Życie w cieniu Kremla, otoczone niewyobrażalnym luksusem i armią ochroniarzy. Choć Władimir Putin nigdy oficjalnie nie przyznał się do syna z Aliną Kabajewą, do sieci trafiły zdjęcia 6-latka. Chłopiec dorasta w "złotej klatce", a warunki, w jakich jest wychowywany, są bardziej szokujące niż można sobie wyobrazić.
Tajemniczy syn dyktatora. Kim jest 6-letni Władimir Junior?
Świat w końcu zobaczył twarz jednego z najpilniej strzeżonych dzieci Rosji. Do sieci trafiły zdjęcia 6-letniego Władimira Putina Juniora, owocu wieloletniego, nieoficjalnego związku rosyjskiego dyktatora z legendarną rosyjską gimnastyczką, Aliną Kabajewą. Plotki o ich romansie krążą od 2008 roku, ale para nigdy publicznie nie potwierdziła swojej relacji, a tym bardziej istnienia wspólnych dzieci. Władca Kremla strzeże swojej prywatności z żelazną konsekwencją.
Alina Kabajewa (brąz), Julia Barsukowa (złoto) i Julia Raskina (srebro) świętują zdobycie medali w wieloboju na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney 2000.
Fot. Wiki Commons
Istnienie chłopca przez lata było jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic Kremla. Podczas gdy rosyjskie media konsekwentnie milczą, to antykremlowskie portale i zachodnia prasa co jakiś czas odsłaniają rąbka tajemnicy. Jak pisze angielski Daily Mail, nareszcie "pojawiły się nowe zdjęcia i nagrania chłopca, który - jak twierdzą niektórzy - jest "sekretnym" synem Władimira Putina". Dzięki odwadze dziennikarzy śledczych i działaczy, świat po raz pierwszy mógł zobaczyć twarz chłopca, który, jak twierdzą niektórzy, "do złudzenia przypomina Putina".
"Złota klatka" zamiast dzieciństwa. Szokujące realia życia syna Putina
Zapomnijcie jednak o biedzie czy zaniedbaniu. W przypadku syna dyktatora "szokujące warunki" oznaczają coś zupełnie innego – niewyobrażalny luksus połączony z całkowitą izolacją od świata. Życie 6-letniego Władimira, nazywanego przez działaczkę antykorupcyjną Marię Piewczych jednym z "książąt Putina", to egzystencja w złotej klatce. Chłopiec nie chodzi do szkoły, a jego edukacja odbywa się w luksusowych rezydencjach ojca.
Dzieciństwo Władimira Juniora to zaprzeczenie normalności. Antykremlowski kanał VChK-OGPU opisał go jako "prawdopodobnie najbardziej samotnego chłopca w Rosji", który nie ma kontaktu z rówieśnikami. Jego jedynym towarzystwem jest świta dorosłych.
Prawie nie komunikuje się z innymi dziećmi, spędzając cały czas ze strażnikami, guwernantkami i nauczycielami.
Zamiast zabaw na podwórku – lekcje w pałacach. Zamiast kolegów – świta opłacanych dorosłych.

Edukacja syna Putina to osobny rozdział tej historii, obnażający skalę korupcji na Kremlu. Prywatni nauczyciele chłopca zarabiają rocznie bajońskie sumy, sięgające nawet 321 tysięcy funtów, czyli około 1,5 miliona złotych. Jak ujawniła Maria Piewczych, pieniądze na te pensje płyną przez firmy oligarchów, takich jak Giennadij Timczenko. Piewczych bezlitośnie zestawia te kwoty z zarobkami zwykłych Rosjan.
Jeśli nauczyciele szkół podstawowych z regionów — nawet z Moskwy — oglądają mnie teraz, z góry przepraszam, przygotujcie się. Nauczyciele dzieci Putina otrzymują 132 tys. zł. Ta miesięczna pensja jest porównywalna z wynagrodzeniem niemieckiego nauczyciela w [rosyjskich prowincjach] przez siedem lat. Nie są oni opłacani przez ojca uczniów — w końcu oficjalna pensja Putina jest trzy razy niższa niż wynagrodzenie zagranicznego nauczyciela.
Nie tylko Władimir. Putin i Kabajewa mają więcej dzieci?
Okazuje się jednak, że rodzinna tajemnica Kremla jest znacznie głębsza, a Władimir Junior ma starszego brata. Chłopiec ma około 10 lat, a na imię mu Iwan. Urodził się w 2015 roku w elitarnej szwajcarskiej klinice i prowadzi równie odizolowane życie co jego młodszy brat. Podobnie jak Władimir, praktycznie nie ma kontaktu ze światem zewnętrznym, otoczony jedynie personelem opłacanym przez oligarchów.
Ile tak naprawdę dzieci Putina dorasta w cieniu Kremla? Według doniesień szwajcarskiej prasy z 2022 roku, para miała doczekać się dwóch synów i dwóch córek. Sam dyktator, który kontroluje każdy aspekt życia w Rosji, panicznie chroni swoją prywatność, budując wokół rodziny mur milczenia. Jedynie raz, rzekomo przez zapomnienie, miał wspomnieć o oglądaniu bajek ze "swoimi maluchami", co tylko podsyciło plotki.
Mur milczenia wokół rodziny dyktatora zaczyna jednak pękać, a na jaw wychodzi gorzki paradoks życia jego potomków. Władimir Junior i jego rodzeństwo mają wszystko, co można kupić za pieniądze – luksusowe rezydencje, prywatnych nauczycieli i nieograniczone fundusze. Jednocześnie odebrano im to, co najważniejsze: normalne dzieciństwo, wolność i szansę na życie z dala od cienia Kremla. To książęta uwięzieni w pałacu, których los wydaje się z góry przesądzony przez to, kim jest ich ojciec.