Karol Nawrocki podawał różne wersje pobytu w apartamencie w hotelu Muzeum II Wojny Światowej. Powstał film

Karol Nawrocki podawał różne wersje pobytu w apartamencie w hotelu Muzeum II Wojny Światowej. Powstał film

Karol Nawrocki podawał różne wersje pobytu w apartamencie w hotelu Muzeum II Wojny Światowej. Powstał film

instagram.com/nawrockipl

Raz twierdzi, że był w nim 10 dni, drugi raz, że prowadził tam międzynarodowe spotkania, trzeci raz, że jednak w nim nocował po pracy, a czwarty raz, że jednak wcale tam nie był.

Reklama

Karol Nawrocki i jego apartament za darmo

Sprawa "apartamentu miłości" Karola Nawrockiego, czyli apartamentu Delux w hotelu w Muzeum II Wojny Światowej, w którym mieszkał za darmo przez prawie 200 dni "niezależny" kandydat PiS na prezydenta od ponad tygodnia budzi silne emocje: Karol Nawrocki jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej przez ponad pół roku korzystał za darmo z luksusowego apartamentu Delux w muzealnym kompleksie hotelowym.

O całej sprawie doniosła "Gazeta Wyborcza".

Reklama

W sumie w latach 2018-20 Nawrocki zarezerwował 19 pobytów, a w okresie 2020-21 - aż 182; razem to 201 dni, w tym 197 w apartamencie

- donosiła "Gazeta Wyborcza".

Karol Nawrocki uśmiechnięty instagram.com/nawrockipl

Reklama

Karol Nawrocki myli się w zeznaniach na temat apartamentu. Genialne wideo hitem sieci

Sprawa jest rozwojowa, a Karol Nawrocki co rusz gubi się w zeznaniach na temat swojego pobytu w apartamencie i je zmienia. Na profilu Michała Marszała na Instagramie ukazało się genialnie wideo, które zestawiło wszystkie kluczowe wypowiedzi Karola Nawrockiego w sprawie jego pobytu w hotelu.

Reklama

Reklama

Źródło: instagram.com/michalmarszal

Reklama

21 stycznia Karol Nawrocki twierdził, że spędził w nim jedynie 10 dni.

Moje korzystanie z tego apartamentu ciągłe nie przekraczało nigdy więcej niż 10 dni, kiedy przebywałem na kwaranntannie

- mówił.

22 stycznia zmienił zdanie i stwierdził, że w apartamencie odbywały się "dynamiczne" międzynarodowe spotkania służbowe.

Prowadziłem bardzo dynamiczną politykę międzynarodową, także te apartamenty, te pokoje zdarzało się, że służyły po prostu do spotkań służbowych, więc te dni trzeba także zliczyć

- zapewnił.

23 stycznia Karol Nawrocki stwierdził, że jednak zdarzało mu się mieszkać w apartamencie, gdy kończył późno lub zaczynał wcześnie pracę.

Czasami musiałem zaczynać pracę bardzo wcześnie, albo kończyłem ją bardzo późno w związku z tym, jeśli pokój był wolny, to po prostu zdarzało się, że nie wracałem do domu, tylko w nim spałem

- przyznał.

Z kolei 28 stycznia znów zmienił zdanie i stwierdził, że nie był w apartamencie, tylko na Kaszubach.

W moim apartamencie miłości, czyli w moim własnym domu żona przypomniała mi jeszcze jedno. Mówi: "jak mogłeś być w apartamencie, skoro miedzy 12 a 15 lutego razem z naszym synem byliśmy w pięknym ośrodku na Kaszubach?"

- stwierdził.

Swoją wypowiedź Karol Nawrocki kończy gromkim okrzykiem:

Kłamali, kłamią i będą kłamać.

I trudno się z nim nie zgodzić.

Przy okazji apartamenty miłości Karola Nawrockiego rozbawiły fanów i wywołały memy.

Źródło: facebook.com/sekcjagimnastyczna
Reklama
Reklama