Marta Nawrocka podjęła decyzję, na którą liczyło wielu Polaków. Świeżo upieczona Pierwsza Dama postanowiła zrezygnować ze swojej fuchy.
Marta Nawrocka rezygnuje z fuchy
To koniec. Marta Nawrocka, żona Karola Nawrockiego i świeżo upieczona Pierwsza Dama oficjalnie rezygnuje z pracy zawodowej. Choć przez blisko dwie dekady była wierna urzędniczej służbie, nadszedł czas zawiesić karierę.
Choć z prawnego punktu widzenia na czas sprawowania funkcji Pierwszej Damy żona prezydenta nie ma zakazu pracy, życie pokazuje, że pogodzenie obowiązków zawodowych z obowiązkami reprezentacyjnymi jest niemal niemożliwe.
Poprzedniczki Marty Nawrockiej (Jolanta Kwaśniewska, Agata Kornhauser-Duda) również podjęły podobne decyzje. Spotkania z zagranicznymi gośćmi, działalność charytatywna, czy obecność u boku głowy państwa to sprawunki, które mogą pochłonąć cały grafik.

Polacy mieli nadzieję, że Marta Nawrocka da sobie z tym spokój
Choć Marta Nawrocka z całą pewnością cieszyła się sympatią współpracowników z Krajowej Administracji Skarbowej, gdzie zajmowała się zwalczaniem nielegalnego hazardu i kontrolą przemysłu naftowego, Polacy mieli nadzieję, że zrezygnuje z dotychczasowej fuchy.
Tak też się stało, a Marta Nawrocka będzie mogła skupić się na pełnieniu roli Pierwszej Damy z pełnym zaangażowaniem, co potwierdził rzecznik Rafał Leśkiewicz w rozmowie z portalem Fakt.pl:
Marta Nawrocka nie będzie zawodowo pracować.
Przypominamy, że Marta Nawrocka zastąpi Agatę Kornhauser-Dudę 6 sierpnia 2025 roku.