Marta Nawrocka, która rzadko zabiera głos w sprawach społecznych, tym razem nie mogła milczeć. W mediach społecznościowych pojawił się jej nagły i poruszający apel skierowany do wszystkich kobiet w Polsce. Co sprawiło, że Pierwsza Dama poczuła, że nie może już dłużej czekać? Jej słowa dają do myślenia.
Najpierw czytała dzieciom. Chwilę później poruszyła niezwykle ważny temat
Zaledwie kilka dni po powrocie z USA, Marta Nawrocka odwiedziła jedno z warszawskich przedszkoli, by wziąć udział w Dniu Głośnego Czytania. Uśmiechnięta i zrelaksowana, dzieliła się pasją do literatury z najmłodszymi. Pierwsza Dama wydawała się w pełni pochłonięta swoimi oficjalnymi, ciepłymi obowiązkami.
Na jej Instagramie pojawił się wpis podsumowujący to miłe spotkanie.
Wspólne czytanie przyniosło nam wszystkim mnóstwo uśmiechu i radości. Takie spotkania są najlepszym dowodem na to, że zgłębianie literatury buduje więzi, rozwija wyobraźnie i uczy wrażliwości od najmłodszych lat.
Nikt jednak nie spodziewał się, że zaledwie chwilę później Pierwsza Dama porzuci ciepły ton i za pośrednictwem mediów społecznościowych zwróci się do Polek z dramatycznym apelem. Tym razem nie chodziło o bajki, a o życie i zdrowie.
instagram.com/marta_nawrocka_
Pilny apel w sprawie zdrowia Polek. "Badajmy się"
Na swoim Marta Nawrocka Instagram opublikowała grafikę promującą Różowy Październik i napisała krótko, ale dobitnie:
Różowy Październik. Miesiąc świadomości raka piersi. Dajmy sobie nadzieję. Badajmy się i edukujmy.
Jej słowa pojawiły się nieprzypadkowo. Pierwsza Dama opublikowała apel do kobiet na samym początku października, by jak najwięcej z nich zdążyło zareagować. W kraju, gdzie profilaktyka raka piersi wciąż kuleje, a wiele Polek odkłada badania na później, taki gest ma ogromne znaczenie. To był sygnał, że nie ma czasu do stracenia.
Nie tylko Nawrocka. Gwiazdy masowo dołączają do akcji
Apel do kobiet wystosowany przez Pierwszą Damę to część większego ruchu. Na inauguracji kampanii "Dotykam = Wygrywam" pojawiła się cała plejada gwiazd. O potrzebie badań głośno mówiły m.in. Anna Wendzikowska, Anna Maria Sieklucka, Ada Fijał i Monika Mrozowska.
Kiedy tak wiele znanych i cenionych kobiet, z Pierwszą Damą na czele, mówi jednym, silnym głosem, to sygnał, którego nie można zignorować. To potężne przesłanie o siostrzeństwie, wzajemnej trosce i odpowiedzialności za własne życie. Przesłanie nadziei, które w tym miesiącu powinno dotrzeć absolutnie do każdej Polki.