Donald Tusk za pomocą portalu X poinformował, że w Polsce wyprodukowano drona wojskowego, który będzie monitorował, ale też bronił polskiej przestrzeni nadziemnej. Polityk przedstawił jego najlepsze cechy i podkreślił, że sprzęt został wyprodukowany w naszym kraju. Nagranie szybko doczekało się przeróbki i cechy sprzętu zostały wymierzone w stronę Jarosława Kaczyńskiego.
Donald Tusk pochwalił się swoim nowym sprzętem
Donald Tusk na swoim profilu w mediach społecznościowych pochwalił się nowym sprzętem, a mianowicie dronem wojskowym. Nabytek został wyprodukowany w Polsce i ma za zadanie nie tylko monitorować naszą przestrzeń nadziemną, ale też bronić niepodległości. Jak można było usłyszeć na nagraniu:
Mały, ale wariat! Zobaczcie, to jest polski dron zbudowany tutaj w Instytucie Technicznych Wojsk Lotniczych. Tak, polski, gotowy do użycia. Obserwacja, uderzenie, obrona, rozpoznanie. Bezpieczeństwo "Made in Poland". (Wyprodukowano w Polsce — przyp. red.). Mamy polską technologię.
Poniżej znajduje się tematyczne nagranie z profilu X Donalda Tuska.
Jeden z internautów wykorzystał sytuację i słowa premiera, aby zrobić zabawną przeróbkę, którą dostosował do polskiej sceny politycznej.

W sieci w mig pojawiła się zabawna przeróbka nagrania z Jarosławem Kaczyńskim
Michał Marszał, autor wielu memów i podsumowań politycznych, po publikacji Donalda Tuska zrobił własną interpretację filmiku. Głos pozostał prawie taki sam, ale obrazy zawarte w nagraniu były już inne.
W przeróbce słynnego memiarza można zobaczyć Jarosława Kaczyńskiego i jego prawdziwe zdjęcia. Polityk został przedstawiony jako obserwator, obrońca, uderzenie i rozpoznanie, czyli dokładnie te słowa, które zostały zawarte w oryginale. Jednak z każdym epitetem pojawiały się inne sytuacje znane z życia przywódcy PiS.
Na wideo można zobaczyć Jarosława Kaczyńskiego, jak ten sprzecza się z Romanem Giertychem w Sejmie i pozuje jako góral. Oprócz tego przedstawiono także sceny przepychanek, a także rozmów z żołnierzami. Materiał podpisano:
Wszystko się zgadza.
Poniżej znajduje się tematyczny filmik. Nagranie pochodzi z Instagrama Michała Marszała.
Źródło: Instagram.com/michałmarszał
No cóż, "wszystko się zgadza".