Angielski polskich prezydentów to temat, który od lat wywołuje salwy śmiechu lub ciarki żenady. Po kadencji Andrzeja Dudy poprzeczka nie wisiała wysoko, ale nikt nie spodziewał się, że ocena jego następcy będzie tak jednoznaczna. Znana ekspertka Arlena Witt wzięła na warsztat Karola Nawrockiego i przy okazji wystawiła jego poprzednikowi druzgocącą recenzję.
Ekspertka wzięła Nawrockiego pod lupę. Ocena może zaskoczyć
Znajomość języka angielskiego u głowy państwa to dziś absolutna podstawa. Nic więc dziwnego, że kiedy Karol Nawrocki objął stanowisko prezydenta, wszyscy zaczęli bacznie przysłuchiwać się jego zagranicznym wypowiedziom.
Sprawie postanowiła przyjrzeć się Arlena Witt, popularna anglistka i twórczyni kanału "Po Cudzemu". Jej werdykt jest jasny: może nie jest idealnie, ale co najważniejsze – jest skutecznie.
Ekspertka podkreśliła, że wypowiedzi nowego prezydenta są płynne i w pełni zrozumiałe. Owszem, zdarzają mu się błędy w wymowie, ale nie wpływają one na kluczowy aspekt, jakim jest komunikacja. Co ciekawe, Witt określiła poziom językowy Nawrockiego jako bliski przeciętnemu Polakowi, co w tym przypadku wcale nie jest zarzutem.
Najważniejsze jest to, że wypowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego w języku angielskim są płynne i zrozumiałe. Nie wymawia wszystkich słów poprawnie, ale nie zakłóca to komunikacji, a język właśnie do komunikacji służy.

Andrzej Duda w tle. "Zdecydowanie lepiej" to i tak mało powiedziane
Ocena angielskiego Karola Nawrockiego okazała się gwoździem do trumny dla lingwistycznej legendy jego poprzednika. Andrzej Duda przez lata był obiektem żartów i krytyki z powodu swojego angielskiego, a ocena Arleny Witt to prawdziwy nokaut dla byłej głowy państwa. Ekspertka bez wahania stwierdziła, że nowy prezydent wypada na tym tle o niebo lepiej.
Porównanie jest miażdżące. Tam, gdzie u Dudy pojawiały się problemy ze swobodą i płynnością, Nawrocki prezentuje solidne, komunikatywne umiejętności. Choć jego angielski nie jest perfekcyjny, pozwala na prowadzenie rozmów bez wsparcia tłumacza, co w dyplomacji jest bezcenne. Ocena Witt jest jednoznaczna i nie pozostawia na Dudzie suchej nitki.
Nie mówi tak świetnie, jak Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski, którzy są, moim zdaniem, wzorem dla innych polityków pod względem znajomości angielskiego, ale mówi lepiej niż Andrzej Duda.