Donald Tusk w mocnej przemowie postanowił odnieść się do słów Szymona Hołowni w sprawie "zamachu stanu". Premier na spotkaniu w Pabianicach postanowił zastosować barwną metaforę i Szymona Hołownię porównać do niesfornych dzieciaków, którym trzeba powiedzieć "nie rób głupot".
Donald Tusk odniósł się do słów Szymona Hołowni
Szymon Hołownia kilka dni temu wywołał prawdziwą burzę w mediach, gdy w rozmowie z Polsat News wspomniał o zamachu stanu: Szymek Hołownia twierdzi, że uratował Polskę. Proponowano mu niecny uczynek [wideo]. Wreszcie do sprawy postanowił odnieść się premier polskiego rządu Donald Tusk na spotkaniu w Pabianicach. Najpierw premier kurtuazyjnie stwierdził, że Hołownię nie porównuje do dziecka, ale po chwili de facto to zrobił.
To jest trochę jak z dziećmi na wakacjach. Ostatnio mamy przykłady (które pokazują), jak niepoważne zachowanie albo niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje. Jak puszczamy dzieci na wakacje, to im przecież mówimy: "nie rób głupot, bo głupoty mogą zamienić się w dramat". W polityce jest dokładnie tak samo.
Wideo z wypowiedzią Tuska zostało udostępnione przez Onet na TikToku.
Donald Tusk prosi Szymona Hołownię, żeby się ogarnął
Donald Tusk na tym jednak nie poprzestał i postanowił dalej mocno uderzyć w Hołownię, zauważając, że nieodpowiedzialne zachowania mogą mieć bardzo szkodliwe skutki.
Proszę wszystkich, którym jeszcze zależy tak samo, albo chociaż trochę tak mocno, jak mi na kolacji 15 października, żeby się ogarnęli i żeby zrozumieli, że polityka to jest poważna gra – ze względów zewnętrznych i wewnętrznych; i że w polityce nie może być miejsca, albo musi być jak najmniej tego miejsca, na wyścigi albo na zdrajców, głupców, albo ludzi bez wyobraźni.
Poniżej pokazujemy zdjęcia Donalda Tuska z zaprzysiężenia nowym ministrów.