Aplikacja "Biało-Czerwoni" była symbolem otworzenia się partii Prawo i Sprawiedliwość na młodych. Redakcja Styl.fm specjalnie dla czytelników portalu chciała sprawdzić działanie aplikacji. Niestety, do aplikacji nie dało się nawet zalogować, nie mówiąc już o jej użytkowaniu.
Aplikacja "Biało-Czerwoni"
Jarosław Kaczyński ogłosił powstanie aplikacji "Biało-Czerwoni", która miała być sposobem na przyciągnięcie młodych odbiorców: Tego jeszcze nie było. Wykluczony cyfrowo Jareczek Kaczyński wypuszcza nową "aplikację".
Z zapowiedzi Kaczyńskiego wynikało, że w aplikacji będzie można zapisać się do partii oraz dowiedzieć się najważniejszych informacji na temat funkcjonowania PiS-u.
Oficjalnie prezes PiS mówił o aplikacji jako narzędziu integrującym i mobilizującym. Miała umożliwiać szybki dostęp do decyzji partii, kontakt z działaczami, a nawet rejestrację online lub wsparcie finansowe.
W rzeczywistości, jak wynika z recenzji Spider's Web, jest to swoisty agregat postów z mediów społecznościowych PiS. TikTok, Facebook, X, Instagram i YouTube są zaledwie przeniesione do jednej przejrzystej, ale nudnej listy. Niektóre funkcje, jak „materiały do pobrania” czy wiadomości, pozostają puste.

Tak działa aplikacja "Biało-Czerwoni"
Sprawdziliśmy działanie aplikacji Biało-Czerwoni. Pobraliśmy ją i następnie wpisaliśmy:
- Imię
- Nazwisko
- Numer telefonu
- Hasło
Niestety, zamiast dostępu do aplikacji, dostaliśmy informację o błędzie z wysłaniem SMS-a. Spróbowaliśmy zarejestrować się również na inny numer telefonu i znowu to samo – pojawił się błąd.
Kliknęliśmy więc opcję wsparcia serwisowego, ale niestety przycisk fizyczny nie działał, więc wysłaliśmy maila z informacją o tym, że nie da się zalogować. Maila wysłaliśmy we wtorek piątego sierpnia i do czasu publikacji artykułu nie dostaliśmy odpowiedzi.
Aplikacja miała być w założeniu innowacją, a okazała się zwykłą cyfrową porażką. Już sam pomysł logowania z numerem telefonu należy ocenić negatywnie, a jeśli doda się do tego fakt, że w przypadku wielu numerów telefonu (najprawdopodobniej tych na abonament) aplikacja nie działa, brzmi to jak absurd z lat 90.