Sławomir Menzten ostatnio sporo się nabiegał. W środę polityk Konfederacji w końcu przerwał milczenie i wyjaśnił, dlaczego tyle biega. Nagle wszystko ułożyło się w logiczną całość, chociaż jednak nie do końca. Wszystko słychać na wideo.
Sławomir Menzten wyjaśnił, czemu tyle biega [wideo]
Sławomir Mentzen niedawno aż dwukrotnie rozbawił internautów, gdy sieć obiegło nagranie, na którym ubrany w garnitur biega po rynku. Do tej pory nie było wiadomo, o co chodzi i dlaczego właściwie polityk Konfederacji tyle biega.
Sławomir Menzten w środę przerwał w końcu zmowę milczenia i wyjaśnił, dlaczego biega. Polityk zamieścił swoiste oświadczenie wideo wyjaśniające jego szalony bieg. 36-latek stwierdził, że biega, bo chce w ten sposób uniknąć korków.
200-300 metrów z rynku do mojego samochodu lepiej jest przebiec, bo wtedy jeśli przebiegniesz te 300, czasem 400 metrów, to ten samochód już nie stoi w korku. Jestem stanie od razu ruszyć do kolejnego miasta, natomiast nie ma w tym momencie innej możliwości, żebym się z tego rynku wydostał
- wyjaśnił.
Nagle wszystko ułożyło się w logiczną całość, choć jednak nie do końca. 36-latek ma świadomość tego, że jego szalony bieg w garniturze z boku wygląda dość kuriozalnie.
Ja wiem, że nie jest to intuicyjne, jeżeli ktoś po prostu patrzy na to z boku: "A Mentzen, biega jak idiota po jakimś rynku", ale to jest naprawdę do tej pory jedyna metoda, żebym ja z tego rynku był w stanie się jakkolwiek sprawnie wydostać
- twierdził na wideo.
Źródło: instagram.com/michalmarszal; instagram.com/slawomirmentzen
Sławomir Menzten i jego 2 szalone biegi
Przypomnijmy, o co chodzi z tym bieganiem Sławomira Menztena. Z pierwszym razem na początku marca podczas wizyty na Lubelszczyźnie Sławomir Menzten dał dyla dziennikarzom i czmychnął do swojego samochodu od razu po zakończeniu spotkania, a jego sprint stał się hitem sieci.
Nie minęło kilka dni, a Sławomir Mentzen powtórzył swój wyczyn. Tym razem Sławomir Menzen biegał w garniaku pod osłoną nocy po ulicach [wideo].

Za pierwszym razem pracownik Menztena tłumaczył jego bieg tym, że polityk Konfederacji śpieszył się na kolejne spotkanie. Jednak stało się to co najmniej podejrzanie, że 36-latek biega również wieczorową porą, gdy raczej nie miał w planach kolejnego spotkania. Teraz w końcu wszystko stało się jasne.
To nie pierwszy raz gdy Sławomir Menzten wystartował przed terminem i wywołał memy.