Reklama
Misja w Gazie, deportacja, a w kraju… kara. KO wystawia Sterczewskiemu rachunek
Opublikowano: Piątek, 10 października 2025, 18:52
Misja w Gazie, deportacja, a w kraju… kara. KO wystawia Sterczewskiemu rachunek
6/7
Źródło:
AKPA
Gdy aktorka Magdalena Boczarska łamiącym się głosem czytała list pracowniczki Lekarzy bez Granic, wielu na widowni nie kryło łez. "Nie jestem już w stanie pocieszyć własnych dzieci. Nie mogę ich uspokoić. Trzymamy się złudzeń. Może będzie porozumienie. Może będzie zawieszenie broni. [...] Ale wszystkie te negocjacje to kłamstwa. Kłamstwa, które mają nas wyczerpać, zmęczyć cywilów. Aż nic z nas nie pozostanie. Naszym jedynym życzeniem jest, abyśmy byli bezpieczni. Nawet nie w prawdziwych domach. Naszym schronieniem są teraz schroniska dla zwierząt".
Reklama
Franciszek Sterczewski, poseł KO znany z aktywizmu, zamiast medalu za pomoc humanitarną, dostał od partyjnych kolegów rachunek do zapłacenia. Jego misja w Strefie Gazy zakończyła się nie tylko deportacją przez izraelskie służby, ale i bolesną karą finansową od własnego ugrupowania. Za tą zaskakującą decyzją kryje się jednak coś więcej niż tylko polityczne tarcia – to starcie idei z bezduszną machiną partyjnych procedur.
Reklama
Zobacz kolejne zdjęcia: Misja w Gazie, deportacja, a w kraju… kara. KO wystawia Sterczewskiemu rachunek