeba było długo czekać. Była krótka, brutalna i sprowadzała się do jednego słowa. Jeden z bliskich współpracowników prezydenta, Paweł Szefernaker, w rozmowie z Polsat News nie krył wściekłości. Całą akcję premiera skwitował krótko i dosadnie jako "idiotyczną":

Reklama

Widzę premiera, który zbiera grzyby, widzę premiera, który ogląda "Gwiezdne Wojny", a tymczasem ludziom odmawiane są operacje [...] Podczas gdy Donald Tusk zbiera grzyby, szpitale odwołują planowane zabiegi [...] Mamy premiera, który nagrywa idiotyczne filmiki!

Ten głośny spór to tylko fragment większej bitwy o popularność w sieci, którą prezydent obecnie sromotnie przegrywa.

Reklama

Donald Tusk pokazał swoje leśne zbiory: "Wstydu nie ma" - stwierdził. Zdania Polaków mocno podzielone.
Źródło: platforma.org; facebook.com/donaldtusk
Reklama
Reklama