Najnowszy sondaż przynosi polityczne trzęsienie ziemi. Prawo i Sprawiedliwość notuje wynik, jakiego nie widziano od ponad dekady, pogrążając się w największym kryzysie od lat. W tym samym czasie Koalicja Obywatelska umacnia swoją pozycję lidera, a na scenie politycznej pojawia się zaskakujący gracz, który może wywrócić stolik.
PiS na dnie. Historyczny spadek i najgorszy wynik od 13 lat
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się na początku listopada 2025 roku, Prawo i Sprawiedliwość mogłoby liczyć na zaledwie 20,7 proc. poparcia. To potężny cios dla ugrupowania, które w porównaniu z badaniem z połowy października straciło aż 2,9 punktu procentowego. To największy spadek poparcia w całym zestawieniu.
Wynik na poziomie 20,7 proc. to dla partii Jarosława Kaczyńskiego rezultat nieodnotowany od grudnia 2012 roku. Jak podaje CBOS, tak niskiego poparcia PiS nie miało od niemal 13 lat. To historyczny spadek poparcia PiS, który jest twardym dowodem na problemy wizerunkowe partii.
Partia Donalda Tuska, Koalicja Obywatelska, umacnia swoją pozycję lidera z wynikiem 28,8 proc., notując kolejny, niewielki, ale stabilny wzrost poparcia. Różnica między liderem a drugą siłą polityczną w Polsce wyraźnie się powiększa, co potwierdza ten najnowszy sondaż.

Kaczyński ma większy problem. Konfederacje razem silniejsze niż PiS
Jednak prawdziwy ból głowy Jarosław Kaczyński może mieć, spoglądając na wyniki sondażu ugrupowań na prawo od swojej partii. Konfederacja rośnie w siłę, zdobywając 13,2 proc. głosów, co oznacza wzrost o 2,3 pkt proc. Obok niej Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zdobyła 8,5 proc. poparcia.
Łączne poparcie dla Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej stanowi poważne wyzwanie dla Prawa i Sprawiedliwości. Po zsumowaniu ich wyników okazuje się, że prawicowa konkurencja ma już większe poparcie niż partia Kaczyńskiego. Sam sondaż CBOS podkreśla wagę tego zjawiska, zwracając uwagę, że "łączny wynik obu formacji przekracza poparcie dla PiS".
To sygnał, że na prawicy doszło do znaczących zmian, a poparcie PiS topnieje na rzecz tych ugrupowań.

Koalicjanci szorują po dnie. Hołownia i PSL poza Sejmem
Najnowszy sondaż ujawnia trudną sytuację mniejszych partii koalicyjnych, które znalazły się poniżej progu wyborczego. Na wejście do Sejmu nie mogłyby liczyć ani Lewica (3,5 proc.), ani Partia Razem (3,3 proc.).
Również koalicjanci – Polska 2050 Szymona Hołowni i PSL – odnotowują bardzo niskie poparcie. W Polska 2050 sondaż zamyka się z wynikiem zaledwie 1,8 proc., a PSL sondaż wskazuje na poparcie na poziomie 1,4 proc. Oznacza to, że gdyby wybory odbyły się dzisiaj, tych dwóch kluczowych graczy obecnego rządu w ogóle nie zobaczylibyśmy w parlamencie.
Polacy odwracają się od polityki? Rośnie armia niezdecydowanych
W kontekście tych zmian, rośnie również grupa Polaków, którzy nie wiedzą, na kogo oddać swój głos. Odsetek niezdecydowanych respondentów wystrzelił w górę z 10,2 proc. w połowie października do aż 16,1 proc. na początku listopada.
Postawić można tezę, że rosnąca niepewność i historyczny spadek poparcia PiS mogą świadczyć o głębszym zmęczeniu polityką lub poszukiwaniu przez wyborców nowej alternatywy. To zostawia czytelnika z otwartym pytaniem i zachęca do dalszego śledzenia tematu.