Karol Nawrocki złożył projekt ustawy karzącej za banderyzm; Sławomir Mentzen nazwał krytyków "przygłupami"

Karol Nawrocki złożył projekt ustawy karzącej za banderyzm; Sławomir Mentzen nazwał krytyków "przygłupami"

Karol Nawrocki złożył projekt ustawy karzącej za banderyzm; Sławomir Mentzen nazwał krytyków "przygłupami"

AKPA; Pawel Wodzynski/East News

Prezydent Karol Nawrocki złożył projekt ustawy o karach za banderyzm, ale to tylko początek. Prawdziwa burza rozpętała się już wcześniej, gdy Sławomir Mentzen szokującym głosowaniem stanął weto wobec podobnej propozycji PiS. Padły oskarżenia o hipokryzję i wyzwiska od "przygłupów". Projekt Nawrockiego dolewa oliwy do ognia w wojnie, która już rozgrzała polską prawicę do czerwoności.

Reklama

Nawrocki idzie na wojnę z banderyzmem. Prezydencka ustawa w Sejmie

Prezydent Karol Nawrocki postanowił wbić kij w mrowisko i złożył w Sejmie autorski projekt nowelizacji ustawy o IPN oraz Kodeksu karnego. Cel jest jasny: koniec z pobłażaniem dla gloryfikacji Stepana Bandery i jego zbrodniczej ideologii. Nowe prawo ma karać za publiczne negowanie ludobójstwa na Wołyniu oraz za propagowanie symboli OUN-UPA. To jednak nie wszystko – projekt zaostrza także kary za pomoc w nielegalnym przekraczaniu granicy.

Kancelaria Prezydenta nie pozostawia wątpliwości co do intencji, stwierdzając, że chodzi o skuteczne narzędzia prawne do walki z historycznym kłamstwem.

Reklama

Celem tej zmiany jest przeciwdziałanie rozpowszechnianiu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej fałszywych twierdzeń dotyczących zbrodni popełnionych przez członków i współpracowników Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów frakcji Bandery i Ukraińskiej Armii Powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką, w szczególności zbrodni ludobójstwa dokonanego na Polakach na Wołyniu.

Sławomir Menzten, Karol Nawrocki stoją obok siebie instagram.com/slawomirmentzen

Awantura już trwa. Mentzen głosuje przeciw karom, a w PiS szok i niedowierzanie

Inicjatywa Nawrockiego trafia na pole bitwy, które już płonie. Niewiele wcześniej Sejm głosował nad poprawką PiS do ustawy o pomocy Ukrainie, która miała wprowadzić podobne kary za propagowanie banderyzmu. Wtedy doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi: Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, zagłosował przeciw. W szeregach Prawa i Sprawiedliwości zapanowała konsternacja.

Reklama

Politycy PiS nie kryli oburzenia. Na portalu X natychmiast zaroiło się od pełnych niedowierzania komentarzy. Decyzji Mentzena nie mógł pojąć m.in. były minister edukacji Przemysław Czarnek, który wprost nazwał sytuację "szokującą".

Reklama

Ale co powiedzieć jeszcze bardziej o Mentzenie, który głosuje przeciwko naszej poprawce do ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy? Poprawce, która żąda zakazu banderyzmu w Polsce?

slawomir-mentzen zbliżenie na twarz Piotr Molecki/East News

Reklama

Mentzen nie gryzł się w język "Pisowska bezczelność mnie znowu zaskoczyła"

Na odpowiedź Sławomira Mentzena nie trzeba było długo czekać. Lider Konfederacji odpalił prawdziwą tyradę na platformie X, oskarżając polityków PiS o hipokryzję i bezczelność.

Reklama

Wiele już widziałem, ale tym razem pisowska bezczelność mnie znowu zaskoczyła. Mieliście 8 lat na przeprowadzenie tych zmian w prawie. Nie zrobiliście tego. O Banderze przypomnieliście sobie dopiero teraz, gdy już znaleźliście się w opozycji.

Lider Konfederacji tłumaczył swoje kontrowersyjne głosowanie przywiązaniem do absolutnej wolności słowa w stylu amerykańskim. Stwierdził, że choć uważa banderyzm za poglądy, które "powinny wykluczać z grona osób cywilizowanych", to każdy powinien mieć prawo do publicznego głoszenia nawet najbardziej absurdalnych opinii.

Jestem za pełną wolnością słowa w stylu amerykańskim. Chciałbym, żeby każdy mógł głosić najbardziej absurdalne nawet opinie, z którymi w życiu bym się nie zgodził. Byłbym hipokrytą, gdybym zagłosował wbrew swoim poglądom i deklaracjom.

Na koniec Mentzen nie hamował sięw słowach, nazywając swoich krytyków z PiS "przygłupami".

Ale według pisowskich przygłupów, to ja jestem przyjacielem banderyzmu.

XSławomir Mentzen @SlawomirMentzen
Od wczoraj posłowie i komentatorzy związani z PiS próbują mi wmówić, że popieram banderym, bo zagłosowałem przeciwko ich poprawce do ustawy o wspieraniu Ukrainy, która ograniczała wolność słowa o promowanie banderyzmu.
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu X, który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post @SlawomirMentzen w serwisie X

Ustawa Nawrockiego dzieli Polskę

Projekt Karola Nawrockiego trafia więc w sam środek brutalnej wojny na prawicy, która doskonale obrazuje głębszy dylemat. Dla zwolenników ustawy to długo wyczekiwany akt historycznej sprawiedliwości i obrona polskiej pamięci. To głos rodzin ofiar, które od lat domagają się, by kult zbrodniarzy był w Polsce ścigany z całą surowością prawa.

Z drugiej strony pojawiają się obawy, że to dolewanie oliwy do ognia w niezwykle wrażliwym momencie. Krytycy ostrzegają, że zaostrzanie kursu wobec Ukrainy w czasie wojny to prezent dla rosyjskiej propagandy i niepotrzebne psucie kluczowych relacji sojuszniczych.

Sławomir Mentzen i Karol Nawrocki "niezbyt lotny osiłek" oficjalnie się spotkali. Memiarze pękają ze śmiechu [memy]
Źródło: instagram.com/michalmarszal
Reklama
Reklama