Wystarczyły dwa miesiące, by Polacy wystawili jej pierwszą ocenę. Marta Nawrocka od samego początku była pod ogromną presją, a najnowszy sondaż bezlitośnie pokazuje, co Polacy myślą o jej starcie. Wyniki dla jednych będą powodem do dumy, dla innych – sporym rozczarowaniem.
Polacy ocenili Martę Nawrocką jako pierwszą damę
6 sierpnia Marta Nawrocka weszła do Pałacu Prezydenckiego, a wraz z nią gigantyczne oczekiwania. Po latach prezydentury, w której pierwsza dama niemal całkowicie zniknęła z debaty publicznej, Polacy od razu zaczęli zadawać sobie jedno pytanie: czy będzie drugą Agatą Dudą, milczącą i schowaną w cieniu męża, czy pójdzie własną, bardziej wyrazistą drogą?
Presja była ogromna, a każdy krok nowej gospodyni pałacu był analizowany pod mikroskopem. Wszyscy czekali na sygnał, na jasną deklarację stylu i zaangażowania. Po 60 dniach ten sygnał w końcu nadszedł, ale nie od samej pierwszej damy, a od Polaków, którzy wzięli jej działalność na warsztat.

Co tak naprawdę Marta Nawrocka robiła przez 60 dni?
Przez pierwsze dwa miesiące pierwszej damy Marta Nawrocka postawiła na bezpieczną klasykę: trochę kultury, szczypta dobroczynności i zero kontrowersji. Jej kalendarz wypełniły aktywności, które są niemal obowiązkowe dla każdej pani prezydentowej.
Było więc Narodowe Czytanie, udział w Wielkim Święcie Plonów i eleganckie uśmiechy u boku męża, prezydenta Karola Nawrockiego, podczas wizyt w USA i Watykanie.
Wszystko odbywało się w atmosferze nienagannej elegancji i stonowanego profesjonalizmu. Żadnego potknięcia, żadnej gafy, ale też żadnego wyjścia poza starannie wyznaczone ramy. To strategia idealnie skrojona, by nikogo nie urazić. Pytanie tylko, czy wystarczyła, by kogokolwiek zachwycić.

Polacy wydali werdykt. Znamy wyniki sondżu na temat Marty Nawrockiej
Najnowszy sondaż Super Express, zrealizowany przez Instytut Badań Pollster, to dla Marty Nawrockiej prawdziwa słodko-gorzka pigułka. Z jednej strony ma powody do zadowolenia: aż 46% Polaków ocenia jej działalność pozytywnie. To potężny kapitał zaufania i dowód na to, że jej spokojny styl trafił w gusta niemal połowy społeczeństwa. Niezadowolenie wyraziło zaledwie 16% badanych.
Gorzką częścią jest jednak inna, gigantyczna liczba. Aż 38% Polaków nie ma zdania na temat nowej pierwszej damy. Oznacza to, że dla prawie czterech na dziesięciu obywateli działalność Marty Nawrockiej jest przezroczysta. Jest miła, elegancka i... właściwie tyle. To twardy dowód na to, że bycie niewidzialną ma swoją cenę.
Sama pierwsza dama zdaje się być zadowolona z dotychczasowego odbioru. W swoim wpisie podsumowującym dwa miesiące pisała o "cieple, serdeczności i uśmiechu". Korzystając z okazji, Marta Nawrocka pokazała swój sekretny kącik w Pałacu. To, co tam trzyma, wzrusza do łez.
Dwa miesiące wśród Polek i Polaków – pełne ciepła, serdeczności i uśmiechu. Każde spotkanie jest dla mnie wyjątkową chwilą, która zostaje w sercu na długo. W Pałacu Prezydenckim mamy szczególne miejsce, gdzie kolekcjonujemy Wasze upominki i pamiątki – symbole tej wspólnej, wyjątkowej drogi. Razem z Karolem dziękujemy za każdy gest i każde dobre słowo. Jesteśmy dla Was.
Te słowa to jedno, ale liczby nie kłamią. Największym wyzwaniem dla Marty Nawrockiej będzie teraz przekonanie do siebie tych 38% Polaków, dla których wciąż jest postacią bezbarwną. Prawdziwy test dla niej dopiero się zaczyna.