Partia Szymona Hołowni - Polska 2050 zaczyna się kruszyć. Izabela Bodnar postanowiła rozstać się z partią, bo jak zauważyła polityka partii "stoi w dużej rozbieżności z wartościami, jakie jej przyświecają". A potem zaczęła się afera.
Izabela Bodnar opuściła Polskę 2025
Szymon Hołownia całkiem niedawno spotkał się z Jarosławem Kaczyńskim i to spotkanie wywołało wiele zmian. Najpierw został zawieszony poseł Tomasz Zimoch za krytykę Hołowni, a teraz Izabella Bodnar złożyła rezygnację z członkostwa w partii.
Dziś złożyłam rezygnację z członkostwa w partii Polska 2050 oraz w klubie parlamentarnym. Decyzja ta, choć niełatwa, dojrzewała we mnie od dłuższego czasu. Polityka prowadzona przez liderów Polski 2050, stoi w dużej rozbieżności z wartościami, jakie mi przyświecają, z jakimi szliśmy do wyborów. Opiera się ona, w moim odczuciu, na z natury błędnej strategii.
Dodała również, że "nie jest w stanie zaakceptować sytuacji, w której Polska 2050, będąc częścią rządzącej koalicji, podejmuje działania osłabiające jej jedność i skuteczność".
Taka polityka jest nie tylko krótkowzroczna, ale nieodpowiedzialna i szkodliwa dla stabilności państwa. Stoi w sprzeczności z oczekiwaniami i zaufaniem naszych wyborców, którzy 15 X zmobilizowali się jak nigdy dotąd, aby przywrócić rządy prawa w Polsce. Bardzo wierzę w to, że Koalicja, mimo różnic i trudnych momentów, zreaktywuje się, wzmocni i będzie mogła do końca kadencji zrealizować wszystkie postawione przed Polską cele.
Izabela Bodnar pokłóciła się z partią
Warto zauważyć, że po ogłoszeniu tej informacji głos zabrała partia Polska 2050 w poście w serwisie X.
Izabela Bodnar została usunięta z sejmowej Komisji Środowiska ze względu na konflikt interesów. Izabela dostała jasny sygnał: wyczyszczenie wątpliwości wokół jej rodzinnej działalności biznesowej albo koniec kariery w Polsce 2050. Wybrała koniec kariery w Polsce 2050. I to jest prawdziwa geneza jej decyzji.
Do sprawy odniosła się też w ostrym wpisie sama Izabela Bodnar, która nie miała litości dla partii.
Słucham? Kto napisał taką bzdurę? Przecież z Komisji Środowiska wykluczyliście mnie we wrześniu. Ja naprawdę chciałam się przyjaźnie z partią rozstać. Jeszcze dzisiaj mnie prosiliście, żebym nie odchodziła z klubu. Proszę, rozejdźmy się jak ludzie z klasą i nie wymyślajmy takich desperackich teorii.