Szymon Hołownia ubiega się o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców w Genewie

Szymon Hołownia ubiega się o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców w Genewie

Szymon Hołownia ubiega się o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców w Genewie

Piotr Molecki/East News

Szymon Hołownia, marszałek Sejmu i jeden z liderów koalicji rządzącej, przygotowuje się do opuszczenia polskiej polityki. Jak wynika z najnowszych doniesień portalu Onet, polityk od miesięcy w tajemnicy stara się o niezwykle prestiżowe stanowisko w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Reklama

Szymon Hołownia chce stołek w Genewie

W polskiej polityce wybuchła prawdziwa bomba, a wielu przeciera oczy ze zdumienia. Szymon Hołownia, obecny Marszałek Sejmu, jest formalnym kandydatem na stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodzców (UNHCR). To jedna z najważniejszych i najbardziej prestiżowych funkcji w strukturach Narodów Zjednoczonych, z siedzibą w szwajcarskiej Genewie.

Jak donosi Onet, Hołownia miałby objąć nową posadę na przełomie roku. To idealnie pasuje do jego politycznego kalendarza, ponieważ właśnie wtedy kończy się kadencja obecnego komisarza, Włocha Filippo Grandi. Szymon Hołownia potwierdził doniesienia w obszernym wpisie na portalu Facebook:

Reklama

Przedwczoraj poinformowałem naszą Radę Krajową, że w ten piątek złożyłem aplikację w publicznym naborze ogłoszonym przez Sekretarza Generalnego ONZ Antonio Guterresa na funkcję Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Facebookszymonholowniaoficjalny
Po kliknięciu wczytamy treść z serwisu Facebook (Meta), który może zapisywać pliki cookie.
Zobacz post szymonholowniaoficjalny w serwisie Facebook

Dlaczego marszałek chce uciec z Sejmu? Znamy kulisy

Nagłe zainteresowanie globalną karierą nie jest przypadkowe. Odejście Szymona Hołowni z polityki to efekt jego coraz trudniejszej sytuacji w kraju. Zgodnie z umową koalicyjną już w listopadzie będzie musiał oddać fotel marszałka Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu z Lewicy.

Dla ambitnego polityka, który zasmakował wielkiej władzy, perspektywa oddania buławy marszałkowskiej i powrotu do roli szeregowego posła była upokarzająca. Fotel w Genewie to nie tylko ucieczka, to awans, o jakim Włodzimierz Czarzasty może tylko pomarzyć. Ostateczną decyzję podejmie sekretarz generalny ONZ António Guterres, ale kluczowy głos będą mieli Amerykanie.

Reklama

Szymon Hołownia w marynarce Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

Reklama

Jego słowa nagle nabierają sensu. "Przekazuję pałeczkę w sztafecie"

Teraz jego ostatnie, zagadkowe wypowiedzi układają się w logiczną całość. Gdy ogłosił, że nie będzie ubiegał się o reelekcję na szefa partii Polska 2050 w 2026 roku, wielu było w szoku. Dziś jego słowa brzmią jak dobrze zaplanowana zapowiedź wielkiego finału.

Reklama

Rolą lidera jest też powiedzieć w pewnym momencie: przekazuję pałeczkę w sztafecie. Myślę, że ten moment nadszedł dla mnie i dla organizacji.

Dziś już wiadomo, że nie chodziło tylko o przekazanie pałeczki w partii. Wygląda na to, że Szymon Hołownia szykował grunt pod całkowite wycofanie się z krajowego podwórka. To ruch, którego nikt się nie spodziewał.

Reklama

Źródło: instagram.com/szymon.holownia
Reklama
Reklama