Krzysztof Skiba nie zamierzał gryźć się w język, komentując ślub Kingi Dudy w Pałacu Prezydenckim. Muzyk w swoim stylu zmiażdżył wydarzenie, zarzucając prezydentowi, że zamienił urząd państwowy w "dom weselny". Jego słowa o "okolicznościowym ochlaju sołtysa" odbijają się szerokim echem w całej Polsce.
Kinga Duda wzięła cichy ślub w... Pałacu Prezydenckim
Końcówka prezydentury Andrzeja Dudy rozgrzewa opinię publiczną do czerwoności. Choć jego kadencja kończy się na początku sierpnia, w Pałacu Prezydenckim zamiast polityki na pierwszy plan wysunęło się życie prywatne. Jak grom z jasnego nieba gruchnęła wieść, że 5 lipca Kinga Duda wzięła ślub. Cała uroczystość, owiana tajemnicą, odbyła się nie byle gdzie, bo w murach Pałacu Prezydenckiego.
Kancelaria Prezydenta próbowała gasić pożar, zapewniając, że podatnicy nie dołożyli do imprezy ani złotówki. Szefowa Kancelarii, Małgorzata Paprocka, w rozmowie z Faktem ucięła spekulacje, choć sam fakt organizacji wesela w pałacu budził kontrowersje.
Wszystkie koszty pokrył prezydent z prywatnych środków. Sugestie, że było inaczej, to kłamstwo

Skiba bezlitośnie o weselu u Dudów. "Tylko czekać na Targi Rajstop"
Na reakcję nie trzeba było długo czekać. Głos zabrał znany z ostrego pióra Krzysztof Skiba, który w swoim stylu postanowił podsumować całe zamieszanie. Lider zespołu Big Cyc w obszernym felietonie nie hamował się ani przez chwilę, zarzucając prezydentowi potraktowanie urzędu państwowego jak prywatnego folwarku.
W miniony weekend Pałac Prezydenta zamienił się w dom weselny. Córka prezydenta, Kinga, wzięła w nim ślub i odbyło się wesele, bo jak wiadomo, prezydenta nie stać na wynajęcie knajpy, więc z Pałacu, który jest przecież budynkiem urzędowym, trzeba zrobić knajpę.
To jednak był dopiero początek. Krzysztof Skiba poszedł o krok dalej, wplatając ślub Kingi Dudy w szerszy kontekst ostatnich, jego zdaniem, kompromitujących działań prezydenta. Muzyk wytknął Andrzejowi Dudzie całą serię wpadek.

Duduś końcówkę prezydentury ma doprawdy imponująco żałosną. Postanowił, że będzie obniżał coraz bardziej loty i tego się konsekwentnie trzyma. A to wręczy medal państwowy wykonawcy disco polo, znanemu z plagiatów, czyli kradzieży piosenek innym, a to przechowa u siebie w Pałacu ściganych przez prawo przestępców i otworzy przed nimi nie tylko barek.
Tylko czekać, kiedy w ostatnich tygodniach urzędowania Duduś dorobi na Pałacu, wynajmując jego pomieszczenia na jakieś Targi Rajstop, czy okolicznościowy ochlaj sołtysa z Suchożebr.
Skiba nie zostawił na prezydenckim weselu suchej nitki. Jego komentarz to ostra satyra na końcówkę kadencji Andrzeja Dudy.