Krystyna Pawłowicz mogłaby śmiało konkurować z Adamem Mickiewiczem o tytuł wieszcza narodowego. Dowodem na to jest jej najnowszy wpis przepełniony dramatyzmem i literackim zacięciem.
Krystyna Pawłowicz wylała gorzkie żale
Krystyna Pawłowicz odpaliła się na portalu X (dawniej Twitter), gdzie wylała gorzkie żale, uderzając w sumienie narodowe w sposób, którego nie powstydziłby się sam Adam Mickiewicz.

W swoim dramatycznym tweecie pełnym rozpaczy, patosu i narodowej żałoby, była sędzina Trybunału Konstytucyjnego, ogłosiła upadek Polski oraz moralne zepsucie jej mieszkańców. Arcydzieło Krystyny Pawłowicz poruszyło internet brzmiało:
Polska już się stacza w otchłań. Coraz szybciej. Nikt tego nie hamuje. Jesteśmy w większości już grupą zdegenerowaną. Wybraliśmy naszych odwiecznych wrogów, kłamstwo, nienawiść, zło, srebrniki za zdradę. Hańba nam, Polakom! Hańba! Nie daje się już na ludzi patrzeć.
x.com/KrystPawlowicz
Krystyna Pawłowicz jak Adam Mickiewicz
Krystyna Pawłowicz w swoim tweecie brzmiała prawie jak Adam Mickiewicz. Internauci w mig wychwycili jej poetycki talent i zaczęli proponować, by opublikowane przez nią słowa stały się oficjalnym wstępem do nowej części "Dziadów": "Dziady, część V. Zemsta Krystyny".
Tekst Krystyny Pawłowicz idealnie wpisuje się w romantyczne kanony:
- Narodowy pesymizm — obecny
- Poczucie zdrady — jest
- Przekonanie o upadku ojczyzny — odhaczone
- Nienawiść do "wrogów ojczyzny"— jasna sprawa
Nie ma co ukrywać, Krystyna Pawłowicz po prostu ma talent. Zupełnie niepotrzebnie "marnuje się" w tej całej polityce.